Tym razem mam dla Was nóż Fiskars do filetowania ryb.
Zadanie polega na pozostawieniu w komentarzu ciekawego przepisu na świeżą rybkę. 
Autor najciekawszego przepisu zostanie nagrodzony nożem z najnowszej kolekcji Functional Form. W związku z tym, że sponsorem nagrody jest firma Global Fish na jednej stronie noża będzie widniało logo firmy.
Na zachętę powiem, że sama posiadam taki nóż i sprawdza się doskonale przy filetowaniu, a możliwości noża mogłam też poznać na warsztatach, o których pisałam tutaj- klik.

Konkurs trwa do 6.11.2012 do 23.59 (Anonimów proszę o pozostawienie emaila)

24 Replies to “KONKURS z nozem Fiskars”

  1. Nieśka says: 29 października 2012 at 06:28

    DORSZ W PANIERCE Z WIÓRKÓW KOKOSOWYCH I CZARNUSZKI
    (taka rybka powstała kiedyś u mnie po wpływem imrpowizacji)

    Składniki na 3 porcje:

    3 filet z dorsza (podzielić każdy na pół)
    1 jajo
    szczypta suszonego lubczyku
    szczypta tymianku
    pieprz
    sól
    ok. szklanka wiórków koksowych
    czarnuszka (lub kolorowy grubo mielony pieprz)
    trochę bułki tartej (opcjonalnie)
    olej do smażenia

    Do rozbełtanego jajka dodać przyprawy. Zanurzać kawałki ryby i obtaczać w kokosowo – czarnuszkowej panierce. Można dodać tez trochę bułki tartej. Usmażyć na delikatnie złoty kolor na rozgrzanej patelni. Pasowałoby do niej pure ziemniaczane albo po prostu prosta sałata z pomidorem i delikatnym sosem.

    Pozdrawiam!
    Mówią Weki
    (mowia.weki@gmail.com)

  2. Kruszynka says: 29 października 2012 at 06:33

    Muszę pomyśleć nad daniem 😉

  3. Magda says: 29 października 2012 at 07:44

    Smakowity łosoś w lekko pikantnym, intensywnym w smaku zielonym pieprzu. Bogaty smak ryby w połączeniu z kremowym, limonkowo-tymiankowym aromatem.

    (3 porcje)

    300 g spaghetti

    120 g serka (np. ricotty)

    3 łyżki jogurtu naturalnego

    3 łyżki wody z gotowania makaronu

    skórka z wyszorowanej i sparzonej limonki

    sok z połowy limonki (lub więcej jeśli lubisz)

    listki z 3 gałązek tymianku (oraz do dekoracji)

    łyżeczka zielonego pieprzu rozgniecionego w moździerzu

    400 g łososia w całości z odciętą skórą

    łyżka oleju

    sól morska

    Łososia natrzyj solą morską oraz zielonym pieprzem. Odstaw.

    Makaron ugotuj al dente w osolonej wodzie.

    Na rozgrzaną patelnię wlej olej, a gdy będzie gorący, włóż na niego łososia. Smaż 4 minuty z jednej strony, a następnie przełóż na drugą stronę i smaż kolejne 2 minuty.

    W czasie gdy łosoś się smaży wymieszaj ricottę z jogurtem, skórką i sokiem z limonki oraz tymiankiem. Wymieszaj całość z odcedzonym makaronem i 3 łyżkami wody z jego gotowania. Dopraw do smaku solą.

    Przełóż łososia na deskę i podziel go na 3 części.

    Na talerze wyłóż makaron, a na niego połóż łososia. Udekoruj tymiankiem i podaj.

    Pozdrowienia
    Silver Teaspoon
    mhadrys@o2.pl

  4. Karla says: 29 października 2012 at 08:02

    Oooo i ja zgłaszam się do konkursu 🙂

    Moja propozycja to:
    Ryba w sosie czosnkowo-ogórkowym

    Składniki:

    filety z ryby
    2 jajka
    1 łyżka mąki
    gęsty serek homogenizowany
    jogurt naturalny
    1-2 ząbki czosnku
    pęczek koperku
    zielony ogórek
    sól, pieprz

    Rybę rozmrozić, jeśli używacie mrożonych filetów. Posolić i opieprzyć. Jajko rozbełtać, delikatnie posolić i dodać mąkę. Dokładnie wymieszać. Maczać filety i smażyć na złoty kolor.

