Wieje.
Leje.

Jelly shots

alkoholowe shoty z galaretki, w moim wydaniu ala arbuz

galaretka truskawkowa
szklanka wrzątku
pół szklanki wódki
kilka limonek
Galaretkę rozpuścić we wrzątku.
Jak przestygnie wlać wódkę i wymieszać.
Limonki przekroić na pół, wydrążyć miąższ.
Włożyć limonki np. do foremek na muffinki, aby się nie przewracały.
Wlać galaretkę i zostawić w lodówce do pełnego stężenia.
Przed podaniem przekroić na ćwiartki.

50 Replies to “Jelly shots arbuz.”

  1. Natalia says: 26 czerwca 2012 at 13:34

    Oj zdradliwe te arbuzy, zdradliwe… 🙂 Choć na pewno po nich wesoło 🙂

  2. Agabi says: 26 czerwca 2012 at 13:35

    ojjj, już dodaję do ulubionych, akurat szukam różnych przekąsek na urodziny przyjaciółki:)

  3. patitolubi says: 26 czerwca 2012 at 13:35

    O widzisz, o wersji dla dorosłym bym nie pomyślała. Robiłam na dzień dziecka, proste i cieszy oko 🙂

    Pozdrawiam ♥ Pati

  4. Aga w kuchni says: 26 czerwca 2012 at 13:36

    wspaniałe 😀 gdzieś na blogu widziałam z pestkami, tylko nie pamiętam co to było, że pełniło funkcję pestek 🙂

  5. k.m.w. says: 26 czerwca 2012 at 13:45

    genialny pomysł!

  6. Daria says: 26 czerwca 2012 at 13:49

    są tak samo mocne jak pijane misie, czy da się spokojnie przełknąć? 🙂

    1. Agabi says: 26 czerwca 2012 at 14:06

      raz próbowałam mijanych misi i musiałam je popić sokiem:)

    2. Daria says: 26 czerwca 2012 at 15:23

      mi zupełnie nie chciały przejść przez gardło, tak były mocne dlatego zastanawiam się co z tymi arbuzikami 😉

    3. Dusia says: 26 czerwca 2012 at 16:54

      dosyć mocne, ale jak wolicie słabsze to dodajcie więcej wody a mniej wódki, eksperymentować 😉

  7. Dominika says: 26 czerwca 2012 at 13:52

    swietny pomysl i jak ladnie wygladaja!

  8. Anonimowy says: 26 czerwca 2012 at 13:59

    świetny pomysl Dusia!

  9. asia_2105 says: 26 czerwca 2012 at 14:03

    fantastyczny pomysł, zrobię takie na sobotnią imprezę ze znajomymi 🙂

  10. Barbara says: 26 czerwca 2012 at 14:10

    Świetne! Pomysłowe i fajnie wygląda 🙂

  11. Aneta says: 26 czerwca 2012 at 14:11

    Swietny pomysł na imprezę;)

  12. Anonimowy says: 26 czerwca 2012 at 14:24

    bomba!

  13. Brenia says: 26 czerwca 2012 at 14:50

    Widziałam już gdzieś ten pomysł, fajnie to wygląda 🙂

  14. goh. says: 26 czerwca 2012 at 15:15

    super forma podania drinka:)))

  15. Dorota says: 26 czerwca 2012 at 15:17

    rewelacyjny pomysł Dusiu:-)

  16. Agaton says: 26 czerwca 2012 at 15:21

    Super pomysł! 🙂

  17. M. says: 26 czerwca 2012 at 15:43

    arbuzy bez pestek, no rewelacja! 🙂

  18. my cookbook says: 26 czerwca 2012 at 16:02

    uwielbiam je! często robię takie na letnie grille 🙂 żeby tylko pogoda się poprawiła, bo tak ponuro dzisiaj…

  19. wulkan-smaku says: 26 czerwca 2012 at 16:31

    Chyba sporo tego alkoholu, tak pół szklanki wódki brzmi groźnie, wyglądają uroczo, jeszce jakieś czekoladowe kropeczki i wyglądałyby identyko jak arbuz 😉

    1. Dusia says: 26 czerwca 2012 at 16:55

      ale jest też szklanka wody, spokojnie. a jak coś dodaj więcej wody mniej alkoholu:)

  20. diy-kapi says: 26 czerwca 2012 at 16:45

    świetny pomysł ! 🙂 muszę go kiedyś wykorzystać 😀 znajomi na pewno będą zaskoczeni 😀

  21. jelka says: 26 czerwca 2012 at 16:45

    Ha, ha, ha …Super!

