Od dawna szykowałam dla Was grecki tydzień na blogu! Skoro popularny market ma tydzień grecki to i ja się dołączę z greckimi przepisami. Przynajmniej będziecie mieć dostęp do greckiej oliwy i oryginalnej fety. 

Tydzień grecki na blogu rozpocznę najpopularniejszym greckim daniem, które w Polsce w bardzo wielu miejscach serwowane jest niepoprawnie albo jak kto woli „spolszczone”. Przepis na sałatkę grecką znajdziecie poniżej. W greckich tawernach znajdziecie ją w menu pod nazwą „horiatiki”, co dosłownie znaczy wiejska sałatka. Koniecznie dajcie znać, czy wiedzieliście, że tak jak na zdjęciach powinna wyglądać sałatka grecka – czyli bez sałaty! Sałatka grecka najlepiej smakuje w Grecji, bo jest lekka, orzeźwiająca i idealnie się ją pałaszuje w upale. W Polsce najlepiej smakować będzie też oczywiście latem, kiedy mamy dostęp do sezonowych pomidorów, ale i tak robię ją zimą, kiedy tęsknię za słońcem. 
Horiatiki to niedbale pokrojone w grube kawałki warzywa (bez sałaty!), oliwki, oliwa i ser feta położony na górze posypany oregano. 
Zapraszam Was do odwiedzenia mojego działu podróże, gdzie poznacie Grecję nie tylko od kuchni. Może tak jak ja zakochacie się w tym kraju:
Jeżeli szukacie greckich smaków w Trójmieście to koniecznie zajrzyjcie do restauracji Zante w Gdyni – zobacz film

Oryginalna grecka sałatka – horiatiki 

  • 4 duże soczyste pomidory
  • 2 średniej wielkości ogórki
  • zielona papryka
  • pół czerwonej cebuli
  • feta
  • oliwa
  • oregano
  • oliwki kalamata (ja lubię tylko te z Grecji, a nie miałam pod ręką)
  • sól i pieprz do smaku
  • do podania dobre pieczywo
Pomidory, ogórki (ze skórką) i paprykę pokroić na większe kawałki, a cebulę w cienkie krążki.
Warzywa wymieszać z oliwkami, polać całość oliwą obficie, posypać oregano, solą i świeżo mielonym pieprzem.
Na wierzchu ułożyć duże kawałki sera feta, jeszcze raz polać oliwą i posypać oregano. 
Podawać z pieczywem, które namaczamy w powstałym sosie na dni miseczki. 

I na koniec dwa zdjęcia – sałatka grecka prosto z tawerny na Zakynthos :). 

Wydaje mi się, że sezon letni już za nami. W Trójmieście codziennie wieje zimny wiatr, a temperatura spada, choć jeszcze czasem słońce próbuje się przebić przez chmury. Sezon grillowy niby też już minął, a ja proponuję zrobić szaszłyki  z marynowanego schabu w piekarniku na trochę grecki sposób. 
Greckie szaszłyki ze schabu, papryki i pieczarek

500 g schabu
2 czerwone papryki
2 papryki zielone
2 duże cebule
pół opakowania pieczarek
jogurt naturalny
greckie przyprawy do mięsa (oregano, kolendra, papryka, tymianek)
sól 
oliwa
Schab pokroić na w miarę równą kostkę, a następnie włożyć do jogurtu wymieszanego z przyprawami i zostawić na min. godzinę.
Papryki pokroić w kostkę, a cebulę w krążki.
Patyczki do szaszłyków namoczyć w zimnej wodzie na min. 30 minut.
Po tym czasie nabijać na patyczki mięso, paprykę, cebulę i pieczarki. 
Szaszłyki przed pieczeniem można skropić oliwą i posypać dodatkowo przyprawami.
Wyłożyć je na papier do pieczenia i piec przez około 30 minut w temp. 200 st. 
W połowie czasu dobrze jest przekręcić szaszłyki na drugą stronę. 
Polecam podawać z oryginalnym greckim tzatzyki – niedługo podam przepis.

