W naszej osiedlowej kawiarni Antidotum na gdańskiej Zaspie serwują śniadania tak naprawdę już dłuższy czas, niektóre pozycje jak tosty znamy i lubimy od dawna. Teraz pojawiły się nowe pozycje, dlatego wybraliśmy się je przetestować i choć może nie jest to najwyższa liga śniadaniowa to trzeba przyznać, że śniadania w Antidotum są naprawdę smaczne i sycące.

Śniadanie w Cafe Antidotum – Gdańsk Zaspa

O kawiarni Antidotum pisałam Wam już nie raz na blogu, ostatnio chociażby we wpisie o jagodziankach (zobacz). Tym razem skupimy się wyłączenie na ofercie śniadaniowej.

W jakich godzinach tu na śniadanie?

Śniadania serwowane są codziennie przez cały dzień! Jedynie zestawy śniadaniowe podawane są do godz. 14.

Co jest w menu śniadaniowym?

Zapiekane bajgle w 6 wariacjach, tosty na kilka sposobów (pojedyncze i podwójne), sałatki, naleśniki i wspomniane zestawy śniadaniowe – tu macie dwie opcje do wyboru. Podoba mi się, że gość ma do wyboru opcje tańsze i droższe. Tosty kosztują od 10 zł i polecam Waszej uwadze mój ulubiony z chorizo i karmelizowaną cebulką. Bajgle to koszt kilkunastu złotych.

Zestawy śniadaniowe kosztują 27 zł i za 1 zł można sobie dobrać kawę czarną lub białą. Jest też opcja dobrania soku świeżo wyciskanego za 5 zł (250 ml). Tym razem właśnie przetestowaliśmy zestawy i usiedliśmy na ogródku, który całkiem zgrabnie wplótł się pomiędzy sklepikowe zabudowania wokół.

Jedną z propozycji zestawu śniadaniowego jest:

  • jajecznica z 3 jaj z bajglem, mini sałatką i domową pastą do wyboru

Cała porcja jest naprawdę sycąca i dla mnie ciężka do przejedzenia! Jajecznica była taka w punkt, nie za sucha i nie za mokro, dobrze doprawiona i posypana szczypiorkiem. Pyszny opiekany bajgiel sprawdził się do pasty, które robione sa na miejscu – u mnie pasta na bazie twarożku i suszonych pomidorów (podano też oliwki, ale akurat tych małych czarnych nie lubię). Do tego wszystkiego jeszcze spora sałatka ze świeżych warzyw i na szczęście polana sosem winegret. Bardzo smaczna propozycja! Dla mnie to takie naprawdę dobre śniadanie na mieście, fajnie zbilansowane, niczego mi tu nie zabrakło. Oczywiście dobrałam sobie białą kawę.

Druga opcja to:

  • śniadanie angielskie

W skład tego śniadania wchodzą 2 jajka sadzone, które na szczęście były z płynnym żółtkiem, 2 smaczne kiełbaski, chrupiący bekon, fasolka w sosie pomidorowym i tosty. Co tu mówić, Paweł w pełni zadowolony, jedynie zwróciliśmy uwagę, że mógłby być jakiś grzybek w śniadaniu angielskim. Na plus też sałatka ze świeżych warzyw. Fasolka drobna, mała, w lekko słodkawym sosie, boczek wybornie chrupiący, musztarda i ketchup jeszcze o! Dobra porcja pieczywa. Nie jest to lekkie śniadanie, ale chyba nikt się takiego nie spodziewa po angielskim śniadaniu :).

Do picia polecamy w upalne dni pyszną mrożoną herbatę cytrynową za 10 zł.

Na poczet bloga na wynos wzięliśmy do sprawdzenia jeszcze bajgla z wege pasztetem, ogórkiem kiszonym, cebulką, pomidorem i wege majonezem, który bardzo Pawłowi smakował. To nie była do końca moja bajka. Moje klimaty to byłaby wersja z łososiem. Bajgle są po 16,50 zł i można do nich dobrać sałatkę za 8 zł.

Podsumowując – warto wpaść na śniadanie do Cafe Antidotum i przekonać się, która opcja śniadaniowa jest dla Was najlepsza :).

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.