image_pdfPDFimage_printWydrukuj

W zasadzie cały styczeń spędziłam w domu, więc nie liczcie na jakieś wielkie odkrycia. Przejrzałam jednak cały internet wzdłuż i wszerz, więc jak szukacie czegoś do oglądania i słuchania to przeczytajcie ten wpis.

Ulubieńcy stycznia 2020

  • Kanał Lolek gadająca papuga skutecznie poprawiał mi humor przez kolejne dni spędzane z chorobą w łóżku, spróbuj się nie zaśmiać :).
  • One guy, 43 voices – po prostu wow!
  • Filmy i seriale

Kinowy film „1917” mnie wbił w fotel! Piękna akcja kamery – czułam się jakbym była tam na polu bitwy, nie spodziewajcie się, że to typowy film akcji i przez cały czas jest strzelanie. To piękny dramat, który chwyta za serce. Muzyka niesamowita! Dla Pawła nieco podkoloryzowana rzeczywistość, ale skąd możemy wiedzieć, jak było naprawdę… Film oparty na faktach.

„Żyj dwa razy, kochaj raz” to również dramat, w którym główny bohater dowiaduje się, że ma Alzheimera i postanawia odnaleźć swoją miłość z młodości. Rodzina na początku jest przeciwna, ale w końcu mu w tym pomaga. Piękny film.

I kolejny dramat, ale jest tu też nuta komedii. „Cudowny chłopak” to historia chłopca ze zdeformowaną twarzą, który po latach nauki z mamą wyrusza do szkoły i musi zetrzeć się z wieloma przykrościami ze strony rówieśników. Film, który warto pokazać nastolatkom, zmusza do wielu przemyśleń. Film nakręcono na podstawie książki.

Serial Virgin River to taki przyjemy serial do oglądania. Pielęgniarka opuszcza swoje miasto i zatrzymuje się w małym, kalifornijskim miasteczku. Nic nie jest takie jak w mieście, jak się jej wydaje, musi się dopasować do życia mieszkańców.

Serial „Spinning out” wciągnęłam jak szalona, jeden odcinek za drugim. To historia łyżwiarki, które mierzy się ze swoimi słabościami, ze słabą, z historiami miłosnymi. Uwielbiałam kiedyś oglądać łyżwiarstwo figurowe, więc te wszystkie sceny na lodzie mi się bardzo podobały. Uwielbiam też główną aktorkę (możecie ją kojarzyć z serialu Skins). W historie wpleciona jest też choroba psychiczna dwubiegunowa. Warto oj warto obejrzeć!

W styczniu dostałam szczoteczkę soniczną Philipsa i jestem pod jej ogromym wrażeniem. Na blogu możecie przeczytać obszerną recenzje na jej temat [klik].

  • Muzyka

To by było na tyle :).

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.