Choć mamy końcówkę lata to warzywa na rynku wciąż królują, a pogoda dopisuje, dlatego przygotowałam leczo z chorizo i kukurydzą, czyli takie węgierskie leczo po hiszpańsku. Inne przepisy na leczo:
Leczo z chorizo i kukurydzą po hiszpańsku

2-3 czerwone papryki
cukinia
puszka pomidorów lub 200 ml passaty pomidorowej
puszka kukurydzy
cebula
2 ząbki czosnku
około 100 g kiełbasy chorizo
sól, pieprz, papryka słodka i ostra oraz wędzona
natka pietruszki
olej do smażenia
do podania: ugotowany ryż
Na oleju w garnku podsmażyć cebulę pokrojoną w grubszą kostkę, a po chwili dodać posiekany czosnek. 
Wrzucić drobno pokrojoną kiełbaskę chorizo i czekać aż się zrumieni.
Dodać cukinię (pokrójcie tak jak lubicie), a po dłuższej chwili paprykę. 
Całość zalać passatą lub pomidorami z puszki, doprawić do smaku przyprawami (pomijając paprykę wędzoną – ją dodamy na koniec). 
Wrzucić odsączoną kukurydzę z puszki, całość pogotować razem około 3 minut i doprawić papryką wędzoną.
Podawać na ryżu lub ziemniakach z natką pietruszki.

Kuchnia Bliskiego Wschodu jest dla mnie wyzwaniem. Kiedyś mając kawałek schabu postanowiłam przygotować jakąś niepikantną potrawę i stanęło na moim ulubionym połączeniu słodko-kwaśnym. Okazało się, że gotowe sosy ze słoików są dużo gorsze. Polecam Wam ten przepis, jeśli poszukujecie jakiś orientalnych smaków.
Wieprzowina w sosie słodko-kwaśnym

500-700 g schabu
sól, pieprz czarny, pieprz ziołowy
olej do smażenia
cebula
2 czerwone papryki
seler naciowy
pół puszki ananasa w kawałkach
sos:
łyżka oleju
1 cm kawałek imbiru
2 ząbki czosnku
łyżeczka ostrego sosu chili
2 łyżki octu winnego
sok z połowy cytryny
3 łyżki ketchupu
6 łyżek soku z ananasa
łyżka brązowego cukru
łyżeczka miodu
łyżka mąki ziemniaczanej
pół szklanki wody
sos sojowy do smaku
szczypiorek
Przygotować sos – rozgrzać olej i przesmażyć na nim imbir pokrojony w paseczki i przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. 
Dolać wodę i dodac resztę składników – ostry sos, ocet, sok z cytryny, ketchup, sok z ananasa, cukier i miód. 
Dodać niewielką ilość sosu sojowego i mieszając zagotować.
Mąkę ziemniaczaną wymieszać z 2 łyżkami wody i mieszając trzepaczką dodać do sosu by zgęstniał i zagotować. 
W między czasie gdy przygotowany jest sos – pokroić schab na paseczki i oprószyć solą z pieprzem.
Na rozgrzanym oleju smażyć mięso przez 10 minut. 
Dodać pokrojoną cebulę i smażyć aż się zeszkli, a następnie wrzucić pokrojony w 1 cm kawałki seler naciowy, paprykę i ananasa. 
Dusić całość przez 10 minut. 
Wymieszać mięso z gotowym sosem – gotować razem kilka minut i podawać z ryżem oraz szczypiorkiem.

Przepis na warzywa w sosie orzechowym smażone w woku z dodatkiem mleczka kokosowego poznałam kilka lat temu na life cookingu dla blogerek w jednej z trójmiejskich restauracji. Od dawna przepis ten chodził mi po głowie, ale dopiero teraz odważyłam się spróbować. Smak niespotykany, niecodzienny, inny, pyszny!
Spróbujcie też innych egzotycznych dań jak np. krewetki po tajskutajska zupa rybnatajska zupa z krewetkami i kurczakiem.
Warzywa z woka w sosie orzechowym z mleczkiem kokosowym

