Będąc w Grecji trochę marudziłam na początku na kuchnię, bo każde mięso z cynamonem, musaka to nie moja bajka, ale po czasie znalazłam wiele dań, które pokochałam, a zalicza się do nich m.in.:

Do grona ulubieńców dołączyły też greckie placuszki cukiniowe z fetą i koperkiem w środku. To wspaniały przepis na letni obiad.

Ostatnim przepisem jaki zaserwuję Wam z okazji mojego Tygodnia Greckiego na blogu jest bardzo proste ciasto pomarańczowe. To ciasto przypomina mi wypijaną frappe w upale dni w kawiarni, do której jakże gościnni Grecy podają kawałeczek ciasta pachnącego pomarańczami – keik portokali tak dokładnie się je nazywa. Jest niezwykle wilgotne, pachnące pomarańczami, ale także aromatem oliwy (do tego ciasta użyłam najlepszej oliwy na świecie – przeczytajcie o niej tu). Jeżeli lubicie to sypnijcie do niego trochę cynamonu, bo w niektórych miejscach też pachniało korzennymi aromatami. 

Greckie ciasto pomarańczowe


  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 3 jajka
  • 3/4 szklanki cukru trzcinowego lub białego
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • pół szklanki oliwy
  • pół szklanki soku pomarańczowego
  • skórka starta z dwóch pomarańczy
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżeczka sody oczyszczonej
Cukier wymieszać ze skórką pomarańczową. Dodać sok z pomarańczy, oliwę, jogurt i jajka – wymieszać rózgą. Na koniec wsypać przesianą mąkę z proszkiem i sodą, a potem łyżką delikatnie wszystko połączyć. Ciasto wyłożyć do małej keksówki lub formy o średnicy 20 cm wysmarowanej oliwą i wysypaną bułka tartą. Piec w temp. 180 st.C. przez 50 minut do tzw. suchego patyczka.
καλή όρεξη [kali oreksi] – SMACZNEGO 🙂

Print Friendly and PDF

Wczoraj zaserwowałam Wam przepis na chlebki pita to dzisiaj musicie zrobić oryginalny grecki gyros, który wyróżnia się intensywnym smakiem dobrze doprawionego, soczystego mięsa i domowymi frytkami w środku. Coś pysznego!

Oryginalny grecki gyros

  • 500 g mięsa z kurczaka (z udek lub z piersi)
  • przyprawa do souvlaków lub kumin, papryka ostra, papryka słodka, oregano, kolendra, tymianek
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 3 łyżki jogurtu greckiego
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz
Jeżeli mamy już gotowe chlebki i sos to zaczynamy od przygotowania mięsa – pokroić mięsa na kawałki około 2 cm. Doprawić mięso wszystkimi przyprawami, skropić sokiem z cytryny i wymieszać z jogurtem greckim. Dodać przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Zostawić mięso w marynacie na min. 60 minut. Mięso przełożyć do naczynia żaroodpornego i piec w temp.180 st.C. przez 20 minut. W między czasie usmażyć frytki, pokroić pomidora na cząstki lub plasterki, a cebulę posiekać w pióra. Po 20 minutach pieczenia mięsa zwiększamy temp. do 220 st. i podpiekamy mięso jeszcze bardziej przez 10 minut. 
Rozpoczynamy składanie – wyłożyć na papier do pieczenia jeden chlebek, na którym rozkładamy mięso, a potem pomidory, cebula, sos tzatzyki i na koniec wykładamy frytki. Zwijać chlebek trzymając w dłoni i gyros grecki gotowy. 

Chlebki pita to jeden z najstarszych rodzajów przygotowanego chleba. Na Zakynthosie zaraz obok domowego pieczywa stanowi podstawę kuchni. Jak już raz nauczycie się je robić to zakochacie się. Chlebki pita robimy na rozgrzanej patelni, więc nie potrzebny jest piekarnik. Można wypchać je czym chcecie – ja jutro podam Wam przepis na klasyczny grecki gyros. Słowa „pita” wywodzi się z greckiego i oznacza po prostu płaski placek. Przygotowuje się je na bazie ciasta drożdżowego (jeżeli boicie się drożdży tak ja kiedyś to zróbcie podpłomyki), które po przygotowaniu jest dosyć elastyczne aby móc coś w środek zapakować i zawinąć wnętrze. Przepis na chlebki pita to moje odkrycie!

W ramach Tygodnia Greckiego opublikowałam dla Was już kilka przepisów:

Greckie chlebki pita

przepis na około 4 sztuki

  • 100 ml wody
  • 3 g drożdży suszonych
  • łyżeczka cukru
  • 2 łyżki jogurtu greckiego
  • 200 g mąki pszennej
  • łyżka oliwy
  • szczypta soli
Ciepłą wodę wymieszać z drożdżami i cukrem. Dodać jogurt, mąkę pszenną, oliwę i sól. Wszystko ponownie wymieszać i zacząć zagniatać ciasto. Wyrobione ciasto włożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia przez min. 30 minut. Podrośnięte ciasto podzielić na kilka części, wywałkować podsypując mąką na okrągły placek wielkości patelni. Patelnię rozgrzać, a potem kłaść placek i piec z dwóch stron aż się będzie rumienił po około 2-3 minuty z każdej strony (placek się unosi na patelni, bo rośnie, więc można go delikatnie docisnąć). Jeszcze ciepłe chlebki pita faszerować wybranymi składnikami. 

