image_pdfPDFimage_printWydrukuj
Kiedy otrzymałam zaproszenie do Hotelu Stary Browar *** w Kościerzynie aż podskoczyłam z wrażenia, bo już od jakiegoś czasu marzyłam by poznać tamtejszą kaszubską kuchnię, o której przeczytałam wiele dobrego. W kolejnych wpisach przedstawię Wam sam hotel, restaurację, która w nim się znajduje, podobnie, jak pizzeria i pub. My spędziliśmy wspaniały weekend w hotelu, więc zachęcam Was do zapoznania się z treścią wpisów :). Kościerzyna jest tak blisko Trójmiasta, więc zachęcam gorąco nawet czytelników z Trójmiasta by wybrali się na niezapomniany weekend do hotelu.

ul. Słodowa 3
Kościerzyna

Stary Browar Kościerzyna to miejsce, gdzie nowoczesność wymieszana jest z tradycją i historią. Hotel, restauracja, pizzeria, pub z warzelnią piwa i galeria handlowa – wszystko w jednym miejscu. Hotel znajduje się w centrum Kościerzyny, niedaleko rynku i wyróżnia się na tle innych budynków czerwoną cegłą. W zasadzie hotel jest odrestaurowanym Browarem Kościerskim, który należy do jednych z najstarszych zabytków miasta .
Miejsce ma wspaniałą historię, która sięga aż do roku 1856 r. – to moment, w którym ziemię przejmuje Carl Teodor Hanff. W 1872 roku browar znajduje się po dwóch stronach ulicy, posiada leżakownię i fermentownię i zaczyna się w nim warzenie piwa przez mistrza browarnictwa. Dawna słodownia jest łatwa do zlokalizowana, dzięki zachowanemu strażackiemu kominowi ze stalowym wiatrołapem w kształcie anioła. 1919-1938 to złote lata browaru kościerskiego, kiedy produkuje się kilka rodzajów piw. W 1948 r. browar zostaje przekształcony w rozlewnię wód gazowanych, a następnie fabrykę miodów pitnych. Działalność zakończyła się w 1998 roku, ale w roku 2010 przeprowadzono prace archeologiczne, po których rok później następują prace przygotowawcze do budowy hotelu, który aktualnie wznowił swoją prawdziwą i historyczną działalność, jaką jest warzenie piwa.
Tak, jak widzicie jest to miejsce z historią, o której dodatkowo przypomina niewielkie muzeum zlokalizowane w hotelu, które bardzo pozytywnie nas zaskoczyło miłym poczęstunkiem (regionalne sery z konfiturami). Z ciekawością czytaliśmy historię browaru i oglądaliśmy eksponaty wykopane podczas prac archeologicznych. Dla gości hotelowych jest możliwość wykupienia takiego zwiedzania z opowiadaniem o historii obiektu.
To, co jednak najbardziej nas urzekło to piękne, designerskie pokoje – rewelacyjny design nawiązujący do historii połączony z nowoczesnością. Czerwone cegiełki na ścianie, czerwone abażury, kapa, umywalka (cudo!) połączone z jasnym drewnem, które uwielbiam. Oboje stwierdziliśmy, że moglibyśmy tu zamieszkać na dużo dłużej :).
Pokój był niezwykle przestronny, sypialnia była jakby wydzielona w strefę ciszy, a przy kanapie był duży telewizor z wieloma stacjami. Ucieszył nas w pokoju elektryczny czajnik z zapasem kawy i herbaty (którego często niestety brak w hotelach) oraz klimatyzacja, która działa dalej nawet po wyjściu z pokoju (dla mnie zmarźlucha jest to bardzo istotne by ogrzewanie było włączone cały czas – naprawdę byłam przeszczęśliwa). Duże podłużne lustro – tak potrzebne każdej kobiecie również było w pokoju. Bezpłatnie można poprosić o żelazko i deskę do prasowania. W naszym pokoju było wyjście na taras wspólny z innymi pokojami, a przez duże okna można było oglądać zachód.

Łazienka czyściutka, designerska (ah ta czerwona umywalka), z wanną (jaka miła to odmiana od prysznica), z szamponem/mydłem, suszarką i ciepłym grzejniczkiem :).

Cały hotel utrzymany jest w jednej stylistyce, co uważam za naprawdę dużą zaletę.

Dla każdego gościa hotelowego dostępna jest strefa wellness, w której znajduje się duże jacuzzi, sauna parowa i sucha, leżaki do relaksowania po seansie w saunie. W tym pomieszczeniu dostępne jest jeszcze wiadro z lodowatą wodą, deszczownica wrażeń i prysznic z aromaterapią. Dodatkowo w drugim pomieszczeniu można zaplanować kąpiel piwną.
Restaurację, pizzerię oraz śniadanie hotelowe przedstawię Wam w oddzielnych wpisach, a jeszcze w tym chciałabym pokazać pub, w którym można podejrzeć kadzie, w których warzone jest piwo. W pubie barmanka przygotowuje Wam świetne drinki z karty, ale warto też skusić się na coś z inwencji twórczej Pani barmanki, która zrobiła nam idealne drinki pod nasze gusta.
Gdybyście w pubie zgłodnieli to można skosztować pajdy ze smalcem albo zamówić pizzę z pizzeri piętro wyżej 🙂 .
Obsługa w hotelu jest na najwyższym poziomie, profesjonalna, ale też bardzo sympatyczna, pomocna i uśmiechnięta, aż miło pytać i rozmawiać :).
Hotel Stary Browar Kościerzyna jest świetnym miejscem na wypoczynek w gustownie wystylizowanych wnętrzach z historią. Pokoje i apartamenty są przepiękne, przestronne i dobrze wyposażone, łóżka wygodne, a strefa relaksu zapewni Wam 100 % wypoczynek :).

2 Replies to “Hotel Stary Browar Kościerzyna”

  1. Iga says: 4 kwietnia 2015 at 12:06

    Wnętrze wydaje mi się jakieś takie puste, zbyt minimalistyczne. Ja wolę tańsze, małe hoteliki albo jakąś agroturystykę, gdzie jest miło, przytulnie i widać, że miejsce ma jakąś swoją fajną historię. A taki hotel to pewnie też swoje kosztuje, a ja nie lubię przepłacać za coś, co nie jest tego warto. Wyspać się w czystym, wygodnym łóżku można i za 20 złotych.

    1. Dusia says: 4 kwietnia 2015 at 14:37

      Iga, czasem też nocuję w agroturystyce, ale to nie ma nawet porównania – hotel to klasa sama w sobie i zupełnie inna obsługa oraz wygoda w pokoju. W tych czasach chyba nie ma już dobrych noclegów za 20 zł. Poczekaj na kolejne wpisy z restauracji, jakie w Starym Browarze się znajdują to może się przekonasz :).

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.