Kolorowe liście.
Czarny płaszczyk.
Bieszczadzka chusta.
Żółta czapka.
I Twoja dłoń rozgrzewająca moją.
Jesienne spacerki.
A potem na rozgrzanie czekolada…
Czekolada na gorąco z bitą śmietaną
czekolada w saszetce Mokate (ja z nutą malinową, On z nutą klasyczną)
mleko
lody straciatella
bita śmietana
2 kosteczki gorzkiej czekolady
Saszetkę czekolady wsypać do kubeczków.
Mleko zagotować(tyle ile podane na opakowaniu), wlać do kubków, dobrze wymieszać.
Wrzucić porcję lodów do kubka.
Polać bitą śmietaną.
Zetrzeć kostki czekolady, albo tak jak ja wrzucić po prostu do kubeczka.
Szybko podać i rozpływać się w czekoladzie…
Uwielbiam tę czekoladę! Z nutą malinową i z nutą pomarańczy to moje dwie ulubione 🙂 Wspaniały deserek!
taki deserek jesienną porą to jest właśnie to. Pozdrawiam cieplutko 🙂
Chcę czekoladę! Tu takie pyszności, a ja się zajadam zwykłym jabłkiem. Chyba zjem coś jeszcze 😉
chyba muszę do kawy dorzucić kilka kawałków czekolady, bo narobiłaś mi strasznego smaku 🙂
Prawdziwa czekoladowa uczta… W te zimne dni idealna na rozgrzanie 🙂
Właśnie wróciłam z pracy taka zmarznięta i Twoja czekolada byłaby idealna dla mnie teraz:)
Z chęcią bym się rozgrzała takim pysznym kubkiem .ZIMNO !!!!!!!!!
ja często robię sobie kawę z kakao i kawałkami czekolady… to jest genialny wynalazek, czekolada na gorąco. 😉
Taki kubek musi być idealnie rozgrzewający w zimny wieczór 🙂
ooooo, przydałby mi się teraz taki czekoladowy kubeczek 🙂
kulinarnyoliwek.blox.pl
ooooo, przydałby mi się teraz taki czekoladowy kubeczek 🙂
kulinarnyoliwek.blox.pl
Jesienny spacer też dzisiaj był, czerwone i żółte liście nazbierane. Masz rację, czas na czekoladę 🙂
uwielbiam takie cuda, zwłaszcza w czasie zbliżającej się wielkimi krokami zimy – taki akcencik w ramach osłody życia! 🙂
o tej godzinie zrobiłaś mi takiego smaka.., że gdybym nie była już w piżamie to bym poszła do sklepu 🙂
Coś pysznego, chyba właśnie takiego deseru dzisiaj potrzebuję 🙂 Pozdrawiam
pyszne kubeczki:)
Chętnie rozgrzałabym się kubeczkiem takiej gorącej czekolady;)
Dogadzacie sobie 🙂 mniam!
Czekolada o tej porze roku to najlepszy pocieszacz.
Pysznie ją przyrządziłaś.
Taka rozgrzewająca czekolada, po spacerku smakuje jeszcze lepiej. A puszysta pianka dodaje jej uroku 🙂
czekolada -zawsze niezawodna na poprawę humoru!
Uprzejmie proszę o podawanie prostszych przepisów.
Do kubeczków wsypałem kostki czekolady.
Zagotowałem porcję lodów.
Starłem kostkę masła.
W to wszystko wrzuciłem saszetkę (na wszelki wypadek nie otwierałem, żeby się nie wysypało).
I mi nie wyszło…
Jakbyś dobrze przeczytał do zobaczyłbyś swój błąd.
Duśka taką czekoladkę to wypiłabym na poczekaniu:-)
ten komentarz od niejakiego Marcina co gotować nie umie jest niezły! ale ludzie mają pomysły!