Pierwszy mój kisiel.
Na ciepło był pyszny.
I taki aromatyczny.

Kisiel jabłkowy
3 jabłka
2 szklanki wody
3 łyżki cukru
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1/4 szklanki soku jabłkowego
sok z 1 cytryny (pominęłam)
szczypta cynamonu
Jabłka umyć, obrać, wydrążyć gniazda nasienne i zetrzeć drobno na tarce.
Wlać wodę, cukier, sok z cytryny i gotować przez 15min.
Zmiksować (pominęłam).
Mąkę ziemniaczaną rozmieszać z sokiem jabłkowym.
Wlać do garnka i energicznie mieszać do zgęstnienia.

9 Replies to “Na chłodne wieczory.”

  1. dariaanna says: 15 października 2011 at 22:05

    Moja rodzinka uwielbia kisiel, ale takiego domowego nigdy jeszcze nie robiłam 🙁

  2. slyvvia says: 16 października 2011 at 05:10

    Nigdy nie robiłam kisielu, oczywiście oprócz tego w proszku. Wygląda wspaniale, z chęcią spróbuję 🙂

  3. Anonimowy says: 16 października 2011 at 05:35

    Wygląda naprawdę apetycznie. Będę musiała kiedyś spróbować go zrobić 🙂

  4. Majana says: 16 października 2011 at 06:31

    Super słoneczny kisielek:)

  5. shy says: 16 października 2011 at 15:29

    uwielbiam kisiel ale zawsze robiłam taki z torebka, choć dziś po Twoim przepisie biorę się za własny wyrób kisielu – wspaniale wygląda.. tak słonecznie 😉

  6. Sue says: 16 października 2011 at 15:58

    Oooo! Coś dla mnie! 😉 Jestem kiselową fanką. 😉
    Zapisuję przepis!

  7. Dorota says: 16 października 2011 at 17:05

    Robiłam już różne kisielki ale jabłkowego jeszcze nie więc chyba czas najwyższy:-)

  8. Olina says: 16 października 2011 at 17:06

    Wygląda super,muszę spróbować kiedyś.;)

  9. Bazylia says: 16 października 2011 at 17:21

    domowego też nigdy nie robiłam. wygląda apetycznie! może jutro się skuszę 🙂

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.