image_pdfPDFimage_printWydrukuj
Dietetyczne Siostry zaprosiły mnie do wspólnego gotowania z czego się bardzo ucieszyłam 🙂 Koniecznie zajrzyjcie do dziewczyn i sięgnijcie po ich przepisy na dietetyczne dania 🙂
Postanowiłyśmy zrobić hiszpańską zupę na zimno, dlatego ja proponuję Wam gazpacho.
Gazpacho
5 pomidorów
czerwona papryka
2 ogórki gruntowe
ząbek czosnku
2 łyżki oliwy
łyżka octu winnego
sól, pieprz
kromka chleba 
Pomidory sparzyć wrzątkiem i obrać ze skórki.
Ogórki obrać ze skórki.
Pomidory, ogórki i paprykę pokroić na mniejsze kawałki.
Przy użyciu blendera zmiksować na papkę.
Dodać ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę.
Wlać oliwę i ocet.
Wymieszać i doprawić do smaku solą i pieprzem.
Kromkę chleba pokroić na małe kawałeczki i obsmażyć na patelni.
Zupę podawać schłodzoną z grzankami.
A na gazpacho tricolor zapraszam do dziewczyn tutaj.

18 Replies to “Wspólne gotowanie – gazpacho.”

  1. Barbara says: 4 czerwca 2012 at 08:10

    Ciekawi mnie ta zupa od dawna. Może spróbuję w wakacje, wygląda zachęcająco 🙂

  2. mojetworyprzetwory says: 4 czerwca 2012 at 08:23

    Uwielbiam! Pysznie, ja jeszcze dodaję tabasco…. ale tylko do swojej porcji;)

  3. Kasia says: 4 czerwca 2012 at 08:27

    robiłam podobne gazpacho. Ale wg moich kubeczków smakowych popełniłam błąd: wrzuciłam grzanki od razu do zupy. Zanim zaczęłam ją jeść, prawie się rozpuściły i zupa nabrała niedobrego smaku i konsystencji papy :/ ale bez nich była całkiem dobra 🙂 tylko u mnie teraz jest troszkę na nią za chłodno. Niech wrócą ciepłe dni 🙂

    1. Dusia says: 4 czerwca 2012 at 08:30

      Też nie lubię takiej pulpy, ale gdzieś doczytałam, że taka pulpa im większa tym dla Hiszpanów lepsza:)

  4. Łucja-Maria says: 4 czerwca 2012 at 09:10

    Dusiu, witam Cię bardzo serdecznie…
    Pomidorki, to coś co uwielbiam. Twoje przepisy są fantastyczne.
    A blog? Cudownie dopracowany i opracowany.
    Sama radość do Ciebie wpadać…
    Z utęsknieniem czekam na wysyp swoich pomidorów, więc Gaspacho Twojego przepisu zagości na moim stole…
    Ślę pozdrowieńka.

  5. asieja says: 4 czerwca 2012 at 09:40

    uwielbiam tak warzywnie i z dużą ilością przypraw!:-)

  6. asia_2105 says: 4 czerwca 2012 at 10:11

    szczerze przyznam, że nigdy nie próbowałam nawet, ale że jestem otwarta na nowe smaki to czemu nie 🙂

  7. goh. says: 4 czerwca 2012 at 10:41

    pomidorowa rozkosz! muszę kiedyś wypróbować, bo jeszcze nie robiłam gazpacho:)

  8. Kasia says: 4 czerwca 2012 at 11:16

    Nigdy nie próbowałam, a że bardzo lubię pomidorową to muszę się skusić 🙂 Takie wspólne gotowanie to świetna sprawa!

  9. Natalia says: 4 czerwca 2012 at 12:44

    Uwielbiam gazpacho, i ten kolor… mmmm…

  10. Ania says: 4 czerwca 2012 at 13:28

    Mniam! To musi być pyszne!

  11. Beatrice says: 4 czerwca 2012 at 15:15

    A ja głupia jak byłam w Hiszpanii nie spróbowałam..:(

  12. Aicena says: 4 czerwca 2012 at 15:55

    uwielbiam 🙂 pychota 🙂

  13. wilczyca-Aga says: 4 czerwca 2012 at 22:58

    bardzo lubię ten rarytasik. Piękne zdjęcia, a zwłaszcza niesamowita kolorystyka! Pozdrawiam

  14. Moje Skromności says: 5 czerwca 2012 at 07:25

    muszę w końcu sama spróbować je zrobić:)
    A.

  15. Madame Edith says: 5 czerwca 2012 at 11:46

    Jadłam kilka dni temu gazpacho na Fuercie i było świetne! Sama mam nieco inny przepis na to danie, ale Twoje wygląda bardzo smakowicie:)

    Z serdecznymi pozdrowieniami,
    Edith

  16. Joanna Skoraczyńska says: 7 czerwca 2012 at 10:07

    Uwielbiam gazpacho. Jest cudowne podczas upałów!!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.