Hehe, przypomniałaś mi, że jak byłam mała to razem z bratem kroiliśmy sobie kromki chleba na długie paski i maczaliśmy w kubku ze śmietaną. To było pyszne! Chleb był biały – wówczas nie znosiłam pumpernikla 😉
Aż się uśmiechnęłam jak zobaczyłam – pamiętam jak się wpadało z podwórka głodnym jak wilk i krzyczało – Mamo jeść ! – i to było to co można było dostać najszybciej (bo tam już czekały koleżanki i szkoda było każdej chwili) 🙂
Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że wszystko w porządku, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz.AkceptujeCzytaj więcej
Polityka prywatności
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
O nie jadłam nigdy pumpernikla.
ja takie kanapeczki jadłam ze zwykłym chlebem bądź bułką 😉 spróbuję kiedyś z pumperniklem, bo wygląda smacznie
Jakie smaki! Zażerałam się chlebem ze śmietaną i cukrem jak byłam mała, słodycz pierwsza klasa:)
Tyle że za szczeniaka biały chlebek był 😀 Mniaaaam pychota!
Jadłam, jadłam to kiedyś jak byłam maluchem jeszcze, ale mama robiła mi z białym chlebem.
Miło jest wracać do dziecięcych smaków 🙂 Ja jadałam grzanki z masłem i cynamonem.
babcia mi takie robila:)
smak mego dziecinstwa-pyszny!
A ja takiego z dzieciństwa nie kojarzę, no ,ale ja ciut starsza jestem od Ciebie 😉
Się było się było 😀
Dzisiaj miałam ochotę iść *.* Kocham morze!
Zostałam oficjalnie zaskoczona! Jak tylko kupię pumpernikiel to spróbuję 🙂
Jeszcze nigdy nie jadłam w ten sposób pumpernikla. Ciekawe!
Hehe, przypomniałaś mi, że jak byłam mała to razem z bratem kroiliśmy sobie kromki chleba na długie paski i maczaliśmy w kubku ze śmietaną. To było pyszne! Chleb był biały – wówczas nie znosiłam pumpernikla 😉
Przymorze. W okolicy Alfy i Reala 😀
Wszystko biorę w ciemno ,oprócz śliwki ( no bo tak trochę nie lubię i tyle ) ,wszystko inne pycha
Jadłam go z masłem i cukrem;) Zabójstwo;)
nigdy nie jadłam czegoś takiego, ale może kiedyś będę miała okazje spróbować 🙂
Tak proste, a tak pyszne. Czasami te najzwyklejsze posiłki mają w sobie to coś 😉
oj pamiętam jak Babcia szykowała mi bułki ze śmietaną. obowiązkowo z dużą ilością cukru 🙂
Aż się uśmiechnęłam jak zobaczyłam – pamiętam jak się wpadało z podwórka głodnym jak wilk i krzyczało – Mamo jeść ! – i to było to co można było dostać najszybciej (bo tam już czekały koleżanki i szkoda było każdej chwili) 🙂
Mammmooo uwielbiam! uwielbiam, uwielbiam i jeszcze raz uwielbiam pieczywo ze śmietaną i cukrem!
Ooo, przypomniałaś mi wakacje u babci 🙂 To były czasy 🙂
mniam,
uwielbiam pumpernikiel ♥
aaa kanapki ze smietana! Zupelnie zapomnialam moj ulubiony przysmak u babci jak bylam mala :):)