3 przepis z okazji Tygodnia Greckiego na blogu! Pyszne greckie szaszłyki i banalnie proste do zrobienia. To takie polskie mielone na patyku z aromatycznymi przyprawami i ziołami.
Szaszłyki z mięsa mielonego najlepiej podać z sosem tzatzyki lub sałatką grecką

Greckie szaszłyki z mięsa mielonego

  • 1 kg mielonego mięsa wieprzowo-wołowego
  • świeże zioła (natka pietruszki, kolendra, koperek)
  • cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • jajko
  • 1/3 szklanki bułki tartej
  • sól i pieprz czarny
  • przyprawa do souvlaków (lub oregano, tymianek, kolendra, majeranek)


Mięso wymieszać z posiekanymi ziołami, pokrojoną drobno cebulą, przeciśniętymi ząbkami czosnkami, jajkiem, bułką tartą i przyprawami. 
Dłońmi formować podłużne kotlety, w które wbijać patyczki drewniane do szaszłyków. 
Grillować mięso z dwóch stron na złoto i podawać greckie szaszłyki z domowymi frytkami, sosem tzatzyki i grecką sałatką czyli tak jak w Grecji :). 

W ramach mojego tygodnia greckiego na blogu serwuję Wam przepis na oryginalny grecki sos tzatzyki. To najpopularniejszy sos i przystawka w jednym, w greckich tawernach. Podczas pierwszego wyjazdu na Kretę (zobacz) próbowałam zdobyć tą recepturę, ale dopiero na Zakynthosie na kuchni jednej z greckich tawern zdobyłam ją od pewnej Greczynki. Śmieję się czasem, że mój ulubiony sos to grecka mizeria :). 

Sos tzatzyki to genialny, gęsty sos do grillowanego mięsa, frytek, krakersów, mielonych kotlecików, pieczonego kurczaka, placuszków z cukinii, podpłomyków lub pieczonych warzyw. Świetnie orzeźwia w upale, a zimą przypomina nam letnie chwile. Bazą sosu jest gęsty jogurt, na który u nas mówi się „grecki”. W Grecji na próżno go szukać pod tą nazwą – ważny jest szczep bakterii, a oprócz niego w składzie powinno znaleźć się tylko mleko. W greckim tzatzyki łyżka stoi, nie wybierajcie więc chudych jogurtów naturalnych do tego sosu. 
Spróbujcie też oryginalnej greckiej sałatki – przepis tu

Grecki sos tzaztyki

  • duży jogurt typu greckiego
  • duży zielony ogórek
  • 2 ząbki czosnku
  • oliwa
  • łyżka octu winnego lub soku z cytryny
  • sól, pieprz do smaku
  • koperek lub mięta opcjonalnie
Sos rozpoczynamy robić od starcia ogórka ze skórką (jeśli ogórek ma dużo pestek to warto je z niego wykroić) na dużych oczkach tarki. Następnie posolić ogórka i pozostawić na 10 minut aż puści sok (który odlewamy). 
W misce wymieszać z jogurt z ogórkiem, dodać przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku, dosypać posiekany drobno koperek. Dodać ocet lub sok z cytryny oraz doprawić do smaku solą i pieprzem, wymieszać wszystko razem.
Wierzch polej oliwą i sos tzaztyki gotowy. 

Od dawna szykowałam dla Was grecki tydzień na blogu! Skoro popularny market ma tydzień grecki to i ja się dołączę z greckimi przepisami. Przynajmniej będziecie mieć dostęp do greckiej oliwy i oryginalnej fety. 

Tydzień grecki na blogu rozpocznę najpopularniejszym greckim daniem, które w Polsce w bardzo wielu miejscach serwowane jest niepoprawnie albo jak kto woli „spolszczone”. Przepis na sałatkę grecką znajdziecie poniżej. W greckich tawernach znajdziecie ją w menu pod nazwą „horiatiki”, co dosłownie znaczy wiejska sałatka. Koniecznie dajcie znać, czy wiedzieliście, że tak jak na zdjęciach powinna wyglądać sałatka grecka – czyli bez sałaty! Sałatka grecka najlepiej smakuje w Grecji, bo jest lekka, orzeźwiająca i idealnie się ją pałaszuje w upale. W Polsce najlepiej smakować będzie też oczywiście latem, kiedy mamy dostęp do sezonowych pomidorów, ale i tak robię ją zimą, kiedy tęsknię za słońcem. 
Horiatiki to niedbale pokrojone w grube kawałki warzywa (bez sałaty!), oliwki, oliwa i ser feta położony na górze posypany oregano. 
Zapraszam Was do odwiedzenia mojego działu podróże, gdzie poznacie Grecję nie tylko od kuchni. Może tak jak ja zakochacie się w tym kraju:
Jeżeli szukacie greckich smaków w Trójmieście to koniecznie zajrzyjcie do restauracji Zante w Gdyni – zobacz film

Oryginalna grecka sałatka – horiatiki 

  • 4 duże soczyste pomidory
  • 2 średniej wielkości ogórki
  • zielona papryka
  • pół czerwonej cebuli
  • feta
  • oliwa
  • oregano
  • oliwki kalamata (ja lubię tylko te z Grecji, a nie miałam pod ręką)
  • sól i pieprz do smaku
  • do podania dobre pieczywo
Pomidory, ogórki (ze skórką) i paprykę pokroić na większe kawałki, a cebulę w cienkie krążki.
Warzywa wymieszać z oliwkami, polać całość oliwą obficie, posypać oregano, solą i świeżo mielonym pieprzem.
Na wierzchu ułożyć duże kawałki sera feta, jeszcze raz polać oliwą i posypać oregano. 
Podawać z pieczywem, które namaczamy w powstałym sosie na dni miseczki. 

I na koniec dwa zdjęcia – sałatka grecka prosto z tawerny na Zakynthos :).