Czasami lubię coś zjeść nowego i wyjątkowego na śniadanie w weekend. Mam dla Was słodkie, jesienne śniadanie – puszysty omlet ze śliwkami, zwany też pieczonym naleśnikiem, czyli dutch baby. Jedno Wam powiem – ale to było dobre! Inne przepisy na śniadanie znajdziesz tu.

Pieczony omlet ze śliwkami – dutch baby

Będąc w Grecji trochę marudziłam na początku na kuchnię, bo każde mięso z cynamonem, musaka to nie moja bajka, ale po czasie znalazłam wiele dań, które pokochałam, a zalicza się do nich m.in.:

Do grona ulubieńców dołączyły też greckie placuszki cukiniowe z fetą i koperkiem w środku. To wspaniały przepis na letni obiad.

Sezon szparagowy w pełni, dlatego przychodzę do Was jak zawsze z prostym przepisem. Makaron ze szparagami sprawdzi się nawet na drugi dzień, odgrzewany w domu czy w pracy. Wystarczy Wam tylko kilka składników, około 15 minut i danie gotowe.
Wszystkie przepisy ze szparagami zebrane są tu

Prosty przepis na makaron ze szparagami i fetą

  • makaron
  • paczka zielonych szparagów
  • olej do smażenia
  • mała cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 500 ml śmietanki 18% do zup
  • kilka plastrów fety
  • sól, pieprz, oregano
  • świeży koperek

Jak zrobić makaron ze szparagami?

W dużym garnku rozpocząć przygotowanie makaronu wg instrukcji na opakowaniu. Na patelnię wlać olej. W między czasie posiekać cebulę, a czosnek pokroić w plasterki. Wrzucić cebulę na rozgrzany olej, smażyć aż się zeszkli, a na koniec wrzucić czosnek i chwilę razem przesmażyć. Całość zalać śmietanką, doprawić do smaku przyprawami. Sos można odstawić na chwilę na bok. Szparagom odłamać stwardniałe łodygi. Odciąć główki, a pozostałe łodyżki pokroić na 1-2 cm kawałki. 3 minuty przed końcem gotowania się makaronu wrzucić szparagi (łodyżki i główki) do makaronu. Następnie  odlać pół szklanki wody po makaronie, a resztę wylać/odcedzić i przelać  makaron ze szparagami krótko zimną wodą. Nasz sos postawić na palnik z powrotem, dodać do niego wodę po makaronie, sporą ilość fety, makaron ze szparagami, wymieszać chwilę razem. Podawać makaron ze szparagami ze świeżym koperkiem. 

Szybki przepis dla wegetarian na wielkanocne święta. Terrina twarogowa z warzywami to świetna i zdrowa przekąska.
Wszystkie przepisy wielkanocne znajdują się tu. 

Terrina twarogowa z warzywami

Składniki na terrinę twarogową:

  • 500 g twarogu tłustego
  • 50 ml śmietany 18%
  • kilka sztuk rzodkiewek
  • szczypiorek
  • 4  łyżki kukurydzy lub/i groszku
  • sól, pieprz, zioła do smaku
  • natka pietruszki/koperek do ozdoby
  • 1/3 szklanki wody gorącej
  • 3 łyżeczki żelatyny

Jak zrobić terrinę z twarogu?

Twaróg przy użyciu blendera zmiksować lub zmielić. Wymieszać ze śmietaną, kukurydzą, pokrojonymi rzodkiewkami i posiekanym szczypiorkiem. Doprawić do smaku przyprawami. W gorącej wodzie rozpuścić żelatynę, którą dobrze wymieszać, chwilę ostudzić i wlać do masy twarogowej i wymieszać. Małą foremkę aluminiową na keksa wyłożyć folią i na dnie ułożyć natke pietruszki, świeży koperek i plasterki rzodkiewki. Następnie wylać masę dobrze dociskając do dna i włożyć do lodówki aby masa stężała. Terrina z twarogu najlepiej smakuje z sosem czosnkowym.