    Z serka, jogurtu, czosnku, koperku i przypraw zrobić gęsty sos czosnkowy. Dodać starty na grubych oczkach ogórek.

    Rybkę położyć w szklanym pojemniku, przykryć warstwą sosu czosnkowo-ogórkowego i wsadzić do lodówki, najlepiej na całą noc.

    Smacznego!
    Cook Yourself.
    (cook-yourself@gazeta.pl)

  5. Marta says: 29 października 2012 at 08:03

    Witam! Najbardziej smakują mi ryby doprawione tylko solą, pieprzem z dodatkiem masła i koperku grillowane lub zapiekane w piekarniku. Wszelkiego rodzaju panierki do ryb w mojej kuchni to rzadkość. Czasem w ramach urozmaicenia dodaję sos, który zmienia smak całej potrawy i dodaje jej charakteru. Zaproponuję 3 sosy do wyboru:
    1) cytrynowy – ostatnio świetnie sprawdził się przy łososiu (żółtka, skórka,z cytryny, sok z cytryny, odrobina białego wina, masło i koperek)
    2) kaparowy – wystarczy na oliwie podsmażyć kapary – dodać je do śmietanki 18% i gotować cały czas mieszając do czasu aż zgęstnieje i gotowe
    3) z zielonego pieprzu – podobnie jak przy kaparowym, podsmażamy na wolnym ogniu pieprz, dodajemy śmietankę i gotujemy mieszając do zgęstnienia.
    Do tego polecam frytki domowej produkcji z ziołami np. tymiankiem oraz por duszony na maśle z odrobina oliwy truflowej.
    Mnie bardzo smakowało. Jestem przekonana, że Tobie również to danie przypadłoby do gustu.

    Marzy mi się taki nóż do filetowania, bo miałam okazję używać go przy okazji filetowania barramundi. Wczorajsza walka z niewyfiletowanym karasiem na talerzu umniejszyła radość z posiłku:)

    Pozdrawiam
    Marta
    rybkazwanamarta@gmail.com

  6. Anonimowy says: 29 października 2012 at 08:23

    Świeże szaszłyki z łososia z orzeźwiającymi sosami.

    składniki (uzależnione od liczby głodomorów) -myślę, że każdy wie ile zje (zawsze robię na oko):
    filet z łososia (bez skóry)
    ananas (najlepiej świeży, ewentualnie z puszki)
    jogurt naturalny
    majonez
    musztarda
    miód
    listki mięty
    sos sojowy
    cytryna
    sól, pieprz

    Filet z łososia pokroić na kawałki ok. 3cm x3cm przyprawić (sól, cytryna, pieprz czarny, ziołowy) i marynować przez 2godziny.
    Ananasa pokroić również w kawałki takie jak łososia.
    Na patyczki do szaszłyków nabijamy na przemian łosoś->listek mięty->ananas->listek mięty->łosoś->listek mięty->ananas->listek mięty itd.
    Przygotowane szaszłyki wkładamy do piekarnika ok. 180stopni i pieczemy przez kilka minut (zobaczymy przypieczoną skórkę łososia oraz ananasa). W tym czasie robimy sosy:
    Pierwszy: jogurt naturalny + majonez (2/3jogurtu 1/3majonezu) mieszamy dodajemy startą skórkę cytryny, sól pieprz, sok z cytryny, łyżeczkę miodu i sosu sojowego (ta łyżeczka może się zmienić w zależności ile robimy sosu -najlepiej próbować). Wszystko razem mieszamy i odstawiamy na chwilę do lodówki.
    Drugi: (samemu trzeba ustalić proporcję, zawszę robię na oko ;])
    musztarda (może być kilka wymieszanych np: rosyjska, sarepska, francuska)
    + miód rozpuszczamy na małym ogniu mieszając i dodając duuużo soku z cytryny. Można dodać kilka kropli sosu sojowego lub octu jabłkowego.
    Również odstawiamy do tego czasu gdy wystygnie i podajemy w ładnej miseczce, jak ten drugi sos. Podajemy z szaszłykami.
    Smacznego :))