2 cebule
2 ząbki czosnku
3-4 czerwone papryki
2-3 łyżki oleju ryżowego
3 łyżki masła orzechowego
pół puszki mleczka kokosowego
2 liście limonki kaffir
sól, pieprz, po pół łyżeczki kuminu, kurkumy
świeży tymianek i kolendra
+sos mojo ewentualnie
Cebulę pokroić w pióra, czosnek w płatki, a paprykę w paseczki.
Do woka wlać olej i na rozgrzany wrzucić cebulę z przyprawami, smażyć aż się zeszkli.
Dodać czosnek i paprykę.
Wrzucić masło orzechowe i wlać mleczko kokosowe.
Smażyć razem aż sos zgęstnieje.
Doprawić do smaku przyprawami jeśli trzeba i wrzucić posiekaną kolendrę i tymianek (można dodać trochę sosu mojo do smaku).
Podawać ze świeżym tymiankiem na makaronie lub ryżu.

Papryka faszerowana mięsem i kaszą gryczaną

5 sztuk czerwonej papryki
500 g mielonego mięsa z indyka
torebka ugotowanej kaszy gryczanej
2 cebule
2 ząbki czosnku
łyżeczka ziół prowansalskich
pół pęczka natki pietruszki
jajko
sól, pieprz
łyżka oliwa
szklanka wody lub bulionu
Papryki przekroić wzdłuż na pół i wydrążyć miąższ z pestkami.
Cebulę pokroić w kostkę, usmażyć na oliwie, aż będzie szklista. 
Pod koniec smażenia dodać przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku i chwilę jeszcze smażyć, a następnie zostawić do ostudzenia.
Mięso wymieszać z kaszą gryczaną, jajkiem, cebulą z czosnkiem, posiekaną natką pietruszki i przyprawami :solą, pieprzem i ziołami prowansalskimi.
Mięsną masą wypełniamy papryki.
Papryki możemy przygotować na dwa sposoby:
– ułożyć w naczyniu żaroodpornym, zalać bulionem i piec w piekarniku przez 40 min w temp. 180 st.C. 
-ułożyć w głębokiej patelni, zalać bulionem i dusić pod przykryciem przez 30 minut. 
Na ciepłe papryki można nałożyć żółty ser.

Papryka aktualnie wszędzie jest w dobrej cenie, a nawet w marketach można kupić ją tanio i naprawdę ładną. Postanowiłam spróbować w tym roku zrobić po raz pierwszy paprykę konserwową. Mój wybór padł na przepis Kasi – klik, która też udzieliła mi cennych rad odnośnie pasteryzacji w piekarniku (w przepisie podzieliłam się nimi z Wami). Kasiu dziękuję! Nie mogę doczekać się aż otworzymy zimą pierwsze słoiki. 
Papryka konserwowa (marynowana w occie)
papryka w occie, papryka marynowana

około 3 kg papryki
marynata:
15 szklanek wody
1 i 3/4 szklanki octu spirytusowego 10%
2 szklanki cukru
4 łyżeczki niejodowanej soli
25 kulek ziela angielskiego
2 łyżeczki ziaren pieprzu czarnego
12 liści laurowych
5 łyżeczek gorczycy
do każdego słoika po:
3 łyżki oleju rzepakowego
Przygotowanie rozpoczynam od wyparzenia słoików i zakrętek (słoiki wstawiam do nienagrzanego piekarnika, ustawiam 125 st.C. i kiedy piekarnik osiągnie temp. to piekę słoiki przez 20 minut; zakrętki zalewam wrzątkiem i wycieram papierem).
Kiedy piekarnik się nagrzewa pokroić papryki na 8 części i pozbawić je zielonych części i nasionek.
Wyjąć słoiki z piekarnika, wkładać w nie ciasno kawałki papryk.
Składniki marynaty zagotować i gotować przez 10 minut.
Wrzącą marynatą zapełniać słoiki (dzięki temu papryka zmięknie), a do każdego słoika na górę wlewać 3 łyżki oleju.
Następnie szczelnie zamknąć (wcześniej obetrzeć papierem ranty słoików by nie były mokre).
Piekarnik powinien być nagrzany do 125 st.C. – włożyć wypełnione słoiki do piekarnika i pasteryzować, czyli piec przez 30 minut.
Wyjąć, pozostawić do ostudzenia – nie trzeba odwracać ich do góry dnem.
Wyszło mi 6 dużych słoików.