W ramach mojego tygodnia greckiego na blogu serwuję Wam przepis na oryginalny grecki sos tzatzyki. To najpopularniejszy sos i przystawka w jednym, w greckich tawernach. Podczas pierwszego wyjazdu na Kretę (zobacz) próbowałam zdobyć tą recepturę, ale dopiero na Zakynthosie na kuchni jednej z greckich tawern zdobyłam ją od pewnej Greczynki. Śmieję się czasem, że mój ulubiony sos to grecka mizeria :). 

Sos tzatzyki to genialny, gęsty sos do grillowanego mięsa, frytek, krakersów, mielonych kotlecików, pieczonego kurczaka, placuszków z cukinii, podpłomyków lub pieczonych warzyw. Świetnie orzeźwia w upale, a zimą przypomina nam letnie chwile. Bazą sosu jest gęsty jogurt, na który u nas mówi się „grecki”. W Grecji na próżno go szukać pod tą nazwą – ważny jest szczep bakterii, a oprócz niego w składzie powinno znaleźć się tylko mleko. W greckim tzatzyki łyżka stoi, nie wybierajcie więc chudych jogurtów naturalnych do tego sosu. 
Spróbujcie też oryginalnej greckiej sałatki – przepis tu

Grecki sos tzaztyki

  • duży jogurt typu greckiego
  • duży zielony ogórek
  • 2 ząbki czosnku
  • oliwa
  • łyżka octu winnego lub soku z cytryny
  • sól, pieprz do smaku
  • koperek lub mięta opcjonalnie
Sos rozpoczynamy robić od starcia ogórka ze skórką (jeśli ogórek ma dużo pestek to warto je z niego wykroić) na dużych oczkach tarki. Następnie posolić ogórka i pozostawić na 10 minut aż puści sok (który odlewamy). 
W misce wymieszać z jogurt z ogórkiem, dodać przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku, dosypać posiekany drobno koperek. Dodać ocet lub sok z cytryny oraz doprawić do smaku solą i pieprzem, wymieszać wszystko razem.
Wierzch polej oliwą i sos tzaztyki gotowy. 

Od dawna szykowałam dla Was grecki tydzień na blogu! Skoro popularny market ma tydzień grecki to i ja się dołączę z greckimi przepisami. Przynajmniej będziecie mieć dostęp do greckiej oliwy i oryginalnej fety. 

Tydzień grecki na blogu rozpocznę najpopularniejszym greckim daniem, które w Polsce w bardzo wielu miejscach serwowane jest niepoprawnie albo jak kto woli „spolszczone”. Przepis na sałatkę grecką znajdziecie poniżej. W greckich tawernach znajdziecie ją w menu pod nazwą „horiatiki”, co dosłownie znaczy wiejska sałatka. Koniecznie dajcie znać, czy wiedzieliście, że tak jak na zdjęciach powinna wyglądać sałatka grecka – czyli bez sałaty! Sałatka grecka najlepiej smakuje w Grecji, bo jest lekka, orzeźwiająca i idealnie się ją pałaszuje w upale. W Polsce najlepiej smakować będzie też oczywiście latem, kiedy mamy dostęp do sezonowych pomidorów, ale i tak robię ją zimą, kiedy tęsknię za słońcem. 
Horiatiki to niedbale pokrojone w grube kawałki warzywa (bez sałaty!), oliwki, oliwa i ser feta położony na górze posypany oregano. 
Zapraszam Was do odwiedzenia mojego działu podróże, gdzie poznacie Grecję nie tylko od kuchni. Może tak jak ja zakochacie się w tym kraju:
Jeżeli szukacie greckich smaków w Trójmieście to koniecznie zajrzyjcie do restauracji Zante w Gdyni – zobacz film

Oryginalna grecka sałatka – horiatiki 

  • 4 duże soczyste pomidory
  • 2 średniej wielkości ogórki
  • zielona papryka
  • pół czerwonej cebuli
  • feta
  • oliwa
  • oregano
  • oliwki kalamata (ja lubię tylko te z Grecji, a nie miałam pod ręką)
  • sól i pieprz do smaku
  • do podania dobre pieczywo
Pomidory, ogórki (ze skórką) i paprykę pokroić na większe kawałki, a cebulę w cienkie krążki.
Warzywa wymieszać z oliwkami, polać całość oliwą obficie, posypać oregano, solą i świeżo mielonym pieprzem.
Na wierzchu ułożyć duże kawałki sera feta, jeszcze raz polać oliwą i posypać oregano. 
Podawać z pieczywem, które namaczamy w powstałym sosie na dni miseczki. 