    tojkaaa@wp.pl

  7. www.kasia-gotuje.pl says: 29 października 2012 at 08:32

    Podam przepis na rybę, która zawsze gości na naszym Wigilijnym stole – za chwilę święta więc może komuś się przyda :). Bedzie to dowolna gotowana ryba w aromatycznym winno – piernikowym sosie z migdałami i rodzynkami
    3 kg ugotowanej dowolnej ryby
    1/2 kostki masła
    2 łyżki mąki
    karmel z 4 łyżeczek cukru
    pół szklanki słodkiego czerwonego wina
    duże opakowanie pierników Katarzynek bez czekolady
    garść obranych pokrojonych w stożki migdałów
    garść namoczonych rodzynek
    rosół rybny
    sok z połowy cytryny
    ew cukier do smaku
    W pierwszej kolejności mąkę lekko przypalamy, dodajemy masło i jak zrobi nam się kluska dodajemy rosół rybny i szybko mieszamy ma powstać sos o konsystencji 18% śmietany, dodajemy przestudzony karmel, przetarte na tarce katarzynki i musimy tak długo mieszać aż pierniki się rozpuszczą. Przecieramy wszystko przez sito i dodajemy wino, migdały, rodzynki i cytrynę. Jeśli sos będzie za kwaśny dodajemy trochę cukru. Sos ma mieć konsystencje rzadkiego budyniu, a w smaku ma być lekko słodko kwaśny i pachnieć piernikiem i winem
    Rybę układamy w wysokim półmisku i zalewamy sosem, jemy następnego dnia.
    Nie wyobrażam sobie świąt bez tego sosu.

  8. Ola says: 29 października 2012 at 10:07

    A więc i ja zostawię swoją propozycję – ryby jemy często, także te świeżo złowione z racji tego, że w rodzinie mam kilku zapalonych wędkarzy 🙂 Filetowanie idzie mi jednak ciężko, z braku odpowiedniego sprzętu (noża) do zadań specjalnych 🙂
    Ale dziś podam świetny przepis na grillowanego dorsza, którego można poza sezonem letnim przyrządzić na grillowej patelni lub w piekarniku z funkcją grill.

    Grillowany dorsz w marynacie z imbirem i limonką
    Składniki:
    2 świeże sprawione dorsze
    Marynata:
    3 łyżki oliwy z oliwek
    sok z 1 limonki
    1/2 pęczka posiekanego koperku
    2 łyżeczki startego imbiru
    1 przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku
    świeżo zmielony kolorowy pieprz
    sól gruboziarnista (do smaku)

    Ryby myjemy i dokładnie osuszamy na ręczniku papierowym. Składniki marynaty ucieramy w moździerzu. Solimy i pieprzymy. Marynatą nacieramy rybę z zewnątrz i od wewnątrz. W środek wkładamy koperek. Zamarynowaną rybę odstawiamy na około 30 minut. Rybę zawijamy w folię lub pieczemy na aluminiowej tacce z obu stron do miękkości i zarumienienia.

    Prosto, zdrowo i smacznie 🙂

    olusia23@poczta.onet.pl

  9. Anonimowy says: 29 października 2012 at 11:16

    Najchętniej zrobiła bym Pangę na parze z kopytkami na słono . Rybkę ugotowała bym około 20 minut a kopytka ugotowała w osolonej wodzie (ciasto nie miało by cukru) . Jest pyszne . 🙂
    nutinka112@gmail.com

    1. Dusia says: 29 października 2012 at 15:37

      Proszę napisać przepis, nie link.

