Chciałabym zaprosić Was do konkursu, który organizuję razem z firmą Delecta.
Do rozdania mam 5 zestawów, a w każdym 4 galaretki na szybko! Delecty o smaku truskawkowym, agrestowym, cytrynowym i pomarańczowym oraz forma silikonowa.
Możecie o nich poczytać tutaj: klik.
Aby wziąć udział w konkursie wystarczy w komentarzu odpowiedzieć na pytanie:
Jaki smak Galaretki na szybko! powinien dołączyć do obecnych w ofercie marki i dlaczego właśnie ten?  
Na odpowiedzi czekam do 16 czerwca włącznie.

Przed chwilą generator liczb wylosował 3 zwycięskie numery.
Spośród osób, które udostępniły post kolejno odliczyłam numery (pomijając moje udostępnienie).
nr 16 - Małgorzata Piotrowicz
nr 41 - Joanna Gralik
nr 67 - Magdalena Raduńska
otrzymuje musującą kulę

Gratulacje! Dziewczyny wyślijcie mi Wasze adresy na klaudia.sroczynska@gmail.com
Sponsorem nagród jest GodsToys.pl – sklep z prezentami 

Dostałam od Delecty zestaw galaretek "na szybko" do przetestowania.
Galaretki wyróżnia przede wszystkim to, że zamiast żelatyny pojawia się w nich składnik roślinny, którym jest karagen (pochodzi z glonów morskich), dzięki temu galaretki mogą także spożywać wegetarianie.
Producent zapewnia, że galaretki tężeją koło 30minut, ale dzieje się to o wiele szybciej-do teraz jestem w pozytywnym szoku. Zapomniałam o galaretce pozostawionej do tężenia na 10min., a ona już się stężała:)
Sprawdziłam także czy galaretki tężeją w 500ml wody i mogę to potwierdzić. Nie trzeba dawać mniejszej ilości wody :)
Od siebie dodam, że galaretka jest troszkę inna w smaku, przede wszystkim o wiele delikatniejsza. Doskonale nadaje się do deserów jedzonych łyżeczką. I pomimo, że producent nie poleca podawania galaretki pokrojonej w kostce mi się to udało bez problemu:) Jednak jeśli chcielibyśmy galaretkami na szybko przełożyć ciasto to raczej to się nie uda.
Przepisy z użyciem galaretek wkrótce, a na początku czerwca będzie łatwy konkurs, w którym do wygrania będą właśnie takie galaretki i forma silikonowa.

Dziękuję za tak liczny udział w konkursie, wybór był trudny, ale po kilku godzinnych debatach zwycięzcami zostali:
za moje kochane truskawki, przepiękne zdjęcie i danie, które muszę szybko zrobić :)
za zielone szparagi, kurczak, wędzoną szynkę i mascarpone
3. Joanna
za uroczy makaronowy torcik z pancettą i rozmarynem
GRATULUJĘ dziewczyny !!!
Czekam na Wasze adresy, wysyłajcie na klaudia.sroczynska@gmail.com

Dostałam od aledobre.pl do przetestowania narzędzie uniwersalne uni-tool firmy Joseph-Joseph.
Narzędzie jest uniwersalne i zastępuje kilka innych urządzeń. 
Ma ergonomiczny kształt i dobrze wyprofilowany, dzięki czemu wygodnie się nim pracuje.
Wytrzymuje do temp.240st.C. i można je myć w zmywarce.

Narzędziem możemy mieszać dania na patelni, w garnku czy sałatki.
Dzięki otworkom na powierzchni dużej łyżki zastępuje cedzak. Możemy odcedzić warzywa z wody, z oleju czy wyłowić jajko z wody.
Przy smażeniu kotletów, krokietów czy naleśników łatwo przekręcimy je na drugą stronę.
Druga strona to taka mała łyżka, która zastępuje narzędzie do nakładania kremu na tort czy rozprowadzeniu piany na bezę.
Dzięki ząbkowanej krawędzi można pokroić delikatne mięso czy warzywa, jak widać z twardszymi jak rzodkiewka też sobie radzi.
Jak widać to takie 5w1. 
Możecie zakupić je tutaj {klik}.

KONKURS z Sorenti
Do wygrania :
 penne
spaghetti 25 cm
tagliatelle
 fettucine
 sos Napoli
 sos Arrabbiata
 sos Bolognese
Mam 3 takie zestawy, co oznacza 3ech zwycięzców.


Zadanie konkursowe:
1. Zrób zdjęcie najbardziej smakowitemu daniu z makaronem w roli głównej
 i wyślij je na klaudia.sroczynska@gmail.com
Każdy może wysłać 3 zdjęcia.
2. Jeżeli jeszcze tego nie zrobiłeś to polub Dusiową Kuchnię na facebook'u.

Zgłoszenia przyjmuję przez 2 tygodnie do 22maja włącznie. 

Są dni, że nic się nie chce.
I choć awizo na poczcie.
A książki z biblioteki po terminie.
I nie ma świeżych warzyw w domu.
Tak bywa.
Jestem tylko kobietą.

Pieczone udka z kurczaka
4 udka
7 podudzi
przyprawa do kurczaka (do kupienia tutaj)
łyżka oliwy

Każdą sztukę mięso oprószyć przyprawą do kurczaka.
Następnie skropić oliwą, aby każdy kawałek był obsypany przyprawą i lekko natłuszczony.
Zostawić na 3 godziny.
Wstawić do nagrzanego piekarnika do 180st.C i piec ok.godzinę (jeśli później będziemy podsmażać na patelni lub tak jak ja trzymać w podgrzewanym naczyniu żaroodpornym) lub 1,5godziny (jeśli ma być gotowe na już).

Tak wygląda opakowanie przyprawy do kurczaka, którą dostałam do testowania od aledobre.pl.
Przyprawa jest unikalnym zbiorem ziół wysokiej jakości. Znajdziemy tutaj kolendrę, imbir, paprykę i czosnek. Idealnie sprawdziła się do pieczonego kurczaka, ale będzie też świetna do dań grillowanych. Nadaje mięsu smakowitego, intensywnego rumianego koloru. Nie zawiera konserwantów! Bardzo fajna aromatyczna przyprawa. Polecam:)