Szybki przepis dla wegetarian na wielkanocne święta. Terrina twarogowa z warzywami to świetna i zdrowa przekąska.
Wszystkie przepisy wielkanocne znajdują się tu. 

Terrina twarogowa z warzywami

Składniki na terrinę twarogową:

  • 500 g twarogu tłustego
  • 50 ml śmietany 18%
  • kilka sztuk rzodkiewek
  • szczypiorek
  • 4  łyżki kukurydzy lub/i groszku
  • sól, pieprz, zioła do smaku
  • natka pietruszki/koperek do ozdoby
  • 1/3 szklanki wody gorącej
  • 3 łyżeczki żelatyny

Jak zrobić terrinę z twarogu?

Twaróg przy użyciu blendera zmiksować lub zmielić. Wymieszać ze śmietaną, kukurydzą, pokrojonymi rzodkiewkami i posiekanym szczypiorkiem. Doprawić do smaku przyprawami. W gorącej wodzie rozpuścić żelatynę, którą dobrze wymieszać, chwilę ostudzić i wlać do masy twarogowej i wymieszać. Małą foremkę aluminiową na keksa wyłożyć folią i na dnie ułożyć natke pietruszki, świeży koperek i plasterki rzodkiewki. Następnie wylać masę dobrze dociskając do dna i włożyć do lodówki aby masa stężała. Terrina z twarogu najlepiej smakuje z sosem czosnkowym.

3 przepis z okazji Tygodnia Greckiego na blogu! Pyszne greckie szaszłyki i banalnie proste do zrobienia. To takie polskie mielone na patyku z aromatycznymi przyprawami i ziołami.
Szaszłyki z mięsa mielonego najlepiej podać z sosem tzatzyki lub sałatką grecką

Greckie szaszłyki z mięsa mielonego

  • 1 kg mielonego mięsa wieprzowo-wołowego
  • świeże zioła (natka pietruszki, kolendra, koperek)
  • cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • jajko
  • 1/3 szklanki bułki tartej
  • sól i pieprz czarny
  • przyprawa do souvlaków (lub oregano, tymianek, kolendra, majeranek)


Mięso wymieszać z posiekanymi ziołami, pokrojoną drobno cebulą, przeciśniętymi ząbkami czosnkami, jajkiem, bułką tartą i przyprawami. 
Dłońmi formować podłużne kotlety, w które wbijać patyczki drewniane do szaszłyków. 
Grillować mięso z dwóch stron na złoto i podawać greckie szaszłyki z domowymi frytkami, sosem tzatzyki i grecką sałatką czyli tak jak w Grecji :). 

W ramach mojego tygodnia greckiego na blogu serwuję Wam przepis na oryginalny grecki sos tzatzyki. To najpopularniejszy sos i przystawka w jednym, w greckich tawernach. Podczas pierwszego wyjazdu na Kretę (zobacz) próbowałam zdobyć tą recepturę, ale dopiero na Zakynthosie na kuchni jednej z greckich tawern zdobyłam ją od pewnej Greczynki. Śmieję się czasem, że mój ulubiony sos to grecka mizeria :). 

Sos tzatzyki to genialny, gęsty sos do grillowanego mięsa, frytek, krakersów, mielonych kotlecików, pieczonego kurczaka, placuszków z cukinii, podpłomyków lub pieczonych warzyw. Świetnie orzeźwia w upale, a zimą przypomina nam letnie chwile. Bazą sosu jest gęsty jogurt, na który u nas mówi się „grecki”. W Grecji na próżno go szukać pod tą nazwą – ważny jest szczep bakterii, a oprócz niego w składzie powinno znaleźć się tylko mleko. W greckim tzatzyki łyżka stoi, nie wybierajcie więc chudych jogurtów naturalnych do tego sosu. 
Spróbujcie też oryginalnej greckiej sałatki – przepis tu

Grecki sos tzaztyki

  • duży jogurt typu greckiego
  • duży zielony ogórek
  • 2 ząbki czosnku
  • oliwa
  • łyżka octu winnego lub soku z cytryny
  • sól, pieprz do smaku
  • koperek lub mięta opcjonalnie
Sos rozpoczynamy robić od starcia ogórka ze skórką (jeśli ogórek ma dużo pestek to warto je z niego wykroić) na dużych oczkach tarki. Następnie posolić ogórka i pozostawić na 10 minut aż puści sok (który odlewamy). 
W misce wymieszać z jogurt z ogórkiem, dodać przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku, dosypać posiekany drobno koperek. Dodać ocet lub sok z cytryny oraz doprawić do smaku solą i pieprzem, wymieszać wszystko razem.
Wierzch polej oliwą i sos tzaztyki gotowy. 

