Jak co roku.
By na zimę było.
Ogórki kiszone
ogórki
czosnek
koper
korzeń i liście chrzanu
liście wiśni
Zagotować wodę z solą -na 1 litr wody 1 łyżka z czubeczkiem soli.
Ogórki dokładnie umyć.
Ząbki czosnku podzielić na mniejsze kawałki.
Korzeń chrzanu pokroić w słupki.
Na spodzie słoika układamy koper, ząbek czosnku i kawałek chrzanu.
Na to układamy ogórki (można podsypywać gałązkami kopru).
Na górę słoika koper, 2 liście wiśni, kawałek liścia chrzanu, ząbek czosnek i kawałek chrzanu.
Zalewamy wodą, dokładnie zakręcamy słoiki.
własne to własne! pozdrawiam
U mnie w domu też się kisi. Pycha 😀
Uwielbiamy 🙂
U mnie już zakoszone;) Zimą będą jak znalazł
jak tu zieloniutko – bardzo ładne zdjęcia :]
ta pyszna zieleń 🙂
Wspaniałe zdjęcia.. chętnie bym sięgnęła po takiego ogóreczka 🙂
jak cudnie pokazalas nasze rodzime ogóry!!! podziwiam. ja kocham w nich ten lekko musujący, jeszcze pracujacy smaczek na jezyku 🙂
przygnały mnie wczoraj zapachy przypraw w tych słoiczkach do Ciebie, a dziś dziękuję za wizytę u mnie. Pozdrawiam gorąco
Nie ma to jak własne ogórki. U mnie kolejna partia poszła dziś do piwnicy.
Na zimę jak znalazł .U mnie produkcja już zakończona