image_pdfPDFimage_printWydrukuj

Ubieram miętowy polar.
To nowa elegancja francja.
Na egzamin.
Przy takim mrozie.
Jutro kolejne starcie.

Gofry
2 szklanki mleka
2 jajka
szczypta soli
1/3 szklanki oleju
2 szklanki mąki
2 łyżki cukru pudru (opcjonalnie)
łyżeczka proszku do pieczenia
śmietanka kremówka 36%/dżem truskawkowy/cukier puder
Oddzielić białka od żółtek.
Z białek ze szczyptą soli ubić pianę.
Mleko zmiksować z żółtkami, olejem i cukrem.
Po chwili dodać przesianą mąkę z proszkiem i dalej miksować.
Następnie stopniowo dodawać ubitą pianę i delikatnie wmieszać.
Gofrownicę nagrzać, nalewać masę i piec 3-5min.
Podawać z bitą śmietaną (ubita kremówka), dżemem lub cukrem pudrem.

27 Replies to “Gofry.”

  1. pees says: 31 stycznia 2012 at 12:47

    tez chce!
    a moja gofrownica zepsuta od swiat:<

  2. blog okularnicy says: 31 stycznia 2012 at 12:52

    gofery! (moja Mama bardzo nie lubi, jak tak mówię, zwłaszcza, gdy jesteśmy nad morzem ;p)
    Powodzenia! :*

  3. Eve says: 31 stycznia 2012 at 13:12

    A Dusiowa jak zawsze kusi – jak nie frytki, to gofry:)!!!

  4. Dominika says: 31 stycznia 2012 at 13:15

    zabieram się do gofrów od grudnia i wciąż mi nie wychodzi :< ale te serduszkowe są świetne!

  5. Dusia says: 31 stycznia 2012 at 13:24

    Uwielbiam być kusicielką 🙂 :*

  6. slyvvia says: 31 stycznia 2012 at 13:27

    Gofry w taki mróz są idealne 😀

  7. Elexis says: 31 stycznia 2012 at 13:45

    Gofry są genialne:) Uwielbiam je, kiedyś miałam taką samą gofrownicę serduszka:))

  8. Anonimowy says: 31 stycznia 2012 at 14:06

    MMMMM…nie umiem powstrzymac slinotoku-pysznie!

  9. Diana says: 31 stycznia 2012 at 14:11

    Jak ja chce gofraaaaaaaaaaaa!

  10. Maggie says: 31 stycznia 2012 at 14:19

    Starcie z mrozem czy z kolejnymi egzaminami? 🙂 Mam nadzieje, ze mietowy polar przyniosl szczescie!
    A gofrow cale wieki nie jadlam. I nagle nabralam na nie ogromnej ochoty. Az zaluje, ze nie mam gofrownicy…

  11. Shyfull says: 31 stycznia 2012 at 15:07

    zrób mi TAKIEGO gofra proszęęęę 🙂

    PS. miałam dziś robić Twoje frytki z serem, ale sera w domu zabrakło :/

  12. Paulina says: 31 stycznia 2012 at 15:35

    Dusia, super, że przypomniałaś mi o istnieniu mojej gofrownicy! ;D Dawno nie jadłam gofrów…Mmmm, przypomniałaś mi ten smak :))

  13. kabamaiga says: 31 stycznia 2012 at 15:58

    Narobiłaś mi smaka Teraz będą za mną gofry chodzić, a gofrownica u teściowej.

  14. Siaśka says: 31 stycznia 2012 at 17:00

    mniam!! przepyszne! 😀

  15. Majana says: 31 stycznia 2012 at 17:28

    Nie ma to jak goferki!:)
    A miętowy polar brzmi fajnie:))
    Trzymam kciuki!:)

  16. goh. says: 31 stycznia 2012 at 17:35

    wyglądają pysznie, a taką miałam dziś chętkę na gofry:) ale nie mam sprzętu do robienia…

  17. Barbara says: 31 stycznia 2012 at 17:58

    Szkoda, że nie mam gofrownicy, bo niesamowicie mnie kuszą te goferki 🙂
    Powodzenia! :* Ja mam ostateczne starcie w czwartek..

  18. ruda says: 31 stycznia 2012 at 18:46

    W taki mróz każdy sweter, polar i bluza wraca do łask, nie ważne jak wygląda, ważne, by było ciepło 🙂
    Smaku gofrów poza takimi kupnymi w budce nad morzem nie znam, ale podejrzewam, że te domowe są o niebo lepsze 🙂

  19. madzik says: 31 stycznia 2012 at 19:47

    Ależ kuszą, muszę się wreszcie zaopatrzyć w gofrownicę żeby też robić takie pyszności 🙂

  20. Aga w kuchni says: 31 stycznia 2012 at 19:59

    o jak ja dawno gofrów nie jadłam, pyszne 🙂

  21. Sue says: 31 stycznia 2012 at 20:03

    Zakochane goferki.. tak niewiele trzeba by się odrobinę odprężyć. 🙂

  22. gruszka z fartuszka says: 31 stycznia 2012 at 20:21

    gofry mnie prześladują ostatnio… pora zainwestować w gofrownicę 😉

  23. asieja says: 31 stycznia 2012 at 21:51

    gofry na umilanie egzaminowych dni.. tak, bardzo by mi się przydały. takie jeszcze parzące dłonie i posypane cukrem pudrem.

  24. klliisiaa says: 1 lutego 2012 at 10:13

    jak ja kocham gofry :DD

  25. Domi w kuchni says: 1 lutego 2012 at 16:06

    Gofry… piękne Ci wyszły 🙂

  26. magnolia0joaska says: 4 lutego 2012 at 19:50

    Ale mi narobiłaś ochoty 🙂

  27. Friday says: 8 lutego 2012 at 23:05

    Mniam, wyglądają bosko! jutro robię, pal licho z dietą 🙂

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.