Od dawna szykowałam dla Was grecki tydzień na blogu! Skoro popularny market ma tydzień grecki to i ja się dołączę z greckimi przepisami. Przynajmniej będziecie mieć dostęp do greckiej oliwy i oryginalnej fety. 

Tydzień grecki na blogu rozpocznę najpopularniejszym greckim daniem, które w Polsce w bardzo wielu miejscach serwowane jest niepoprawnie albo jak kto woli „spolszczone”. Przepis na sałatkę grecką znajdziecie poniżej. W greckich tawernach znajdziecie ją w menu pod nazwą „horiatiki”, co dosłownie znaczy wiejska sałatka. Koniecznie dajcie znać, czy wiedzieliście, że tak jak na zdjęciach powinna wyglądać sałatka grecka – czyli bez sałaty! Sałatka grecka najlepiej smakuje w Grecji, bo jest lekka, orzeźwiająca i idealnie się ją pałaszuje w upale. W Polsce najlepiej smakować będzie też oczywiście latem, kiedy mamy dostęp do sezonowych pomidorów, ale i tak robię ją zimą, kiedy tęsknię za słońcem. 
Horiatiki to niedbale pokrojone w grube kawałki warzywa (bez sałaty!), oliwki, oliwa i ser feta położony na górze posypany oregano. 
Zapraszam Was do odwiedzenia mojego działu podróże, gdzie poznacie Grecję nie tylko od kuchni. Może tak jak ja zakochacie się w tym kraju:
Jeżeli szukacie greckich smaków w Trójmieście to koniecznie zajrzyjcie do restauracji Zante w Gdyni – zobacz film

Oryginalna grecka sałatka – horiatiki 

  • 4 duże soczyste pomidory
  • 2 średniej wielkości ogórki
  • zielona papryka
  • pół czerwonej cebuli
  • feta
  • oliwa
  • oregano
  • oliwki kalamata (ja lubię tylko te z Grecji, a nie miałam pod ręką)
  • sól i pieprz do smaku
  • do podania dobre pieczywo
Pomidory, ogórki (ze skórką) i paprykę pokroić na większe kawałki, a cebulę w cienkie krążki.
Warzywa wymieszać z oliwkami, polać całość oliwą obficie, posypać oregano, solą i świeżo mielonym pieprzem.
Na wierzchu ułożyć duże kawałki sera feta, jeszcze raz polać oliwą i posypać oregano. 
Podawać z pieczywem, które namaczamy w powstałym sosie na dni miseczki. 

I na koniec dwa zdjęcia – sałatka grecka prosto z tawerny na Zakynthos :). 

Zielona szpinakowa rolada z łososiem to idealna przekąska na Sylwestra. Zielona niczym choinka, a skrywająca w środku same smakołyki.
Wszystkie przepisy na Sylwestra tu, a przepisy na koktajle tu

Rolada szpinakowa z łososiem wędzonym

250 g świeżego  szpinaku
3 jajka (białka i żółtka oddzielnie)
pół łyżeczki soli
duża szczypta świeżo mielonego czarnego pieprzu
łyżeczka soku z cytryny
2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
300 g wędzonego łososia (mój był z koperkiem)
2 serki twarogowe z ziołami do smarowania (ok. 300 g)
Umyte liście szpinaku wrzucić na patelnię i podgrzewać aż się skurczą – odlać wodę i ostudzić liście.
Następnie wymieszać szpinak w blenderze z 3 żółtkami, solą, pieprzem, czosnkiem i sokiem z cytryny.
Białka ubić na sztywną pianę i wmieszać je delikatnie do szpinaku. 
Blachę wyłożyć papierem do pieczenia, lekko natłuścić i rozprowadzić na niej masę szpinakową.
Piec 25 minut w temp. 180 st.C – ciasto ma się lekko zarumienić tylko.
Wyjąć i ostudzić, a potem zdjąć papier z ciasta i na jednej stronie rozsmarować serek z ziołami. 
Ułożyć płaty łososia i zawinąć ciasto w roladę, którą owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na kilka godzin. 
Rolada szpinakowa z łososiem pięknie wygląda na stole pokrojone w plastry. 