papryka w occie, papryka marynowana

papryka w occie, papryka marynowana

papryka w occie, papryka marynowana

Leczo z cukinią i pieczarkami to mój nowy pomysł na leczo. Przepis na leczo jest prosty, idealny na lato, pełny letnich warzyw. Dla mnie idealny jest bez kiełbaski, ale wiadomo, że dla męska publiczność bloga będzie zachwycona. Skoro węgierskie leczo to dodałam pieczarki, wyszedł taki oszukany gulasz, ale bardzo dobry. Przy upałach nie zapominajcie o piciu odpowiedniej ilości wody – dziękuję Smaki Południa, że o mnie dbacie.
Leczo z cukinią i pieczarkami
leczo, leczo przepis

2 cukinie
350 g pieczarek
4-5 czerwonych papryk
2 cebule : biała i czerwona
pół cytryny
3 ząbki czosnku
2 laski dobrej kiełbasy
2 pomidory malinowe lub puszka pomidorów
szklanka wody lub bulionu
zioła prowansalskie, ostra papryka, sól, pieprz
Przygotowanie rozpocząć od pokrojenia warzyw (cukinie w krążki, paprykę w kwadraciki, cebulę w piórka), kiełbasy (w krążki) i pieczarek (w plasterki).
W dużym rondlu na oleju podsmażyć cebulę aż będzie szklista – po chwili dodać przeciśnięty przez praskę czosnek.
W między czasie na drugiem rondlu lub patelni podsmażyć na rumianko kiełbasę.
Dodać kiełbasę do cebuli i wrzucić pieczarki, które skropić sokiem z cytryny i smażyć około 10 minut.
Wrzucić krążki cukinii, zalać całość wodą przegotowaną lub bulionem i dusić pod przykryciem aż cukinia zmięknie.
Dodać paprykę oraz pomidory – doprawić do smaku przyprawami i gotować kolejne 10 minut, co jakiś czas mieszając.
Gotowanie danie podawać z ryżem.
leczo z cukinią, leczo, leczo przepis

leczo z cukinią, leczo przepis, przepis na leczo

leczo z cukinią, cukinia przepis, przepis na leczo

Leczo z cukinią i pieczarkami
Uwielbiam przepisy na papryki faszerowane, jako letni obiad. 
Papryka faszerowana kaszą jaglaną i mięsem
faszerowana papryka

6-7 czerwonych papryk
szklanka kaszy jaglanej
2,5 szklanki wody + 2 szklanki przegotowanej wody lub bulionu do pieczenia
500 g mięsa mielonego z indyka
łyżeczka pieprzu ziołowego
łyżeczka zielonej czubrycy
pół łyżeczki ostrej papryki
pół łyżeczki ziół prowansalskich
3 ząbki czosnku
jajko
kilka plasterków żółtego sera (w wersji fit zrezygnować)
sól
Ugotować kaszę jaglaną na sypko według instrukcji na opakowaniu – przelać kaszę wrzątkiem by pozbyć się goryczki, a następnie zalać zimną wodą w rondlu z dodatkiem soli i gotować, co jakiś czas mieszając, aż wchłonie wodę i będzie miękka.
Odstawić do ostygnięcia.
W tym czasie pozbyć się gniazd nasiennych z papryk, odcinając wcześniej wierzchołki papryk.
Kaszę wymieszać z mięsem, jajkie, przeciśniętymi ząbkami czosnku i przyprawami. 
Gotową mieszanką napełniać papryki, które ułożyć w naczyniu żaroodpornym – na dno wlać wodę lub bulion. 
Piec papryki w temp. 180 st.C. przez 45 minut, następnie na wierzchu położyć po plasterku sera i wierzchu papryk – zapiekać jeszcze przez 20 minut.

papryka faszerowana kaszą

papryka faszerowana kaszą