Wszystkiego wspaniałego. Dla najwspanialszej Mamy ;* Spełnienia marzeń. Życzy córka. {najwspanialsza}

I jak ja mogłam mówić. Że francuskiego nie lubię. Bo faktycznie. Te z piekarni dalej mi nie smakuje. Ale te domowe. Podbija moje serce.

Okrągłe urodziny. Wszystkiego wspaniałego. Tato :*
Małe.
Słodkie.
Kuleczki.
Zawinięte szczęście.
Oprószone miłością.
Małe.
Chrupiące.
Wigilijne ślimaczki.
Na ciepło i zimno.
Najlepszą robiła babcia T.
Teraz już nie robi, więc ubłagałam o przepis.
Nie jest jednak tak samo.
Ale chociaż jakiś zalążek tego smaku.
Bo makowiec to tylko na Boże Narodzenie.
I dołącza do działu "pierwszy raz".
Pierwszy makowiec, całkiem na tak.
Coraz bliżej Święta...
Drugie pierogi w życiu.
A tak przyjemnie się lepiło.
Aż dwie tury nalepione.
To takie uspokajające.
Można się skupić na własnych myślach...
edit: W sumie oby dwa sposoby są dobre, ale że 2 sposób jest szybszy proponuję go :)
Muffinkowe szczęście.
Tyle radości podczas ich pieczenia.
Jak rosną im łepki.
To aż się można uśmiechnąć.
A gdy się widzi uśmiech obdarowanych.
To jest się w pełni zadowolonym.
szklanka mleka
Są takie dni, które zmieniają nasze życie.
To są dni, które chcielibyśmy wymazać z pamięci.
Ale tak się nie da...
Więc pozostaje cieszyć się życiem na nowo.
Licząc dni życia od początku.
Co rok 19stego listopada świętujemy.
Z dedykacją dla Mamy.
2 i 1/2 łyżki dobrej jakości kakao
1 szklanka mleka
1 i 1/3 szklanki cukru
2 duże jajka
niecałe 2 szklanki mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki powideł śliwkowych
olejek rumowy (u mnie pół waniliowego, pół migdałowego)