  22. Gosia says: 26 czerwca 2012 at 17:08

    bardzo fajnie podane 🙂

  23. Ania says: 26 czerwca 2012 at 17:14

    Aaaaaaa! Boskie! 😀

  24. Majana says: 26 czerwca 2012 at 17:40

    Jakie urocze! 🙂

  25. głodomorek says: 26 czerwca 2012 at 18:25

    Ale pomysłowe arbuziki 🙂

  26. Venidle says: 26 czerwca 2012 at 19:00

    Co prawda bardzo staram się unikać alkoholu, niemniej Twoje 'arbuzy' są bardzo przekonujące

    Przyszło mi do głowy ad hoc: a gdyby zastąpić galaretkę truskawkową sokiem arbuzowym i żelatyną, a wódkę owocowym likierem (np. melonowym)?

    Tak czy inaczej, kuszące i na pewno warte grzechu 🙂

    1. Dusia says: 26 czerwca 2012 at 21:29

      Widziałam też takie kombinacje 🙂 sok pomarańczowy plus żelatyna i rum:)

    2. Venidle says: 29 czerwca 2012 at 14:52

      Też można 🙂

      Nie pogardziłabym i mojito w żelu 😉

  27. Bee says: 26 czerwca 2012 at 19:36

    Ale świetny pomysł na wakacyjną imprezę, myślę że na każdej to będzie prawdziwy hit ;D

  28. pasjonatka says: 26 czerwca 2012 at 20:13

    znam mnostwo osob ktore by pokochaly ten pomysl ;p

  29. Anonimowy says: 26 czerwca 2012 at 20:19

    Ale oryginalny pomysł! O jaaacie, ślicznie to wygląda :D.

  30. abcmojejkuchni says: 27 czerwca 2012 at 04:34

    Fajny pomysł:) Można zaskoczyć gości:)

  31. Joanna Skoraczyńska says: 27 czerwca 2012 at 11:00

    Świetny pomysł i jaki efektowny wizualnie. Cudo 🙂

  32. Canette says: 27 czerwca 2012 at 12:38

    Te wyglądają najpiękniej ze wszystkich jakie widziałam, doskonałe, muszę w zrobić :)końcu

  33. oliwek says: 27 czerwca 2012 at 16:40

    absolutnie genialny pomysł 🙂 są przeurocze! zapisuję!

  34. Koper says: 28 czerwca 2012 at 09:42

    O kurcze, galaretki w owocach już robiłam, ale na ten alkohol nie wpadłam 🙂 Genialne w swojej prostocie, wykorzystam 🙂

  35. Ivka says: 28 czerwca 2012 at 10:11

    Galaretki są naprawdę urocze

  36. moje pasje says: 28 czerwca 2012 at 11:05

    świetnie wyglądają 🙂 Juz kiedyś podobne widziałam ale sama jeszcze nie robiłam 🙂 Wyglądają super 🙂

  37. burczymiwbrzuchu says: 1 lipca 2012 at 13:44

    Oo, ja je robię w pomarańczach i nazywam pijane pomarańcze, zawsze wzbudzają pozytywne emocje na imprezach 🙂 W limonkach też mi się podobają 🙂

  38. joannab_jb says: 2 lipca 2012 at 09:04

    wgryzłabym się w jedną 🙂

  39. Tomek gotuje says: 3 lipca 2012 at 18:44

    Świetne, już wiem czym upiję siostrę w przyszłym tygodniu 😀 Ale chyba część wody zastąpię sokiem z limonki, kwaśny dodatek powinien trochę złagodzić smak wódki, będzie się łatwiej wgryzać 😉
    Robiłem kiedyś galaretkę ze Skittlesówki, warstwową w różnych kolorach, też była fajna i zaskakiwała gości 🙂

  40. adi says: 7 lipca 2012 at 07:09

    Małe i cieszy ;]

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.