  10. Adam Okuń says: 29 października 2012 at 17:20

    *Łosoś zapiekany*

    porcja łososia na 4 osoby (około 60dag)
    porządne 2 łyżki posiekanego koperku
    oliwa z oliwek
    bułka tarta
    4 łyżki masła
    sól
    pieprz
    czosnek 2 ząbki
    1/2 cytryny

    Na początku musimy filet łososia pozbawić skóry i podzielić na 4 lub 6 części. Układamy kawałki w głębokim talerzu. Kropimy filety sokiem z wyciśniętej cytryny i odstawiamy do lodówki na jakieś 30-40 minut do skruszenia.

    W miseczce mieszamy 4 łyżki miękkiego masła z rozgniecionym czosnkiem i koperkiem. Mieszamy dokładnie by połączyć wszystkie składniki. W drugiej miseczce mieszamy oliwę z bułką tartą, pieprzem i solą. Musimy wymieszać całość do uzyskania gęstej masy.

    Naczyniu żaroodpornym smarujemy oliwą z oliwek i układamy na dnie filety łososia. Na każdej porcji układamy, lekko rozsmarowując masło koperkowo-czosnkowe. Na tak przyprawione masłem filety układamy bułkę tartą z drugiej miseczki. Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 190 stopni i zapiekamy łososia około pół godziny. Bułka tarta, która osiągnie odpowiedni złoto-brązowy kolor oznajmia nam bezsprzecznie, że nasz obiad jest gotowy. Porcje łososia kropimy sokiem z cytryny i świeżym koperkiem.

  11. Bernadeta says: 29 października 2012 at 18:03

    lubię ryby chociaż jadamy takie prawdziwe rzadko, częściej niestety filety, bo jakość ryb świeżych dostarczonych na slask pozostawia dużo do życzenia.
    dlatego proponuje prosty całoroczny przepis na filety z dorsza.

    http://mojkulinarnypamietnik.blogspot.com/2011/05/grillowany-dorsz-z-pietruszkowym-pesto.html

    Grillowany dorsz z pietruszkowym pesto
    900g fileta z dorsza
    cytryna
    natka pietruszki najlepiej świeża
    4 ząbki czosnku
    sól morska
    pieprz świeżo mielony
    oliwa 100 ml

    Filety pokroić na kawałki. Opłukać i osuszyć. Z cytryny zetrzeć skórkę zesterem. a pietruszkę drobno posiekać. Zrobić marynatę. Wymieszać oliwę, ze skórką cytryny, pieprzem, solą, pietruszką, przeciśniętym przez praskę czosnkiem i sokiem wyciśniętym z jednej cytryny.
    Filety włożyć do marynaty i dokładnie obtoczyć je w niej. Odstawić rybę na godzinę do lodówki.
    Rozgrzać grill, delikatnie posmarować go oliwą z marynaty spod ryby, każdy filet wyłożyć na grill skórą do dołu i grillować ok 15 minut. Ja piekłam na grillu elektrycznym.
    Po upieczeniu posypać świeżo zmielonym pieprzem i podać z ulubionymi dodatkami.
    Rybę w identyczny sposób można przygotować na patelni grillowej lub zwykłej. Bedzie równie smaczna.

    pozdrawiam Bernadeta

  12. od-kuchni says: 29 października 2012 at 18:21

    A ja z chęcią zaproponuję Ci rozgrzewające rybne curry – idealne na jesień:

    Składniki:

    500g filetów z białej ryby
    2 dojrzałe pomidory
    1,5 szklanki wody
    1,5 cebuli
    1 łyżka masła
    2 ząbki czosnku
    1 łyżeczka curry
    1 łyżeczka słodkiej papryki
    3/2 łyżeczki soli
    1/2 łyżeczki pieprzu

    Cebule kroimy w kostkę, czosnek siekamy. na rozpuszczonym maśle podsmażamy najpierw cebulkę, a gdy zmięknie dodajemy czosnek. Smażymy całość jeszcze około 3 minut i zalewamy 1,5 szklanki wody. Zagotowujemy. Pomidory siekamy w kostkę i dodajemy do gotującego się wywaru, który następnie doprawiamy curry, papryką, solą i pieprzem. Gotujemy około 10 minut i dodajemy rybę. Zmniejszamy ogień i pozwalamy całości gotować się przez następne 30 do 40 minut. Podajemy ciepłe z dodatkiem ryżu.

