Wczoraj stuknęło 1000 fanów na fanpejdżu :)))
Dziękuję! 

Łosoś teriyaki
łosoś teriyaki, przepis na łososia teriyaki, teriyaki, przepis na łososia
filet z łososia
pół szklanki sosu teriyaki
2 łyżki miodu
2 ząbki czosnku
pół limonki
pół papryczki chilli
łyżeczka oleju
ziarna sezamu

Filet z łososia pokroić na paseczki (można zostawić skórę, ja usunęłam).
Przygotować marynatę: połączyć sos teriyaki z miodem, posiekanym czosnkiem, sokiem z limonki i pokrojoną drobno papryczką.
Łososia na min. 30 minut zostawić w marynacie.
Smażyć po kilka minut z obu stron - po około 5-7 minut.
Na łyżeczce oleju podprażyć ziarna sezamu.
Przed podaniem łososia posypać ziarnami sezamu.
Marynatę można zagotować i takim sosem polać rybę.

I zapraszam wszystkich by być na bieżąco z Dusiową Kuchnią.





Kot.
Przewrócił wazon.
Woda wylana.
13sty start.
Sałatka z serka wiejskiego i łososia wędzonego
 serek wiejski
kilka plastrów wędzonego łososia
kilka kropel cytryny
natka pietruszki
sól, pieprz

Łososia skrapiamy cytryną i kroimy na mniejsze kawałki.
Łączymy z serkiem wiejskim.
Natkę pietruszki siekamy i dodajemy do całości.
Doprawiamy solą i pieprzem.

Celebrować.
Poranki.
Kiedy można.
I kiedy się chce.
Jajko w koszulce na wędzonym łososiu
przepis na jajko w koszulce, jajko w koszulce, jajko w koszulce z łososiem
 bułka
2 łyżki musztardy miodowej
2 plastry łososia wędzonego
koperek
sól, pieprz ziołowy
2 jajka
2 łyżki octu
woda

Bułkę przekroić na pół i posmarować każdą połówkę łyżką musztardy.
Ułożyć po plasterku łososia.
Zagotować wodę z octem.
Jajka delikatnie rozbić przelewając do miseczki.
Gdy woda będzie wrzała i mocno bulgotała, blisko jej powierzchni wlewamy jajko, zagarniając łyżką białko na około żółtka.
Gotujemy całość 3 minuty - jeśli chcemy jajka na miękko.
Wyłowić jajko i położyć na bułce.
Ponowić czynność z drugim jajkiem.
Doprawić jajka solą i pieprzem, ozdobić koperkiem.
przepis na jajko w koszulce, jajko w koszulce, jajko w koszulce z łososiem
przepis na jajko w koszulce, jajko w koszulce, jajko w koszulce z łososiem

Jeżeli szukacie pomysłów na straszne dania z okazji Halloween to zapraszam po inspiracje do mnie na bloga. Od poniedziałku będzie trwał straszny tydzień u Dusi :)

Jak pewnie już wiecie weekend spędziłam we Władysławowie. Dzięki podjęciu współpracy
Velaves Spa&Resort mogłam porządnie wypocząć korzystając z basenów, jacuzzi, saun czy spocić się na siłowni. Jednak głównym celem było poznanie kuchni hotelu, zarówno bufetu śniadaniowego i obiadowego jak poznanie kuchni tajskiej, która również króluje w hotelu. Miałam okazję poznać Szefa Kuchni Velaves -Roberta Joachmiak-Szpinda (który gotował dla królowej Elżbiety) i uczestniczyć w warsztatach gotowania. Zwiedziłam także kuchnię "od środka" :)
Przedstawiam Wam fotorelację z pierwszego dnia pobytu. (obecnie hotel nazywa się Meloves)