7 lat temu założyłam Dusiową Kuchnię. 7 lat temu nie potrafiłam gotować ani piec. 7 lat temu miałam zupełnie innego bloga (ze scrapbookingiem), ale postanowiłam udokumentować swoją kulinarną drogę. 7 lat temu rozpoczęłam swoją przygodę pierniczkowym wpisem. 7 lat temu wstydziłam się przyznać znajomym, że piszę kulinarnego bloga. Dzisiaj jestem dumna z tego i chciałabym powiedzieć Nam „wszystkiego najlepszego”, bo to Wy też tworzycie ze mną to miejsce. Dziękuję, że każde dobre słowo, każdy komentarz, każdego lajka i za to, że tu zaglądacie. Częstujcie się muffinkami na zdrowie! Zaglądajcie też na mój Instagram

Pełnoziarniste muffinki z masą makową

szklanka mąki pełnoziarnistej pszennej
szklanka mąki pszennej (można zamienić też na pełnoziarnistą)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/3 szklanki cukru (może być ksylitol)
szklanka mleka
pół szklanki oleju
2 jajka
szklanka masy makowej
Mąki wymieszać z proszkiem i cukrem w jednej misce.
W drugiej misce rozmieszać mleko z olejem i jajkami.
Połączyć zawartość obu misek ze sobą aż powstanie w miarę gładkie ciasto
Nakładać do silikonowych foremek na muffinki po 1 łyżce ciasta, potem po 1 łyżce masy makowej i ponownie po 1 łyżce ciasta.
Piec przez 25 minut w temp. 180 st.C.

Print Friendly and PDF

Szybki i sprawdzony przepis na łososia? Proszę bardzo, łosoś w sosie sojowym. Inne przepisy z łososiem tutaj.

Łosoś w sosie sojowym

około 200 g łososia
2-3 łyżki sosu sojowego
łyżka miodu
sok z połowy cytryny
świeżo mielony pieprz
czarny sezam

Łososia włożyć do marynaty zrobionej z sosu sojowego, miodu i soku z cytryny.
Odstawić na minimum godzinę – w między czasie można ugotować makaron oraz przygotować sos kaparowy z tego przepisu – klik.
Rybę odsączyć z marynaty, a następnie położyć na teflonowej patelni i smażyć z dwóch stron po około 3 minuty.
Przed podaniem posypać sezamem rybę.

Jest jesień, jest i moje ciasto marchewkowe z ananasem, a tym razem prezentuję jego odchudzoną wersję abyście mogli jeść bez wyrzutów sumienia.

Fit ciasto marchewkowe

 1 i 1/3 szklanki trzcinowego cukru
szklanka oleju
4 jajka
2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
szklanka mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki cynamonu
2 szklanki startej marchewki na dużych oczkach
puszka ananasa
opcjonalnie: pół szklanki orzechów włoskich
Białka oddzielić od żółtek.
Cukier zmiksować z żółtkami i olejem.
Stopniowo wsypywać przesiane mąki wymieszaną z proszkiem do pieczenia i cynamonem, ucierać dalej. 
Dodać starte marchewki, orzechy i pokrojonego drobno ananasa.
Białka ubić na sztywną pianę i wmieszać do ciasta.
Piec około 60 minut w temp. 170 st.C do tzw.suchego patyczka.

Nie lubię monotonii obiadowej, Wy też? Właśnie dlatego wymyśliłam kolejny przepis ze schabem w roli głównej i boczniakami. Jesienny obiad na nowoczesny sposób. Polecam też inne przepisy obiadowe np.
schab w sosie musztardowymroladki ze szpinakiemschab w greckich przyprawachwieprzowina w sosie słodko-kwaśnym.

Schab z boczniakami w mleczku kokosowym

około 500 g schabu
250 g boczniaków
duża cebula
2 ząbki czosnku
puszka mleczka kokosowego
olej kokosowy do smażenia
sól, pieprz czarny i ziołowy, kurkuma, imbir, zioła prowansalskie
natka pietruszki
Schab pokroić w kosteczkę lub paseczki i doprawić wszystkimi przyprawami.
Na patelni rozgrzać olej kokosowy i wrzucić pokrojoną cebulą w piórka lub kostkę. 
W między czasie na drugiej patelni podsmażyć boczniaki (nóżki kroję w plasterki, a kapelusze na mniejsze kawałki), a potem koniec doprawić solą i pieprzem.
Smażyć aż się zeszkli (można zdjąć z patelni), a potem dodać mięso i smażyć około 5 minut razem.
Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, a po 3 minutach wlać mleczko kokosowe.
Dodać boczniaki i gotować chwilę razem.
Przed podaniem dodać posiekaną natkę pietruszki.