Tydzień temu miałam przyjemność przetestować jesienną kartę mojej ulubionej restauracji Polskie Smaki. Pokażę Wam i opiszę, co obecnie możecie zjeść od czwartku do niedzieli w restauracji i jaką dodatkową ofertę wprowadzili niedawno.

Jesienna karta – Restauracja Polskie Smaki w Sopocie

Restauracja Polskie Smaki znajduje się idealnie naprzeciwko molo i opisywałam Wam ją w moim kulinarnym przewodniku po Sopocie.

Obecnie restauracja jest czynna od czwartku do niedzieli od godz.12 do 21! Mogę też potwierdzić, że jest tu bezpiecznie. Obsługa nosi maseczkę, stoły są dezynfekowane, na wejściu stoi płyn do dezynfekcji itd. Dla mnie to ważne. Obsługa jest tu zawsze profesjonalna i super sympatyczna.

Dostępna jest specjalna oferta weekendowa w postaci 3-daniowego obiadu w cenie 96 zł. Co tydzień szef kuchni przygotowuje inne menu bazujące na daniach z karty (tu zobacz propozycje), które możecie zobaczyć poniżej. Dania są pełnowymiarowe i zamawiając je w gotowym secie rachunek jest trochę niższy.

Już pokazuję, co szef kuchni Krystian Szidel dla nas przygotował :). Na początek zawsze w Restauracji Polskie Smaki od lat czekał na wszystkich gości bufet z kaszubskimi specjałami, a tym razem do stołu podano nam chleb wypiekany na miejcu, smalec, masło i świetne ogórki kiszone.

Przystawki – Restauracja Polskie Smaki

Czy spodziewaliście się, że można dostać tak pięknie i nowocześnie podaną galaretkę mięsną można podać w tak odmienny sposób? Według mnie to najlepsza pozycja całego menu jesiennego! Galaretka z golonki wieprzowej (32 zł) podano ze śliwkami, rajskim jabłuszkiem, piklowaną cebulką i chmurką ze śmietany. Obłęd! Całość przepyszna i tak inna od tego, co podaje się w domu na święta u babci :).

Druga przystawka to dobrze znana mi już z tego miejsca wędzona pierś z gęsi podawana z karmelizowanymi gruszkami i konfiturą z czarnego bzu (36 zł). Nie jest łatwo o gęś w restauracjach, więc warto się skusić na taką przystawkę. Te słodkie dodatki świetnie tu zagrały. Ja bym dorzuciła tu jeszcze piklowaną cebulkę :).

Zupy – Restauracja Polskie Smaki

Do wyboru macie żur na domowej gęsinie, zupę chrzanową z pulpetami z cielęciny i zupę grzybową, którą kojarzyłam z zimowego menu. Zupa pełna grzybów, taka jak u mamy, do tego delikatne kluseczki. Tym razem bulion był dla mnie za mało intensywny.

Dania główne – Restauracja Polskie Smaki

U mnie obowiązkowo ryba! Na talerzu dostałam niezwykle delikatnego i soczystego halibuta z puree topinamburu (uwielbiam) podanego z szparagami (miłe zaskoczenie) i brokułami oraz ziemniaczkami (69 zł). Halibut wyglądał niepozornie na mały filet, ale był naprawdę spory i ciężko było mi pomieścić całą porcję, a jeszcze chciałam sprawdzić desery. Opcjonalnie możecie też wybrać kotlety ze szczupaka z algami.

Pawła namówiłam na gęsie żołądki konfitowane (czyli gotowane w tłuszczu) podane z babką ziemniaczaną z sosem na wędzonej śliwce z piklowanymi buraczkami i marchewką (54 zł). To kolejne zaskakujące danie! Struktura mięsa według mnie przypomina wołowinę, bardzo ciekawa pozycja dla odważnych. Przyznam, że i ja ze smakiem zjadłam część dania.

Desery – Restauracja Polskie Smaki

Fajnie być w miejscu, w którym wiadomo, że deser będzie kropką nad i. Co prawda, tym razem prezentacja deserów nie spodobała nam się, ale smak jest dalej na wysokim poziomie. Desery są po 29 zł i my przetestowaliśmy torcik gruszkowy z nutą tymianku, z ganache (krem) z mlecznej czekolady na biszkopcie bezglutenowym oraz nietypowe ciasto śliwkowe oblane przepyszną czekoladą podane z musem z deserowej czekolady. Zdecydowanie ciasto śliwkowe skradło nasze podniebienia i serducha, choć torcik rówież był pyszny. Rzadko spotyka się desery z gruszki, a to połączenie z tymiankiem bardzo trafione. Oba desery skrywają piękne i pyszne wnętrze :).

Napoje – Restauracja Polskie Smaki

Na rozgrzanie po spacerze na molo warto skusić się na zimową herbatę z cynamonem i miodem. Do ryb polecam białe wino, jest tu dobre chardonnay oraz moje ulubione polskie wino Solaris z winnicy Turnau, które pachnie brzoskwiniami. Dostępnych jest tu dużo dobrych nalewek, jest słynny Goldwasser, czyli ziołowo-korzenny likier z płatkami złota. Są oczywiście też różne koktajle.

Podsumowanie

Polskie Smaki co tu mówić! Uwielbiam tu być! Przepiękny widok na molo, morze statki – polecam jak my przyjść chwilę przed zachodem i patrzeć jak niebo się zmienia, na statkach zapalane są światło, a morze zamienia się w czarną otchłań. Wnętrze restauracji jest niezwykle przytulne i klimatyczne, dlatego światło do zdjęć kiepskie :). Obsługa super pomocna :). Jedzonko pyszne! Musicie się tu wybrać, bo chciałabym, aby moje ulubione miejsce przetrwało do następnego sezonu! 🙂

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.