image_pdfPDFimage_printWydrukuj
Zapraszam na konkurs wszystkich fanów domowych zup. 
Do wygrania 3 zestawy produktów Zupa jak u Mamy + gadżety: nożyczki do cięcia zup lub zabawne obieraczki do warzyw, a kolejne 2 miejsca dostaną produkty Zupy jak u Mamy. Podsumowując 5 miejsc będzie nagrodzonych.
Zadanie konkursowe
Jaka jest Twoja ulubiona zupa? Jakiej zupy brakuje w ofercie Winiary?
Anonimów proszę o pozostawienie e-mail.
Zapraszam do polubienia mojej strony https://www.facebook.com/dusiowakuchnia

Konkurs trwa do 12.10.2012 do 23.59

34 Replies to “Konkurs z Winiary.”

  1. Paulina S. says: 6 października 2012 at 06:05

    Ostatnio szaleje za kartoflanką, niby tradycyjna i prosta zupa wystarczy odpowiednio przyprawić i mmm ;):) Wydaje mi się że nie spotkałam się z nią właśnie w ofercie Winiary ale mogę się mylić:)
    pozdrawiam

  2. Aga Strzęciwilk says: 6 października 2012 at 06:17

    Zupa owocowa: wiśniowa lub jabłczanka- to smaki przywołujące wspomnienia pełne radości, bo związane z Mamą. Nie widziałam nic z tej serii wśród ofert Winiary, a myślę, że przyjęłaby się wśród smakoszy. Pozdrawiam serdecznie

  3. Anonimowy says: 6 października 2012 at 06:29

    Moja ulubiona zupa to zupa z soczewicy.Myślę , ze nie ma jej nie tylko w ofercie Winiar ale również nie spotkałam jej w ofercie żadnej z firm.To świetna zupa , szczególnie z czerwonej soczewicy.pozdrawiam mjola5@wp.pl

  4. Izuś says: 6 października 2012 at 07:21

    Moją ulubioną zupą jest zupa grzybowa i akurat ona w ofercie Winiary jest i czci najważniejsze jest przepyszna!
    Brakuje mi zupy serowej, która nie byłaby mdła ale odpowiednio odprawiona no i fantastycznie kremowa:)

  5. Izuś says: 6 października 2012 at 07:23

    O rany ale komputer mi błędów narobił 🙂 oczywiście doprawiona:) a zamiast czci mialo być co:) przepraszam za błędy:))

  6. Patyska says: 6 października 2012 at 07:38

    Uwielbiam soliankę! I jej mi właśnie w ofercie Winiar brakuje 🙂

  7. kawa-u-bet says: 6 października 2012 at 07:42

    Zdecydowanie wśród zup królują u mnie flaczki wieprzowe lub wołowe 🙂 pikantne gdzie tajemnicą są odpowiednio dobrane przyprawy- samodzielnie skomponowane, zupa gęsta,z dużą ilością warzyw- rozkosz dla podniebienia! Wszystkie tarte warzywa Winiary mógłby schować wraz z przyprawami w paczkach, to by musiała być wielka paczka:) Nam pozostałoby przygotować mięso. Natomiast słoiki gotowych, domowych jak u babci flaczków Winiary na półkach sklepowych, to marzenie do podgrzania 🙂 Pozdrawiam, Beata

  8. Anonimowy says: 6 października 2012 at 07:44

    Moim zdaniem brakuje podstawy pod chlodnik litewski. Podstawa ta sama w sobie mogłaby być szybkim obiadem w letnie dni albo miłym odmienieniem w dni bardziej chłodniejsze, ponadto można do dorzucić warzywa i ugotowane jajko i chłodnik w wersji "na bogato" gotowy 🙂
    Pozdrawiam
    longblond@o2.pl

  9. Anonimowy says: 6 października 2012 at 07:48

    Oczywiście moimi ulubionymi zupami są właśnie zupy przyrządzone w inny sposób niż tradycyjnie na kurczaku itp. Dlatego uwielbiam chłodniki i zupy owocowe 🙂
    longblond@o2.pl

  10. Magda says: 6 października 2012 at 08:09

    Moją ukochana zupą jest zupa szczawiowa. Ceremoniał przygotowywania takiej zupy rozpoczyna się od zbierania zielonych listków. Mam to szczęście, że za płotem mam las a tam sporo kępek szczawiu. Najlepszy jest wiosną i jesienią, kiedy pojawiają się młode listki.Trzeba zebrać ich sporo bo mocno zmniejsza się ich ilość po smażeniu.A smażone na maśle kawałki listków to tajemnica najwspanialszej zupy szczawiowej.
    A Winiary mogłyby zrobić zupę Nelusco – z kurczakiem i drobno pokrojonym selerem. Pycha, wkrótce przepis na moim blogu:)

