Nie do wiary! Mamy już październik i jesień! Szybciutko spieszę Was poinformować co było moimi ulubieńcami wrześniami. Mam dla Was lektury na jesienne wieczory, dobry serial i... musisz przeczytać dalej :).

Nie do wiary! Mamy już październik i jesień! Szybciutko spieszę Was poinformować co było moimi ulubieńcami wrześniami. Mam dla Was lektury na jesienne wieczory, dobry serial i... musisz przeczytać dalej :).

Z wielką ekscytacją i przyjemnością odkrywam restauracje poza Trójmiastem. Do restauracji Nordowi Mol jechałam z dużymi oczekiwaniami, ponieważ od dawna polecaliście mi tę restaurację. Bardzo byłam też ciekawa, czy faktycznie kuchnia kaszubska wiedzie tu prym. Mieliście rację! Tu jest przepysznie!

Jest w tym prawda, że mieszkańcy wyspy Zakynthos doskonale wiedzą, gdzie dobrze zjeść i wypić. Kawiarnię Notos poleciła nam Weronika z biura Zante Magic Tours (o biurze pisałam TU) i miała rację! Uświadomiła nam wtedy że frappe jest już niemodne i piję się tu freddo cappuccino! To byliśmy spróbować, nie raz i nie dwa :).


Sprzedam Wam dzisiaj najlepszy pomysł na zorganizowanie urodzin dla rodziny! Z bogato zastawionym stołem, ale bez gotowania! Bez zasuwania w kuchni do nocy, a będziecie mieć przystawki, zupy, dania główne i desery! I jeszcze napoje do tego! I muzykę na żywo! To jak zorganizować 30stkę dla rodziny?

Późny koniec lata od długich już lat kojarzy mi się z zapachem ciasta marchewkowego. To mój słynny i ulubiony przepis na ciasto marchewkowe z ananasem w środku, które jest niezwykle wilgotne. Tym razem przygotowałam je w zupełnie nowej odsłonie, bo z chałwową chmurką na wierzchu. Ależ to jest petarda!

Moje Miejsce to restauracja na gdańskim Garnizonie, która serwuje nam włoską kuchnię. Jak dobrze wiecie, uwielbiam śródziemnomorską klimaty. Jeśli jesteście ciekawi, co możecie zjeść w tej restauracji, to zapraszam do dalszego czytania i oglądania. Inne recenzje restauracji z Trójmiasta są tutaj.

W Dzień Bloga postanowiłam opublikować Wam listę blogów, które czytam z przyjemnością od dłuższego już czasu. To blogerzy, którzy mnie inspirują i uczą, ale również zachęcają do spróbowania tego, co robią. Napiszcie mi koniecznie, kogo Wy lubicie podczytywać.

Mój subiektywny przewodnik "gdzie na lody w Trójmieście" miał powstać już w zeszłym roku. Rzutem na taśmę udało się w tym roku. Mam nadzieję, że polecane przeze mnie miejsca na lody w Trójmieście przydadzą się Wam jeszcze na koniec tych wakacji.

W ulubieńcach lipca wspominałam Wam, że w mojej kuchni pojawił się na testach nowy ekspres. Dzisiaj chciałabym Was zaprosić na szczerą recenzję. Czy Philips 3200 Latte Go jest wart swojej ceny? Recenzja Philips Latte Go znajduje się w rozwinięciu wpisu.