I na koniec dwa zdjęcia – sałatka grecka prosto z tawerny na Zakynthos :). 

Przez ostatnie kilka dni muszę jeść różne papki, a dlaczego to dowiecie się na obserwując mnie na Instagramie. Rozejrzałam się po kuchni i zobaczyłam, że jest i ona – królowa jesieni, czyli dynia. Pomyślałam, że zrobię mój ulubiony krem z dyni, ale przypomniałam sobie, że mam jeszcze bataty i tym sposobem powstał przepis na krem z dyni i batatów.

Jesienią częściej na moim stole pojawiają się dania z kaszą w roli głównej. Wciąż próbuję się z nimi polubić i ostatnio znalazłam świetne produkty marki, która jest nowością na rynku – The Green Woodpecker Trill. Są to naturalne produkty, bez żadnej chemii, w skład których wchodzi kasza lub ryż, suszone warzywa i staranie wyselekcjonowane grzyby z polskich lasów – sama natura :). To idealne rozwiązanie na szybki obiad czy lunch do pracy. U mnie na pierwszy ogień poszło kaszotto z kurkami, które może stanowić samo danie albo być dodatkiem do mięsa czy ryby. Przygotowałam dla Was moją propozycję jesiennego obiadu, czyli kaszotto z kurkami i jajkiem sadzonym. To było przepyszne!

Kaszotto z kurkami

pół okrągłego camemberta
jajko
100 g masła
100 ml białego wina (można pominąć)
łyżka nieaktywnych płatków drożdżowych
natka pietruszki
olej do smażenia jajka
6 łyżek oliwy do kaszy
3 szklanki wody lub bulionu
sól, pieprz
Na patelni rozgrzać oliwę i wsypać całą zawatość kaszotta z kurkami.
Podprażyć kaszę przez 2 minuty, a następnie wlać wino i czekać aż odparuje.
Następnie podlewać kaszę wodą lub bulionem aż ją wchłonie.
W między czasie na rozgrzanym oleju usmażyć jajko sadzone.
Na koniec wsypać do kaszy płatki drożdżowe, dodać kawałki sera camembert i masło oraz doprawić solą i pieprzem.
Podawać kaszotto z kurkami z jajkiem sadzonym i natką pietruszki. 

Nadeszła jesień i zrobiło się jakoś szaro za oknem, więc dzisiaj jesienne leczo z dynią i pieczarkami pełne kolorów i smaków. Leczo z dynią przygotowałam w moim nowym woku, który dostałam w ramach współpracy ze sklepem Tescoma.  Wok to moja ulubiona patelnia, bo raz dwa się nagrzewa i można w niej przygotować szybko dania jednogarnkowe. Ten wok ze zdjęcia jest masywny i przeznaczony do wszystkiego rodzaju kuchenek, ma dno indukcyjne ze stali nierdzewnej, posiada powłokę nieprzywierającą Teflon Classic i nienagrzewającą się rączkę. Gotowanie w takim woku to czysta przyjemność. 

Leczo z dynią i pieczarkami

2 cebule
2 ząbki czosnku
około 150 g pieczarek
pół małej dyni hokkaido
zielona i czerwona papryka
sól, świeżo mielony pieprz czarny
papryka słodka, ostra i wędzona
imbir, kurkuma, zioła włoskie
szklanka wody lub bulionu
pokrojone pomidory z puszki
olej do smażenia
natka pietruszki do posypania
W woku rozgrzać olej i przesmażyć pokrojoną cebulę.
Pod koniec dodać czosnek przeciśnięty przez praskę. 
Dodać pokrojone w plasterki pieczarki i smażyć razem.
Dynię pokroić na 1-2 cm kawałki ze skórką i wrzucić na cebulę, smażyć razem około 10 minut. 
Dodać pokrojoną w kawałeczki paprykę czerwoną i zielona, wymieszać.
Zalać całość szklanką wody lub bulionu, dodać pomidory z puszki.
Doprawić do smaku wszystkimi przyprawami, dusić razem około 10 minut. 
Przed podaniem posypać natką pietruszki.
Leczo podawać z ryżem lub pieczywem.