    Pozdrawiam,
    B
    ryba022@o2.pl

  13. thoughtfulness says: 30 października 2012 at 13:52

    przepis szybki i smaczny

    Serek mascarpone mieszamy z drobno poiekanym szczupiorkiem, zmielonym kolorowym pieprzem. Następnie serek smarujemy na połozum płasko kawałku łososia. Kroimy w 1 cm kromki i Gotowe. smacznego

    poprostu.anette@gmail.com

  14. Anonimowy says: 30 października 2012 at 15:40

    jeszcze jeden jeśli można… 😉 przypomniałam sobie a jest pyszne i proste:

    Kremowa rolada z łososia.

    składniki:
    wędzony filet z łososia lub plastry
    szpinak świeży lub mrożony
    jajka
    serek almette
    chrzan
    musztarda
    sok z cytryny
    przypawy

    wykonanie:
    na patelni dusimy szpinak (nadaję się i świeży i mrożony) do tego oczywiście sól, pieprz, wegeta, czosnek następnie jak troszkę wystygnie nakładamy na blaszkę do pieczenia (rozciągamy na całą – pościeloną papierem do pieczenia) i wlewamy to rozbite jajka (ilość w zależności jak duża blaszka -ale myślę, że około 4-5) to wszystko pieczemy w rozgrzanym piekarniku do 90stopni, do tej pory aż wszystko się zetnie, nastpęnie gdy wystygnie bierzemy ten nasz "spód" z jajka i szpinaku i smarujemy serem almette naturalnym który mieszamy z łyżką chrzanu, musztardy i sokiem z cytryny (można robić różne kombinajce np: czosnek, papryka ostra, zioła, co kto lubi) Później układamy plastry wędzonego łososia (najlepiej jeśli mamy możliwość samemu wędzimyfilet, jeśli nie kupujemy gotowe plastry. Wszystko razem zwijamy w taką roladę i kroimy w plastry. Wygląda rewelacyjnie a smakuje jeszcze lepiej.

    Pozdrawiam, mam jeszcze wiele innych przepisów. tojkaaa@wp.pl

    1. Dusia says: 30 października 2012 at 15:41

      ryba w przepisie ma być świeża

    2. Anonimowy says: 31 października 2012 at 07:25

      przepraszam 🙂

  15. tofka says: 31 października 2012 at 07:49

    Najszybsze danie z ekstra świeżej ryby to chyba tatar. Potrzebne jest 200 g kawałek łososia, jeśli mamy do czynienia z filetem przechodzimy do dalszego etapu pracy, jeśli nie musimy pobawić się w filetowanie – czyli oskórowanie i pozbycie się ości – oj tak, porządny nóż by się przydał. Następnie należy łososia bardzo drobno pokroić, jeśli kawałki wydają się za duże można przesiekać lub zeskrobać na pastę, ale za żadne skarby nie mielić! Doprawić sokiem z połowy cytryny, grubo utłuczonym pieprzem, solą oraz łyżeczką oliwy z oliwek. Dodajemy też drobno posiekaną czerwoną cebulę (jest mniej wyrazista)oraz małego kiszonego ogórka (opcjonalnie)również pokrojonego w drobną kosteczkę. Mieszamy wszystko dokładnie. Tatar podajemy na grzance (najlepiej z domowego chleba) w towarzystwie przepiórczych lub kurzych jaj ugotowanych na twardo. Pozdrawiam!

