image_pdfPDFimage_printWydrukuj
Deser.
Dla biologa:)
Ziemia z robakami, czyli dirt cake
dirt cake, ziemia z robakami, deser z robakami, deser dla biologa

budyń śmietankowy
0,5litra mleka
szczypta zielonego barwnika w proszku
1,5 opakowania herbatników kakaowych Petit Beurre
żelki robaki
Przygotować budyń według instrukcji na opakowaniu dodając 0,5litra mleka i szczyptę barwnika (zamiast barwnika można użyć budyń pistacjowy, ale kolor nie będzie taki intensywny).
Herbatniki przełożyć do woreczka i przy użyciu tłuczka rozkruszyć na mniejsze kawałki.
Na dno pucharków nałożyć odrobinę naszej ziemi, czyli rozkruszonych herbatników.
Na to wykładamy budyń, a na górę resztę herbatników rozkruszonych.
Na wierzch kładziemy żelki.
dirt cake, ziemia z robakami, deser z robakami, deser dla biologa
Jutrzenka wprowadziła na rynek nowe herbatniki o smaku kakaowym, są bardzo mocno kakaowe i dorównują w smaku tym słynnym ciasteczkom, a cena wyraźniejsza mniejsza. Nie namakają szybko od kremów, więc idealnie sprawdzą się do ciast na zimno.Herbatniki uwielbiam od dziecka i często kupuję sobie w podróż, te na pewno zagoszczą w mojej kieszeni nie raz 🙂
dirt cake, ziemia z robakami, deser z robakami, deser dla biologa
dirt cake, ziemia z robakami, deser z robakami, deser dla biologa
dirt cake, ziemia z robakami, deser z robakami, deser dla biologa


32 Replies to “Dirt cake.”

  1. Kruszynka says: 18 sierpnia 2012 at 07:05

    Uwielbiam żelki,a ten deser wygląda fantastycznie 😉

  2. whiness says: 18 sierpnia 2012 at 07:09

    Hmm. Oo
    Powiem tak: uwielbiam ślimaki, chrabąszcze, świerszcze, będąc mniejsza znosiłam to dziadostwo do domu w słoikach i hodowałam. Nie ruszają mnie pająki, głaskałam tarantulę. ALE: dżdżownice są jedynymi robakami, które naprawdę wzbudzają we mnie panikę mieszaną z odruchem wymiotnym. Więc, gdyby tylko zmienić te żelki, skusiłabym się na ten deser. 😉

    1. Gula says: 18 sierpnia 2012 at 19:36

      O tak, też tak robiłam:) To byłą niezła zabawa z robakami w domu:) Mama szału dostawała;) Ale tarantuli chyba bym nie pogłaskała a dżdżownice to było coś normalne;) razem z tatą chodziłam szukać robaków na ryby;)

  3. Agata Pachla says: 18 sierpnia 2012 at 07:15

    O, coś dla mnie 🙂 Uczę się w liceum na profilu biologiczno-geograficznym 🙂

  4. Anonimowy says: 18 sierpnia 2012 at 07:18

    Haha boskie! 😀

  5. kuchcikOla says: 18 sierpnia 2012 at 07:21

    aż się uśmiechnęłam do ekranu 🙂 chyba sobie zrobię taki deser 😉

  6. Gosia says: 18 sierpnia 2012 at 07:43

    super deserek, myślę, że nie tylko biolog by się skusił 🙂

  7. Patyska says: 18 sierpnia 2012 at 08:12

    Bardzo lubię tego typu kulinarne rozrywki 😉 I dlatego lubię Halloween, bo można wtedy robić różne takie cuda jak Twój 🙂

  8. Kamciss says: 18 sierpnia 2012 at 08:57

    Świetny pomysł i dla tych starszych i młodszych biologów 🙂

  9. Agaton says: 18 sierpnia 2012 at 09:21

    Świetny pomysł! 🙂 Ostatnio widziałam na wsi w sklepie te herbatniki (oczywiście kupiłam – pyszne) i jeszcze kruche (50g) i zastanawiałam się, czemu na wsi są, a u mnie w Gdańsku nie widziałam. A teraz wiem, że to nowość 🙂

  10. Arcoiris says: 18 sierpnia 2012 at 09:56

    świetny pomysł zwłaszcza dla dzieci:)

  11. Szarlotek says: 18 sierpnia 2012 at 11:00

    Przyjęcie dla dzieci bez takiego deseru, to byłby duży błąd:)

  12. Tomek gotuje says: 18 sierpnia 2012 at 11:07

    Świetne, nie trzeba się przy tym narobić, a efekt wow jest osiągnięty 🙂

  13. Elexis says: 18 sierpnia 2012 at 14:29

    Super, już gdzieś widziałam i zapomniałam, że miałam zrobić:))

  14. kruszyna says: 18 sierpnia 2012 at 15:25

    Genialne! Na pewno spodoba się i małym i tym większym dzieciom 🙂

  15. Antenka says: 18 sierpnia 2012 at 15:52

    hahahaha na dziecięce party idealne:) dzieci padłyby z wrażenia:D:D:D:D

  16. paauliska says: 18 sierpnia 2012 at 16:05

    świetne 🙂 musze koniecznie z kubusiem zrobic 🙂 bedzie zachwycony robalami hehe 🙂

  17. Dorotas30 says: 18 sierpnia 2012 at 16:16

    wygląda bardzo fajnie,super pomysł:)

  18. aga i kaja says: 18 sierpnia 2012 at 19:02

    Wygląda czadowo 🙂 super pomysł! pozdrawiamy

  19. Wiera says: 18 sierpnia 2012 at 19:13

    O tak! Uwielbiam takie herbatniki… ale do rozkruszonych dodaję serek homogenizowany. polecam nastepnym razem, bo jest pyszne!

  20. Paulina says: 18 sierpnia 2012 at 19:17

    jak na ziemię z robakami to wygląda bardzo apetycznie:)

  21. Polcia says: 18 sierpnia 2012 at 19:44

    ale wymyśliłaś deser dla miłośników przyrody 🙂

  22. Agna says: 18 sierpnia 2012 at 20:32

    fajny pomysł:) pozwolę sobie "zgapić" go przy najbliższym gotowaniu dla dzieciaków 🙂

  23. pasjonatka says: 18 sierpnia 2012 at 21:23

    kiedys kochalam zelki ^^

  24. sniadankomania says: 19 sierpnia 2012 at 06:51

    super pomysł, musiał być przepyszny, lubię takie zestawienie 🙂

  25. Bee says: 19 sierpnia 2012 at 09:55

    Wygląda super, smakuje na pewno też- świetny przepis 🙂

  26. chude inspiracje. says: 19 sierpnia 2012 at 10:43

    w pierwszej chwili naprawdę myślałam,że w salaterce znajduje się ziemia, haha 😀

  27. Basia says: 20 sierpnia 2012 at 08:10

    Super:) będzie idealne na halloween 🙂

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.