Mam wrażenie, że tak niedawno szykowałam dla Was spis z miejscami, gdzie dostaniecie pyszne rogale marcińskie (zobacz), a tu już lada moment mamy Tłusty Czwartek. W tym roku razem z moją grupą na fb „Gdzie jeść w Trójmieście” stworzyliśmy listę miejsc, gdzie dostaniecie najlepsze pączki. To pierwszy taki ranking na blogu w oparciu o część moich doświadczeń, ale też o sporo Waszych!
W tym roku serwuję Wam naprawdę zacne przepisy na Tłusty Czwartek. Pojawiły się już najlepsze pączki jakie do tej pory robiłam (zobacz tu), a teraz mam dla Was przepis na faworki prosto od Wojciecha Rzepeckiego, czyli znanego trójmiejskiego mistrza cukiernictwa! Wojtek ma swój fanpage – dajcie mu like niech się dzieli z nami pysznymi przepisami :). 

W tym roku za honor postanowiłam sobie przygotowanie pysznych pączków z różanym nadzieniem, które będą miały białą obrączkę, co do tej pory średnio mi się udawało! W zeszłym tygodniu poświęciłam pół niedzieli na ich przygotowanie, ale było warto, bo nawet następnego dnia były boskie!
Wszystkie przepisy na Tłusty Czwartek są tu, w szczególności polecam Wam: 
oponki serowe
lany chrust
amerykańskie donaty z lukrem (pieczone).

Tłusty Czwartek zbliża się wielkimi krokami, więc przygotowałam rożki karnawałowe z konfiturą w środku. Rożki karnawałowe to chrupiące ciasteczka ze słodką konfiturą w środku, smażone na głębokim tłuszczu. Przepis na rożki karnawałowe poniżej, a więcej przepisów na Tłusty Czwartek tu

Rożki karnawałowe

ciasto:
  • 3 szklanki mąki
  • 1 żółtko
  • szklanka mleka
  • pół kostki rozpuszczonego masła 100 g

  • konfitura (różana, wieloowocowa, truskawkowa)
  • do smarowania: białko + łyżeczka wody
  • do posypania: cukier puder

Składniki na ciasto zagnieść ze sobą i elastyczne, zagniecione ciasto włożyć do lodówki na godzinę w celu schłodzenia.
Po tym czasie ciasto rozwałkować i pokroić na kwadraty. Na środek kwadratu wykładać konfiturę (dobrze aby była bardzo gęsta). Brzegi kwadratów posmarować rozmieszanym białkiem z wodą i skleić ze sobą na kształt trójkąta. Dodatkowo brzegi można docisnąć widelcem. 
Smażyć na rozgrzanym oleju w głębokiej patelni z dwóch stron na złoto. Odsączać z tłuszczu na ręczniku papierowym. 
Przed podaniem rożki karnawałowe posypać cukrem pudrem. Z przepisu wychodzi około 25 nie za dużych rożków.

.Już 8 lutego Tłusty Czwartek , który rozpoczyna ostatni tydzień karnawału. W Tłusty Czwartek nie liczymy kalorii, a polska tradycja i wierzenia ludowe mówią, że pączki zjedzone w ten dzień przynieść mają nam powodzenie i szczęście przez cały rok.
Moje przepisy na Tłusty Czwartek znajdziecie tu, a szczególnie Waszej uwadze polecam:

Cytrynowe oponki serowe

ok.20 sztuk

  • 500 g twarogu (dałam półtłusty, drobno mielony)
  • 500 g mąki pszennej
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżeczka sody oczyszczonej
  • 120 g cukru
  • 2 jajka
  • 2-3 łyżki śmietany
  • łyżka spirytusu lub octu
  • sok z 1 cytryny
  • skórka starta z 2 cytryny
  • cukier puder+starta skórka z cytryny
  • olej do smażenia

Składniki na oponki (oprócz soku z cytryny i skórki) wymieszać ze sobą. Wyrobić ciasto, jeśli będzie za suche dodać łyżkę śmietany – ciasto powinno lekko kleić się do rąk. Podczas wałkowania podsypywać ciasto mąką i rozwałkować na grubość ok 1 cm. Szklanką wykrajać krążki, a np. kieliszkiem mniejsze okręgi na środku. Rozgrzać olej np. w głębszej patelni i smażyć oponki z dwóch stron na złoty kolor. Odsączać oponki na papierze kuchennym. Przed podaniem wymieszać cukier puder z dowolną ilością skórki cytrynowe i oprószyć cytrynowym cukrem pudrem oponki serowe.
Oponki serowe najlepiej smakują jeszcze ciepłe :).

