Wpadłam w jakąś manię. Manię tostowania. To chyba, dlatego, że na dworze tak zimno. Śniadanie na ciepło jesienią. Jestem na tak. Zdjęcie z dnia 11.11.11 o godz.11.11:)))

Tost graham z salami

Wpadłam w jakąś manię. Manię tostowania. To chyba, dlatego, że na dworze tak zimno. Śniadanie na ciepło jesienią. Jestem na tak. Zdjęcie z dnia 11.11.11 o godz.11.11:)))

Gdy zimno na dworze,

Malutkie pyszności.

Cenię takie śniadania. Ważne przecież żeby cokolwiek zjeść. A mieć siłę na cały dzień.

Drugi raz z drożdżami. Bałam się. Jednak eksperyment udany. Wszystkim smakowało! Misja zakończona sukcesem. Wspólne ugniatanie ciasta. Czysta przyjemność.


Bo jestem uparta. I nie ma to tamto. Postanowione, to muszę zrobić. Tak było z tymi placuszkami.
Przypomniał mi dzieciństwo.
Dynię u babci.
Babciną dynię na occie.
Babcine pyszne ciasta.
Trzeba iść po te przepisy...

Dzwonek budzika wyłączam. Idę dalej spać. Budzę się nagle... I wiem, że już nie zdążę zjeść śniadania o 8.00. Dlatego jem po zajęciach, o 12...