  11. Kruszynka says: 6 października 2012 at 08:28

    Moja ulubiona zupa to ogórkowa. Uwielbiam 🙂

  12. Paula Rogóż says: 6 października 2012 at 08:38

    Moja ukochana zupa to koperkowa i właśnie myślę że ta powinna się znaleźć w ofercie Winiary : )

  13. Andźka says: 6 października 2012 at 08:57

    Krem z porów!!! 😀

  14. Szpinakożerca says: 6 października 2012 at 09:11

    ja przepadam za zupą krem-z grzybów 😀 nie zwykłą grzybową – tylko aromatycznym, aksamitnym i gładkim kremie posypanym pietruszką i grzankami – która będzie przywodziła na myśl wspomnienia grzybowych zup babci, które powstawały z prawdziwków nazbieranych do wiklinowych koszyczków podczas weekendowego grzybobrania z dziadkiem 😀

  15. Żakiecik says: 6 października 2012 at 09:33

    Uwielbiam zupę serową mojej mamy. Sama teraz ją przygotowuję i takim oto sposobem zgarnia coraz większą liczbę 'wyznawców' ;). Mięsko, pieczarki, por, otulone kremową serową bazą. Szybka, sycąca (wolę użyć tego określenia, aniżeli kaloryczna, bo kto liczy kalorie przy takich smakach!). Idealna sama w sobie, jak również ze świeżą bułeczką z piekarni, albo i lepiej – własnego piekarnika. I mimo, że przepis znam, to w dalszym ciągu uwielbiam przyjeżdżać do domu rodzinnego i proponować jutrzejszy obiad – 'to może serowa?'. Jednak jest ta magia, gdy przygotuje ją ukochana mamusia. Przywołuje wspomnienia i… oj chyba już wiem co dzisiaj będzie na obiad… (ukochany będzie w 'zupnym raju') 😀

  16. Magda says: 6 października 2012 at 09:46

    zupa-krem! zdecydowanie brakuje ich w ofercie 🙂 teraz, na jesienne popołudnia takie zupy sprawdziłyby się idealnie, jestem pewna! bo co lepiej nas rozgrzeje? 🙂

  17. Anonimowy says: 6 października 2012 at 09:54

    Moja ulubiona zupa to bez wahania pomidorowa. Kocham ją od dziecka i tak pozostanie. 🙂 W ofercie Winiary brakuje mi zup owocowych np. truskawkowych, wiśniowych.
    kprzybylo@op.pl

  18. Anonimowy says: 6 października 2012 at 12:19

    uwielbiam cos z papryka, papryki faszerowane miesem mielonym i ryzem albo papryke na kanapke z wedlinka :). wg mnie brakuje zupy krem z papryki :D.
    basiek884@o2.pl

  19. paauliska says: 6 października 2012 at 13:24

    zupa brokułowa ( ew. zupa krem z brokułów ) 🙂 i nie kojarzę aby taka była w Winiary

  20. Alicja says: 6 października 2012 at 13:37

    Przyłączam się do zabawy. 😉
    Ostatnio wybieram głównie zupę kalafiorową z koperkiem z ziemniaczkami i innymi warzywkami 😉

    Obserwuję jako: Alicja M.
    FB: Alicja Mw
    http://my-candys.blogspot.com/2012/10/dusiowa-kuchnia.html

    Zapraszam również na moje konkursy:
    http://my-shinning.blogspot.com/2012/10/konkurs-mikoajek.html
    http://my-candys.blogspot.com/2012/10/konkurs-na-mikoajki.html

    Pozdrawiam.
    Alicja.

  21. Szybkie gotowanie says: 6 października 2012 at 14:11

    Lubię pikantne smaki, dlatego marzy mi się indyjska zupa z kurczakiem curry i trawą cytrynową albo meksykańska ( z fasolą czerwoną, papryką i pieczarkami)

  22. Sandra Ola says: 6 października 2012 at 14:32

    Moją ulubioną zupą jest pomidorowa ale tylko z makaronem. Drugą moją ulubioną zupą jest zupa czosnkowa i to jej brakuje mi w ofercie winiary:)

  23. Edith says: 6 października 2012 at 21:07

    Uwielbiam pomidorową z ryżem – smak dzieciństwa 🙂 a brakuje mi kalafiorowej 😉

  24. Magdalena M says: 6 października 2012 at 22:09

    Dyniowa!!! Koniecznie kremowa i gęsta, na jesień idealna, lekko pikantna i gorąca, rozgrzewająca!!!Mniam.

