


To już 10 lat! Dziękuję, że jesteście tu ze mną! Przygotowałam dla Was bardzo sentymentalny dla mnie wpis, o tym co wydarzyło się przez 10 lat blogowania

Chciałabym zaprosić Was na nowy cykl na blogu, w dziale poza kuchnią, gdzie znajdziecie przepisy na domowe kosmetyki, które zrobisz sama w domu! Będą to proste receptury, z których polecam skorzystać szczególnie teraz w obecnej sytuacji.

Ulubieńcy kwietnia 2018

I wreszcie przyszła wiosna! A w marcu dużo czytałam i oglądałam, ale znalazłam też aż 3 ciekawe kosmetyki! Chodźcie czytać i piszcie, co Wy w marcu polubiliście. Zapraszam do serii moich wpisów poza kuchnią.
Ulubieńcy marca 2018
W nadchodzącym roku 2018 życzę Wam przede wszystkim zdrowia, bo jak będzie zdrowie to będą i siły na spełnianie marzeń, na szczęście i wszystkie inne wyznaczone cele :). I jeszcze życzę Wam samych smakołyków w Nowym Roku :).
![]() |
| fot. Karol Kacperski |
Ogólnie rzecz biorąc to nie przepadam za podsumowaniami roku i wyznaczaniem celów na jego początku. Jednak przypomniałam sobie, że w zeszłym roku, kiedy pomyślałam "co zmieniłaś na blogu, co ulepszyłaś, jakie pomysły nowe miałaś" to nastała nostalgiczna pustka, którą postanowiłam zmienić. Dzisiaj chciałabym się trochę pochwalić i zostawić ku pamięci, że 2017 rok przyniósł dużo blogowych zmian.
Co przyniósł 2017 rok na blogu?
1. Nowy wygląd bloga.
2. Nowy cykl "gdzie na śniadanie w Trójmieście".
3. Nowy dział - poza kuchnią.
4. Rozwój działu - podróże.
![]() |
| w tym roku spełniłam też swoje marzenie o zrobieniu tej fotografii i zobaczeniu tego na własne oczy:) |
5. Filmy na youtube.
Które rozwiązanie na blogu najbardziej Wam się spodobało? :)

Ostatnio przygotowałam sernik królewski ze swoim twistem w postaci brzoskwiń i sprawdziło się to doskonale. To idealny sernik na Wielkanoc.
Sernik królewski z brzoskwiniami

- spód:
- 300 g mąki
- 125 g masła
- szklanka cukru
- 4 łyżeczki kakao
- jajko
- płaska łyżeczka proszku do pieczenia
- masa:
- 1 kg twarogu sernikowego
- szklanka cukru
- 125 g masła roztopionego i ostudzonego
- 5 jaj
- 2 łyżki mąki
- łyżeczka ekstraktu waniliowego
- kilka brzoskwiń z puszki
Składniki na spód ciasta zagnieść ze sobą, podzielić ciasto na dwie części i jedną z nich schować do zamrażalnika, a drugą wykleić dno blaszki (25x30cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Blaszkę z ciastem włożyć do lodówki.
Wszystkie składniki na masę zmiksować ze sobą aż wszystko się połączy. Masę twarogową wylać na spód ciasta. Na twaróg dodać pokrojone w cienkie plasterki brzoskwinie.
Wyjąć ciasto z zamrażalnika i przy użyciu tarki z dużymi oczkami zetrzeć ciasto na twarogową masę lub po prostu rozkruszyć ciasto między palcami i kłaść małe kawałki.
Piec w temp. 180 st.C. przez godzinę.




Kuchnia to serce domu, a przepisy przekazywane z pokolenia na pokolenie to najcenniejszy testament, jaki możemy otrzymać. Jednak stare, pożółkłe kartki z zapiskami babci i poplamione zeszyty mamy z czasem niszczeją, a pismo staje się nieczytelne. Jak uratować te kulinarne skarby? Odpowiedzią jest nowoczesna fotoksiążka – miejsce, gdzie tradycja spotyka się z designem, a smak zyskuje nieśmiertelność.

We wrześniu 2022 poślubiłam mojego Pavcia i to był najpiękniejszy dzień w naszym życiu. Ślub i wesele zorganizowaliśmy w 3 miesiące! Ten dzień nie byłby idealny gdyby nie oni, czyli nasi usługodawcy i to jest wpis właśnie o nich.