    toflaczek@gmail.com

  16. Camilos says: 31 października 2012 at 07:52

    Łosoś zapiekany w folii z pomidorami i cebulką
    (przepis autorski)
    4 kawałki wyfiletowanego łososia
    1 ząbek czosnku
    1 średnia cebula
    1 łyżeczka octu z białego wina (może być oczywiście cytryna)
    4 pomidory, najlepiej limy
    sól morska, grubo zmielony pieprz, tymianek do smaku

    Łososia opłucz, ułóż na matowej stronie folii aluminiowej. Dopraw octem, pieprzem i solą. Następnie natrzyj rybę rozgniecionym ząbkiem czosnku. Pokrój cebulę w półtalarki, a pomidory w grube plastry. Pomidory ułóż wokół ryby, a cebulą posyp rybę. Zamknij w miarę szczelnie folię i wstaw rybę nagrzanego do 180-200 °C. Piecz około 20 minut. Po tym czasie zdejmij wierzch folii i zapiekaj jeszcze przez 5 minut.

    Pozdrawiam,
    Camilos

    ps. przepraszam za bałagan (usunięcie komentarza), ale zorientowałem się, że się nie podpisałem, a tak nie wypada, a nie znalazłem opcji edytowania.

    ———————————–
    Zapraszam:
    Para w kuchni.
    Na turystyczny szlak!

  17. Will.i.am says: 3 listopada 2012 at 15:48

    Czytając wszystkie wcześniejsze komentarze, chciałam dodać coś innego … Z racji, że nie jem mięsa ryby u mnie pojawiają sieę bardzo często, więc mam wiele ciekawych propozycji 🙂 wszystkie przepisy na ryby były pieczone/smażone, więc postanowiłam podać przepis na moje ostatnie łososiowe odkrycie : tatara, ale właśnie zauważyłam, że tofka mnie wyprzedziła. Więc podaje przepis na łososia, również na surowo ale w innym wydaniu niż tatar. Na pewno w wersji niecodziennej 🙂

    ŁOSOŚ MARYNOWANY

    Składniki:

    300 g filetu z łososia

    oliwa z oliwek

    sok z cytryny

    ocet balsamiczny

    pieprz różowy

    koperek

    chleb, grzanki, pumpernikiel – do podania

    Przygotowanie:

    Rybę pokrój w jak najcieńsze plastry. Przygotuj głębokie naczynie, na jego dno nalej odrobinę: oliwy, octu, soku z cytryny, wyłóż na to 2 plastry łososia, posyp koperkiem, pieprzem, polej octem, oliwa, sokiem, i tak aż skończy ci się łosoś. Zostaw do zamarynowania na 10 minut, podawaj z chlebem lub np. z zieloną sałatą.

    Na pewno używając specjalnego noża krojenie cienkich plastrów wyjdzie mi o wiele lepiej, ale bez niego też jako tako dajemy rade … Chociaż trzeba sie sporo namęczyć

  18. Will.i.am says: 3 listopada 2012 at 15:48

    Czytając wszystkie wcześniejsze komentarze, chciałam dodać coś innego … Z racji, że nie jem mięsa ryby u mnie pojawiają sieę bardzo często, więc mam wiele ciekawych propozycji 🙂 wszystkie przepisy na ryby były pieczone/smażone, więc postanowiłam podać przepis na moje ostatnie łososiowe odkrycie : tatara, ale właśnie zauważyłam, że tofka mnie wyprzedziła. Więc podaje przepis na łososia, również na surowo ale w innym wydaniu niż tatar. Na pewno w wersji niecodziennej 🙂

    ŁOSOŚ MARYNOWANY

    Składniki:

    300 g filetu z łososia

    oliwa z oliwek

    sok z cytryny

    ocet balsamiczny

    pieprz różowy

    koperek

    chleb, grzanki, pumpernikiel – do podania

    Przygotowanie:

    Rybę pokrój w jak najcieńsze plastry. Przygotuj głębokie naczynie, na jego dno nalej odrobinę: oliwy, octu, soku z cytryny, wyłóż na to 2 plastry łososia, posyp koperkiem, pieprzem, polej octem, oliwa, sokiem, i tak aż skończy ci się łosoś. Zostaw do zamarynowania na 10 minut, podawaj z chlebem lub np. z zieloną sałatą.

