Wczoraj był dobry dzień.
Pyszne śniadanie.
Trochę, naprawdę trochę nauki.
2 propozycje współpracy.
Zrobiłam sobie autoportrety.
Świętowaliśmy z P. kolejną miesięcznicę.
Potem potańczyłam zumbę.
Obejrzałam serial.
Poszłam spać.

Grzanki z czosnkiem
pół bagietki
2 łyżki koncentratu pomidorowego
4 ząbki czosnku
łyżka oliwy z oliwek (u mnie olej z pestek winogron)
łyżeczka oregano
pół łyżeczki ziół prowansalskich lub bazylii
starty żółty ser
Czosnek wycisnąć przez praskę.
Wymieszać z oliwą, przyprawami i koncentratem.
Bagietkę pokroić na kromki.
Kromki smarować sosem i posypać serem.
Zapiekać w piekarniku nagrzanym do 200st. aż ser się roztopi, albo użyć funkcji grill w mikrofalówce.
Niedługo Walentynki, dlatego zebrałam dla Was przepisy walentynkowe tutaj {klik} a wśród nich:

28 Replies to “Grzanki z czosnkiem.”

  1. Izka says: 8 lutego 2012 at 07:28

    Uwielbiam takie grzanki. Bez czosnku nie mogłabym zyc. Na śnaidanie idealne 🙂

  2. Daria Anna says: 8 lutego 2012 at 07:56

    O coś dla mnie bo czosnek mogłabym jeść ząbkami, ale niestety dla otoczenia to nie za dobrze 🙂

  3. Agaton says: 8 lutego 2012 at 08:03

    Zumba jest super – odstresowywacz :)i grzanki też 😉

  4. alucha says: 8 lutego 2012 at 08:07

    Grzanki wyglądają cudnie. Uwielbiam właśnie takie, które mają w sobie czosnek 🙂

  5. Siaśka says: 8 lutego 2012 at 09:07

    za dużo słodkości :Pchociaż wszystkie bym zjadła 😀

  6. kornik says: 8 lutego 2012 at 10:23

    Pyszności! chyba zrobię sobie dziś na kolację:)

  7. klliisiaa says: 8 lutego 2012 at 10:44

    uwielbiam takie grzanki! tylko ja robię bez koncentratu 🙂

  8. Maggie says: 8 lutego 2012 at 11:02

    Lubie takie dni, kiedy wszystko sie uklada. I grzanki tez lubie, zwlaszcza, jesli pachna czosnkiem na kilometr 🙂

  9. Paulina S. says: 8 lutego 2012 at 11:39

    mmmm pycha 🙂 na chorobę znakomite 😉

  10. ola says: 8 lutego 2012 at 11:43

    Nie ma to jak grzanki! 😀

  11. Shyfull says: 8 lutego 2012 at 12:16

    Takie grzanki to czysta rozkosz.. kulinarna oczywiście:)

  12. gruszka z fartuszka says: 8 lutego 2012 at 14:31

    takie proste, a takie pyszne 🙂 jeśli o walentynkowe przepisy chodzi to zapraszam (jeśli jeszcze tego nie robiłam) do konkursu na moim blogu 🙂 http://gruszkazfartuszka.blox.pl/2012/02/konkurs-homelookpl-czyli-kuchenna-moda-w-stylu.html

  13. Sue says: 8 lutego 2012 at 14:34

    Świetne takie grzaneczki. 🙂

  14. Asia says: 8 lutego 2012 at 15:16

    Ostatnio mam manię na punkcie grzanek w różnej formie. Począwszy od tych w zupie, aż do takich zapiekanych w tosterze. Mam i kolejną opcję! 😉

  15. Majana says: 8 lutego 2012 at 15:59

    Pychotka takie z czosnkiem! I ten zapach,mniam, uwielbiam:)

  16. Helen says: 8 lutego 2012 at 16:27

    Robię podobne, tylko dodaję wędlinę pokrojoną w kosteczkę.

  17. grazyna says: 8 lutego 2012 at 16:52

    Idealne na zimową kolację 🙂

  18. Lovelykate says: 8 lutego 2012 at 18:25

    Pochwała prostoty. Pyszne grzanki 🙂

  19. kruszyna says: 8 lutego 2012 at 21:09

    Zjadłabym teraz takie pyszne tosty na kolację mmm… 🙂

  20. Barbara says: 8 lutego 2012 at 21:30

    Super grzanki! Zawsze mi się podoba ten stopiony ser 😀
    A mnie zumba jakoś nie przypadła do gustu (to chyba wynika z mojego braku koordynacji), wolę jogę 😉

  21. Kasia says: 8 lutego 2012 at 21:41

    Uwielbiam zumbę!

    Grzanki z czosnkiem też, ale wolałabym bez koncentratu 😉

  22. Karmel-itka. says: 8 lutego 2012 at 23:49

    jaka piękna walentynkowa szata bloga! uroczo ;]
    i pyszne grzanki ;]

  23. Kaś says: 9 lutego 2012 at 10:29

    moje ulubione dodatki, idealne

  24. Barbara says: 9 lutego 2012 at 11:42

    bardzo lubię zapiekane pieczywo z czosnkiem

  25. Espresso says: 19 lutego 2012 at 10:27

    Ale to musi byc pysze.Muszę spróbować 🙂

  26. agattekh says: 20 lutego 2012 at 17:45

    Uwielbiam takie grzanki z czosnkiem, pychota 🙂

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.