  25. pasjonatka says: 7 października 2012 at 08:04

    MOja ulubiona zupa której jeszcze nie ma w ofercie Winiary to zdecydowanie krem z dyni, albo na sposób orientalny albo z mleczkiem kokosowym. Jesienna pora bez tej zupy nie istnieje, a, że cięzko u nas dostać dynie o innej porze roku fajni byłoby móc powracać do tego smaku również latem i wiosną. Dzięki ofercie Winiary ;))

    iza_sc@vp.pl

  26. Karola Marczewska says: 7 października 2012 at 08:38

    Moja ulubiona zupa to cebulowa z grzankami i z serem oraz zupa krem z papryki i właśnie takiej zupy paprykowej brakuje mi w ofercie Winiary. Cudowny smak pieczonej papryki z ziołami – pycha. Czekam na takie połączenie w ich ofercie. Pozdrawiam
    http://ilovecooking92.blogspot.com/

  27. Kasia Jurek says: 7 października 2012 at 12:25

    Lubię cebulową z zapiekaną grzanką z serem, czosnkową z grzankami, pomidorową, rosół, szczawiową, kapuśniak, kartoflankę – krem ze smażonym boczkiem, jarzynowe, z grzybami….
    Ale w ofercie winiary nie ma chyba jednak kartoflanki.
    Kacha

  28. sylka_rafcio says: 7 października 2012 at 18:27

    Zupa serowa, to ta która w moim domu cieszy się ogromnym powodzeniem. Żeby się nie znudziłą,dodaje do niej róznych produktów po trochu. A to wkruszę suszonych grzybó, podsmażę z 200 g pieczarek,lub dodam suszonych pomidorów. Nieźle smakuje też z dużą porcją świeżego koperku i posiekanej natki pietruszki. W zeszłym tygodniu nawet dodałam do niej drobno pokrojone białe i jasno zielone części pora. Zupa ta to tyle kombinacji smakowych,że głowa mała. A dodatki doniej rozmaite. Grzanki, groszek ptysiowy, kuleczki mięsne czy tez ugotowany makaron…. 🙂 Napewno ją znasz ;))
    Nawet nie napisałam, ale zupę tę robię na serkach topionych i rosołku.
    Zupy serowej Winiary ,nie ma jeszcze w swoim asortymencie.
    Serdecznie pozdrawiam
    🙂

  29. Anonimowy says: 7 października 2012 at 20:40

    A ja ugryzę temat z innej strony: chciałabym aby w ofercie Winiar była "zupa idealna", czyli przychodzimy do domu po ciężkim dniu pracy, wlewamy wodę do garnka i wsypujemy do niego magiczny proszek z torebki. Czekamy aż się nam zagotuje i zjadamy z wielkim apetytem! A co to takiego ten magiczny proszek? Toż to taka substancja, która sama rozpoznaje na co dzisiaj mamy ochotę:)
    A ja najbardziej lubię rosół, pikantną zupę serową oraz wszystkie kremy…

    1. Dusia says: 7 października 2012 at 21:13

      poproszę email bo zgłoszenie nie będzie brane pod uwagę.

  30. Karolka says: 8 października 2012 at 05:43

    Ziemniaczana! Taka z kiełbaską, grzankami i mnóstwem majeranku:) i jej też brakuje w ofercie, ale dość szybko się robi więc wybaczam Winiarom:)) a tak w ogóle to może jakaś węgierska mogłaby się pojawić? Pikantno-słodka…
    dulkarolina@onet.eu

  31. Anonimowy says: 8 października 2012 at 10:43

    Moją ulubioną zupą jest barszcz czerwony Winiary uwielbiam go z jajkiem, ziemniakami i cebulką, z uszkami , z pasztecikami oraz krokietami . W ofercie Winiary brakuje mi zupy z korzenia selera z imbirem , zdrowej i rozgrzewającej.
    raczkamaria@wp.pl

  32. truskawkaM says: 15 października 2012 at 09:17

    KREM Z ZIELONEGO GROSZKU-MNIAM!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.