    Na pewno używając specjalnego noża krojenie cienkich plastrów wyjdzie mi o wiele lepiej, ale bez niego też jako tako dajemy rade … Chociaż trzeba sie sporo namęczyć

  19. DD says: 6 listopada 2012 at 09:29

    Tołpyga w ostrym sosie karmelowym
    Do przygotowania dania dla 4 osób potrzebujemy ok.600g rybki, dużej cebuli,2 duże ząbki czosnku, 2 ostrych papryczek, sosu sojowego, pół kostki prawdziwego masła,ok.1/3 szklanki cukru, pół szklanki rodzynek, kieliszek soku z cytryny, 3 marchewki, mały seler, por, 2 pietruszki, 2 paczki ryżu, sól, pieprz, zioła prowansalskie, słodka papryka.

    Nasze kucharzenie zaczynamy od filetowania i pokrojenia rybki w kostkę ok.4cm. Układamy w dużej misce. Wyciskamy przez praskę ząbki czosnku. Drobno kroimy ostre papryczki i cebulę. Całość przyprawiamy solą, pieprzem i odrobiną słodkiej papryki. Zalewamy sosem sojowym (najlepiej jasnym). Zostawiamy na godzinkę. W międzyczasie zajmujemy się warzywkami. Umyte i obrane marchewki, pietruszkę, seler kroimy na słupki, a por na krążki. Wrzucamy na patelnię do grillowania, przyprawiamy ziołami prowansalskimi i słodką papryką. Dla wielbicieli ostrych wrażeń można dodać również pokrojoną ostrą papryczkę.Grillujemy do uzyskania miękkich, aromatycznych i chrupiących warzywek. Zamarynowaną rybkę wrzucamy delikatnie na patelnię i przesmażamy z każdej strony tak, by nie zepsuć kształtu kostki. W garnku rozpuszczamy pół kostki masła, dodajemy ok. pół szklanki wody i wsypujemy cukier. Całość lekko doprawiamy pieprzem i wrzucamy rodzynki. Do powstałego karmelowego sosu przekładamy przesmażoną rybkę i pozwalamy jej gotować się na malutki ogniu ok. 15 minut. W tym czasie przygotowujemy ryż według własnych upodobań (radziłabym jednak ograniczyć przyprawy do minimum). Ugotowany ryż zgodnie z naszą fantazją układamy na talerzu, na ryż kładziemy rybę i polewamy sosem nie oszczędzając rodzynek. Obok nakładamy smaczne warzywka.Zapraszamy do stołu 🙂

    Smacznego!
    dagus90@o2.pl

  20. Anonimowy says: 6 listopada 2012 at 09:35

    Mimo, że jestem kobietą lubię łowić ryby 🙂 Po ostatnim połowie miałam tyle ryb, że nie wiedziałam już co z nimi robić. Smażone, pieczone były na obiad. Postanowiłam też zrobić coś "na kanapkę" i wyszedł mi bardzo smaczny paprykarz.

    Przepis:
    Dowolne ryby (u mnie głównie płocie i okonie) – ok 500g
    200 g białego ryżu
    2 duże cebule
    koncentrat pomidorowy 150g
    olej do smażenia
    sól, pieprz, ostra papryka

    Ryż gotujemy w osolonej wodzie i studzimy.
    Cebule obieramy, drobno siekamy i obsmażamy na oleju.
    Ryby filetujemy (najtrudniejsze zadanie). Lepiej wybierać większe sztuki, wtedy łatwiej usunąć ości. Kroimy je drobno i smażymy na oleju doprawiając solą i pieprzem.
    Wszystkie składniki mieszamy, dodajemy koncentrat i przyprawy. Zostawiamy w lodówce do schłodzenia.

    Taki paprykarz wychodzi dużo taniej niż ten "sklepowy" a smak ma bardzo podobny (a nawet lepszy!). I nie ma w nim żadnej chemii.

    dzastin_1988@wp.pl

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.