2 sierpnia zostałam ugoszczona na spotkaniu Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego, które odbyło się w hotelu Sheraton w Sopocie. W imprezie z cyklu „Jakość jest sztuką – spotkanie z QAFP” udział wzięli: prezes UPEMI Wiesław Różański, Ambasadorowie QAFP- Paweł Królikowski i Piotr Machalica, Mistrzowie Kuchni QAFP – Dariusz Zahorański, Adam Michalski i Carlos Gonzalez – Tejera.
Znacie stronkę pyszne.pl, gdzie można zamówić jedzenie na dowóz?
Ostatnio miałam okazję przetestować działanie serwisu i chciałabym się podzielić swoją opinią z Wami.
Generalnie wszystko jest bardzo proste, zamawianie może stać się przyjemnością – nie trzeba powtarzać po raz dwa razy wszystkiego przez telefon, a o pomyłkę w zamówieniu możemy winić wyłącznie siebie, jeśli coś źle klikniemy.
Wystarczy się zarejestrować, wpisać miasto i ulicę, na której mieszkamy i po chwili widzimy cały spis restauracji (w tym pizzerii, sushi i inne), które dowożą do nas jedzonko. Pozostaje nam wybrać restaurację – jednak warto wcześniej się zastanowić czy chcemy płacić przy odbiorze czy online, gdyż nie wszystkie (w tym moja ulubiona Pizzeria Stefano) lokale godzą się na płacenie online. Klikamy na restaurację, zamawiamy z menu to co chcemy – bardzo przyjemnie zamawia się pizzę, opcja dobierania składników, wybierania grubości ciasta jest niezłą frajdą 🙂 A następnie całość pakujemy do wirtualnego koszyka, wybieramy sposób płatności i czekamy na realizację zamówienia.
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić na zdjęciach jak wyglądał Sopot od kuchni – Slow food festiwal. Wydarzenie miało miejsce na molo w Sopocie w Dzień Matki, gdzie powstał najdłuższy stół, przy którym trójmiejskie restauracje prezentowały mniej lub bardziej ciekawe kulinarne pyszności.
Wstęp kosztował 25 zł – czyli 5 kuponów, a każdy z nich dawał nam możliwość spróbowania czegoś pysznego. Szkoda, że nikt nie wspomniał, że wstęp na molo będzie mimo wszystko płatny, więc do całości trzeba było dodać jeszcze 7 zł.
Ostatnio dostałam zaproszenie od Mera Hotel&Spa na festiwal truflowy, dlatego z przyjemnością pojawiłam się w wyznaczonym terminie w Restauracji Pescatore. Na festiwalu towarzyszyła mi Asiejka i Ewcia. Hotel znajduje się w moim ukochanym mieście – w Sopocie, w dodatku nad samym morzem, a siedząc w restauracji możemy podziwiać widok morza.