Przygotowałam dla Was jeszcze wpis z okazja Tłustego Czwartku, czyli przepis na tradycyjne faworki. Faworki powinny być cienkie i chrupiące niczym chrust. Wszystkie przepisy na Tłusty Czwartek tu.
Tradycyjne faworki (chrust)
30-40 sztuk

400 g mąki 
4 łyżki masła
szczypta soli
1 jajko + 4 żółtka
2 łyżki cukru pudru
5 łyżek śmietany 12%
łyżka octu lub spirytusu
Przesianą mąkę wymieszać z solą i masłem – rozetrzeć masło z mąką.
Ubić jajko z żółtkami i cukrem pudrem na puszystą pianę.
Dodać jajeczną pianę oraz śmietanę i ocet lub spirytus (aby ciasto nie chłonęło tłuszczu) i zagnieść gładkie ciasto.
Odłożyć ciasto owinięte w folie na 30 minut, a następnie ubijać ciasto tłuczkiem lub wałkiem, rozkładać, złożyć na pół, utłuc, znowu rozłożyć i tak przez 10 minut – w ten sposób ciasto napowietrzamy, dzięki czemu faworki będą chrupkie.
Następnie bardzo cienko kawałki ciasta rozwałkować i wycinać radełkiem prostokąty na środku których zrobić rozcięcie.
Przez rozcięcie przełożyć jeden koniec ciasta uzyskując kształt faworka.
Smażyć faworki na rozgrzanym tłuszczu (około 180 st.C) z dwóch stron po około 1 minucie.
Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

Oponki zawsze kojarzą mi się z Sopotem, bo to właśnie wiele lat temu na Monciaku sprzedawali z okienka ciepłe oponki posypane cukrem pudrem. Kilka lat temu próbowałam odtworzyć ten smak przygotowując pyszne serowe oponki i to było prawie to! Wczoraj spróbowałam przygotować drożdżowe oponki z przepisu mojej koleżanki Asi :), są równie pyszne, ale chyba już nic nie dorówna smaku tym sopockim. Ktoś jeszcze je pamięta? 🙂
Drożdżowe oponki

pół szklanki ciepłego mleka
40 g świeżych drożdży
1/3 szklanki cukru
430 g mąki pszennej
duża szczypta soli
duże jajko
4 łyżki stopionego masła
Do letniego mleka wsypać łyżeczkę cukru i rozkruszyć drożdże.
Zostawić zaczyn w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na około 10 minut.
W misce wymieszać przesianą mąkę, pozostały cukier, sól, jajko, masło i zaczyn.
Miksować albo zagnieść ręcznie do utworzenia gładkiej kuli.
Przykryć i zostawić do wyrośnięcia przez godzinę
Ponownie zagnieść i rozwałkować na grubość 0,5-1 cm. 
Wykrawać oponki np. szklanką i kieliszkiem i zostawić do podrośnięcia.
Smażyć w głębokim tłuszczu z dwóch stron na złoto.
Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

Dzisiaj prezentuję Wam przepis, który długo siedział w mojej głowie – przepis na najlepsze gniazdka, czyli pączki wiedeńskie. Rozpływają się w ustach, są puszyste, delikatne i dużo lepsze niż z cukierni – coś pysznego! Proponuję zrobić testy przed Tłustym Czwartkiem, bo chętnie zjecie je dwa razy :). Wybornie smakują na ciepło, ale na drugi dzień też były smaczne. 
Najlepsze gniazdka (pączki wiedeńskie)
około 25 sztuk

szklanka wody
20 g cukru
szczypta soli
125 g masła
230 g mąki
6 sztuk jajek (rozmiar M)
cukier puder lub lukier do ozdoby

W garnku zagotować wodę z cukrem i solą, po czym dodać masło i mieszać aż się rozpuści.
Dodać mąkę i łyżką mieszać ciasto przez około 5 minut cały czas podgrzewając garnek (ciasto musi się zrobić się jednolite i kremowe).
Przełożyć do innej miski i zostawić do ostudzenia.
Dodawać po jednym jajku i dokładnie zmiksować, a dopiero potem dodawać następne jajka.
Przełożyć ciasto do rękawa cukierniczego z końcówką gwiazdką (nr 1M) – dobrze sprawdzi się rękaw silikonowy lub z grubej folii.
Z papieru do pieczenia powycinać kwadraty i na każdy papier wyciskać ciasto na kształt gniazdek.
W garnku rozgrzać tłuszcz (ok. 170 st. C) i włożyć do niego papierem do góry nasze pączki.
Smażyć około 2 minuty – zdjąć papier i przekręcić na drugą stronę pączki.
Układać na kratce i potem posypać cukrem pudrem lub polać lukrem.

