Te bułeczki to prawdziwy hit! Bardzo prosiliście o ten przepis, więc zmobilizowałam się szybko do napisania Wam dokładnego przepisu :). Jeśli rano zabraknie Wam pieczywa to możecie je sobie przygotować na późne śniadanko :).
Bułeczki mleczne
10 sztuk

- 2 jajka duże
- łyżka mleka + 200 ml ciepłego mleka
- 20 g drożdży świeżych
- 60 g cukru
- 470 g mąki pszennej
- pół łyżeczki soli
- 3 łyżki oleju
- do posypania: sezam lub mak
Jak zrobi bułeczki mleczne?
Przygotowania rozpocząć od oddzielenia jajek. Do jednej miski wbić całe jajko oraz białko z drugiego jajka. Do drugiej miseczki wbić pozostałe żółtko, które wymieszać z łyżką mleka – tym będziemy smarować bułeczki po wyrośnięciu.
Do miski miksera wlać ciepłe (letnie, nie gorące) mleko, dodać pokruszone drożdże i wsypać cukier. Wymieszać, a następnie wsypać mąkę, dodać sól, olej i jajko z białkiem. Wyrobić ciasto mikserem przy użyciu haka do ciasta drożdżowego lub ręcznie zagnieść ciasto aż będzie gładkie i elastyczne. Jeśli będzie mocno się kleić to podsypywać mąką. Zostawić ciasto w ciepłym miejscu przykryte ściereczką do wyrośnięcia przez godzinę.
Wyłożyć ciasto na blat i podzielić na 10 części. Ja zważyłam ciasto, podzieliłam na 10 i każda bułeczka miała mieć 87 g. Każdy kawałek uformować na kształt bułeczki i wykładać je na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Przykryć ściereczką i zostawić na 30 minut do wyrośnięcia.
Nagrzać piekarnik do 190 st. C. Bułeczki po kolejnym wyrośnięciu posmarować pędzelkiem miksturą z żółtka i mleka oraz posypać sezamem (lub makiem). Włożyć do piekarnika i piec przez 15 minut.

Bułeczki mleczne świetnie smakują lekko ciepłe z masełkiem i konfiturami. Na zdjęciach widzicie przepyszne konfitury z bistro Suave – moja ulubiona śliwkowa z porto lub ciekawa gruszka z imbirem. Świetnie te bułki sprawdzają się też do domowych burgerów.