Wszystko, co dobre szybko się kończy i mój urlop dobiegł już końca, ale to oznacza, że nowe wpisy z urlopu pojawią się na blogu. Urlop spędziliśmy w Polsce, w jednym z ulubionych naszych miejsc, nad Jeziorem Charzykowskim. I tym razem mam dla Was do polecenia niepozorne miejsce na rybę - Bar As Charzykowy.

Miejsce, które figurowało w wielu rankingach, jako najlepsze śniadanie we Wrocławiu. Czy zgadzam się z tymi opiniami? Co mi nie pasowało, a co było świetnie? Czy warto wpaść na śniadanie w Dinette? Zapraszam na kolejną recenzję z Wrocławia. Wcześniej opisywałam Wam kawiarnię Gniazdo.

Po porannym przyjeździe do Wrocławia, pierwsze o czym marzyliśmy to zjeść szybkie śniadanie na mieście. Oczywiście pojechałam do Wrocławia nie tylko na zwiedzanie, ale także na podboje kulinarne. Miałam ze sobą listę polecanych miejsc i tym sposobem kulinarny Wrocław zaczęliśmy smakować od Gniazda.

1 2 3 5