Dzisiaj Tłusty Czwartek, a w związku z tym, że jestem uziemiona w domu upiekłam swoje własne domowe pączki z konfiturą z płatków róży. W tym roku skorzystałam z przepisu Joasi z bloga Kulinarne Szaleństwa Margarytki i pączki wyszły naprawdę smaczne! Porównywalne do tych z dobrych cukierni. Pamiętajcie – jedźcie pączki dzisiaj do woli, aby rok był pomyślny. Dzisiaj kalorii nie liczymy :).
Pączki z konfiturą różaną
10-12 sztuk

2-2,5 szklanki mąki tortowej
3 żółtka
2 łyżki cukru
25 g masła rozpuszczonego
25 g drożdży
pół szklanki ciepłego mleka
1/4 szklanki jogurtu
szczypta soli
łyżka wódki
tłuszcz do smażenia (smalec + olej)
konfitura z płatków róży do nadziewania
cukier puder do posypania
Wszystkie składniki muszą być w temp. pokojowej.
Przygotować zaczyn : drożdże rozkruszone wymieszać z łyżką cukru, 2 łyżkami ciepłego mleka i jogurtem; odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 5 minut. 
Ciasto: żółtka utrzeć z cukrem aż masa stanie się jasna. 
Dodać przesianą mąkę, ciepłe mleko, wyrośnięte drożdże, sól, wódkę i zagnieść.
Wlać rozpuszczone i ostudzone masło, ponowni zagniatać – jeśli będzie zbyt lepkie dosypać mąki, ale nie za dużo, ciasto musi być puszyste, nie za twarde).
Miskę przykryć ściereczką i odstawić na godzinę w ciepłe miejsce do wyrośnięcia – ciasto musi podwoić swoją objętość.
Po tym czasie formować w dłoniach pączki lub rozwałkować na grube ciasta i foremką wykrajać okręgi.
Kłaść je na tace lub blachę z papierem do pieczenia, lekko spłaszczać dłonią i zostawić pod przykryciem na 30 minut, aby jeszcze podrosło.
Rozgrzać w szerokim, niewysokim rondlu tłuszcz do temp. 170 st.C. i wrzucać pączki, szybko nakryć je pokrywką (ja o tym zapomniałam, więc moje pączki nie wyrosły w tym czasie dodatkowo i nie mają obrączki jasnej 🙁 ). 
Gdy się zrumienią przekręcić np. patyczkiem do szaszłyków na drugą stronę i dosmażyć już bez pokrywki.
Lekko ostudzone nadziewać konfiturą – najlepiej sprawdzi się szpryca z końcówką do nadziewania, ale można też zrobić dziurkę od góry i łyżeczką/palcem wcisnąć konfiturę do środka.
Wierzch posypać cukrem pudrem.

Jeśli szukacie prostego i szybkiego przepisu na Tłusty Czwartek to zdecydowanie spodoba Wam się przepis na lany chrust. Nie trzeba czekać aż wyrosną drożdże, jak przy pączkach, nie trzeba długiego wałkowania, jak przy faworkach, a smakują świetnie i całkiem sporo zabawy przy ich tworzeniu. 
Lany chrust 
przepis na lany chrust, prosty chrust, proste faworki, prosty lany chrust, jak zrobić lany chrust

 3 jajka
łyżka cukru
200 g mąki 
pół szklanki mleka
łyżka wódki lub octu
cukier puder do posypania
tłuszcz do smażenia (najlepiej smalec)
Oddzielić białka od żółtek.
Żółtka zmiksować z cukrem, a następnie naprzemiennie dodawać przesianą mąkę i mleko oraz wódkę lub ocet.
Białka ubić na puszystą pianę i wmieszać je delikatnie do masy.
W nakrętce do plastikowej 0,5 litrowej butelce zrobić dziurkę wielkości około 1 cm (lub za radą czytelników polecam butelkę z „dzióbkiem”).
Wlać ciasto do środka, zakręcić butelkę.
W rondlu rozgrzać tłuszcz (do temp. 170 st.C.) i wyciskać niewielkie porcje ciasta przez butelkę (filmik do mini video na moim fanpagu klik).
Po chwili przekładać na drugą stronę, aby z dwóch stron były złote.
Odsączyć na papierowym ręczniku i podawać posypane cukrem pudrem.

przepis na lany chrust, prosty chrust, proste faworki, prosty lany chrust, jak zrobić lany chrust

przepis na lany chrust, prosty chrust, proste faworki, prosty lany chrust, jak zrobić lany chrust

przepis na lany chrust, prosty chrust, proste faworki, prosty lany chrust, jak zrobić lany chrust

przepis na lany chrust, prosty chrust, proste faworki, prosty lany chrust, jak zrobić lany chrust