Kocham sowy.
Wszelakie!

Kanapka sówka

2 kromki pumpernikla z ziarnami
2 plasterki pomidora
2 krążki z cebuli
plasterek szynki przekrojony na pół
kawałek sera
2 małe kawałki szczypiorku
masło
sól, pieprz ziołowy
A na dowód sowiej miłości:
(zdjęcia z akcji obrączkowania sów)
i mój nowy nabytek:)
 

43 Replies to “Kanapka sowa.”

  1. Z miłości do jedzenia says: 7 stycznia 2012 at 12:15

    hahahah, jaka pomysłowa i fajna kanapka 🙂
    A ja tez uwielbiam sowy!!

  2. Izka says: 7 stycznia 2012 at 12:19

    kanapka sowa zachęcająca. ale zdjęcia niżej jeszcze bardziej zaskakują:) Miałaś żywą inspirację:)I pewnie oglądałaś "Legendy Sowego Królestwa. Strażnicy Ga'Goole" :)Jesli nie to szczerze polecam

  3. ola says: 7 stycznia 2012 at 12:24

    Ekstra kanapka 😀

  4. Dusia says: 7 stycznia 2012 at 12:32

    Izka- dzięki za namiary, zapisuję do obejrzenia, muszę obejrzeć 🙂

  5. bijana says: 7 stycznia 2012 at 12:32

    urocza kanapka, bardzo mi sie podoba..

  6. Siaśka says: 7 stycznia 2012 at 12:36

    ojej nie wiedziałam, że tak sowy lubisz 😀

  7. asieja says: 7 stycznia 2012 at 12:40

    fajna ta Twoja sówka..:-)))) ja kiedyś też zrobiłam kanapkę w takim kształcie, ale miała zupełnie inne dodatki.

  8. Bazylia says: 7 stycznia 2012 at 12:42

    🙂 urocze! Sowi zawrót głowy też mam 🙂 Wisiory i torebki… 🙂 ale sowich kanapek jeszcze nie robiłam 🙂

  9. sowa_nie_sowa says: 7 stycznia 2012 at 12:52

    O rany, podobna do mnie;P
    Pozdrawiam wielbicielki sówek:)

  10. Barbara says: 7 stycznia 2012 at 13:04

    Ojej! Sówka jak żywa, ale można ją zjeść ;D Też lubię sowy, mają w sobie coś przyciągającego.

  11. Anonimowy says: 7 stycznia 2012 at 13:18

    Kanapka odlotowa:)

  12. Anonimowy says: 7 stycznia 2012 at 13:18

    sowa też;)

  13. Aciri says: 7 stycznia 2012 at 13:24

    Wszystkie sowy piękne!:)

  14. urtica1 says: 7 stycznia 2012 at 13:28

    Wspaniałe sowy 🙂 Wszystkie, a pomysł na kanapkę bomba.
    Dusiu, ta którą trzymasz w ręku to prawdziwa sowa?

  15. Dusia says: 7 stycznia 2012 at 13:47

    Urtica- jasne że prawdziwa, sowa uszatka:)

  16. urtica1 says: 7 stycznia 2012 at 13:55

    Hihi super 🙂 Piękna jest.

  17. pees says: 7 stycznia 2012 at 14:00

    kiedyś zaskoczę K. taką kanapką, to już pewne!:)

  18. Dominika says: 7 stycznia 2012 at 14:03

    to jest najbardziej urocza kanapka, jaką widziałam 🙂

  19. Russkaya says: 7 stycznia 2012 at 14:50

    huuu huuu…huuu huuu… prawie mi wyszło to sowie huczenie, prawda? 😉

  20. shy says: 7 stycznia 2012 at 14:55

    super kanapka 😉 szczególnie fajna dla dzieciaków, lątwo można przemycić warzywka ;]

    PS. boski nowy nabytek 😀 też chcę taki!! 8))

  21. Saratelka says: 7 stycznia 2012 at 14:58

    Wesoła kanapeczka! 🙂 Też myślę, że sowy są urocze, mają takie nieco groźne, a może raczej tajemnicze spojrzenie 😀

  22. *sweet dreadi* says: 7 stycznia 2012 at 15:51

    Szkoda zjadać taką kanpkę! 🙂
    Ale sowa obłędna! :)))

  23. Majana says: 7 stycznia 2012 at 16:06

    Kanapka -bomba!
    A sowa jaka cudowna. Fajnie,ze miałaś okazję być przy ich obrączkowaniu. A jesteś jakoś związana z sowami?

  24. Dusia says: 7 stycznia 2012 at 16:07

    Madziu – niestety nie, bo u nas w Trójmieście bardzo mało sów, ja zajmuję się kopalnymi roślinkami.

  25. klliisiaa says: 7 stycznia 2012 at 16:34

    jaka cudna sowa :DD

  26. lutka40 says: 7 stycznia 2012 at 18:25

    I kanapka i sowa super

  27. Nemi says: 7 stycznia 2012 at 18:37

    Świetne sówki – wszystkie:)

  28. Avelina says: 7 stycznia 2012 at 21:04

    Fajny pomysł na kanapkę. 🙂

    Śliczna sówka.

  29. Daria Anna says: 7 stycznia 2012 at 22:28

    Świetne to mało powiedziane.

  30. Karmel-itka. says: 7 stycznia 2012 at 23:06

    Dusiu, czy ta sówka na zdjęcia należy do Ciebie? ;]
    ach, urocza ta kanapeczka! kreatywna to Ty jesteś, że hoho!

  31. Dusia says: 7 stycznia 2012 at 23:08

    Marysiu – zależy która sówka 🙂

  32. "moje pasje" says: 8 stycznia 2012 at 00:26

    hahahahaha genialna 🙂 az normalnie żal zjadać te oczyska 😀

  33. magnolia0joaska says: 8 stycznia 2012 at 12:42

    My w ubiegłym roku mieliśmy takiego gościa w domu – sówka wpadła nam do komina :O

  34. manoria says: 8 stycznia 2012 at 13:11

    Mistrzostwo. Każdy niejadek skusiłby się na tę kanapkę. Pozdrawiam

  35. blog okularnicy says: 8 stycznia 2012 at 16:46

    uwielbiam takie kanapkowe szaleństwa!
    a sówki są przeurocze!

  36. sweetheart says: 8 stycznia 2012 at 18:32

    piekna ta sowa jest <3

  37. Aga w kuchni says: 9 stycznia 2012 at 13:52

    sowa rewelacyjna… a pumpernikiel od dawna za mną chodzi 🙂

  38. Asiek says: 10 stycznia 2012 at 19:59

    Świetny pomysł na kanapkę, ale żal zjeść taką piękną sowę!!:)
    Pozdrawiam cieplutko!

  39. Kermeet says: 11 stycznia 2012 at 07:14

    Fajny pomysł 🙂 pozdrawiam

  40. Juska says: 14 stycznia 2012 at 08:57

    Piękne te sówki, wszystkie – ale ta najprawdziwsza skradła moje serce :))))

  41. zainspirowana says: 23 stycznia 2012 at 19:08

    przeglądam inne Twoje wpisy, bo strasznie tu u Ciebie ciekawie…
    czasem candy się przydaje – dzięki niemu tu wpadłam! bosko jest 🙂
    już mam kilka pomysłów z Twoich przepisów…
    no i mój ukochany Gdańsk 🙂 aaah!

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.