image_pdfPDFimage_printWydrukuj
Na majówce byłam na Kaszubach i moim celem było znalezienie fiołków. Szczęścia nie było końca, kiedy znaleźliśmy spore poletko z fiołkami :). Wszystkie fiołki występujące w Polsce są jadalne, a te zebrane przeze mnie to fiołki trójbarwne, które wykorzystałam do zrobienia cukru z fiołkami oraz cukru pudru fiołkowego. To kolejny już aromatyczny i kwiatowy cukier zaraz po:
 Cukier fiołkowy
cukier z fiołkami, fiołki w cukrze, cukier puder fiołkowy, cukier z kwiatami

szklanka cukru
pół szklanki kwiatów fiołka
Cukier można przygotować w dwojaki sposób: albo po prostu wymieszać same kwiatki bez łodyżek z cukrem (uzyskując fiołki w cukrze) albo utrzeć je z cukrem z moździerzu i zostawić do wysuszenia. 
Dodatkowo ja część cukru z fiołkami zmieliłam w młynku do kawy uzyskując bardzo aromatyczny cukier puder o delikatnym fiołkowym kolorze.
Im więcej kwiatków dodamy tym intensywniejszy kolor uzyskamy.
Przechowywać cukier w słoiczku.
Cukier fiołkowy można wykorzystać do ciasteczek, ciast czy napojów.
cukier z fiołkami, fiołki w cukrze, cukier puder fiołkowy, cukier z kwiatami

cukier z fiołkami, fiołki w cukrze, cukier puder fiołkowy, cukier z kwiatami

7 Replies to “Cukier z fiolkami”

  1. *Nataleczka* says: 15 maja 2014 at 05:44

    ja pamietam że u mnie koło płotu zawsze rosły takie fioletowe i było ich od zatrzęsienia, ale były też białe. Teraz ich już nie ma wygineły 🙁

    1. Dusia says: 15 maja 2014 at 19:22

      też białe zrywałam na Kaszubach, niestety u siebie w mieście nigdzie nie znalazłam

  2. shiny syl says: 15 maja 2014 at 16:03

    wow, nie wiedziałam że można zrobić coś tak pięknego ze zwykłego cukru !:)
    ps na dodatek fioletowy to mój ulubiony kolor 🙂

    1. Dusia says: 15 maja 2014 at 19:23

      polecam też z lawendą – skoro lubisz fioletowy 🙂

  3. opinion says: 18 maja 2014 at 14:24

    Bardzo ładnie wygląda, fiołki to nadają całości ładnego wyglądu.

  4. Ola K. says: 8 maja 2015 at 09:44

    fiołek fiołkowi nie równy, zapytam więc czy to są te "polne" fiołki, bo te fioletowe, pachną tak intensywnie/słodko, a te .. przyznam nawet, że nie wiem czy pachną 🙂

    1. Dusia says: 8 maja 2015 at 18:27

      Na szczęście wszystkie są jadalne – te pachną mniej zdecydowanie i najlepiej dać same płatki by nie pachniały sianowano od łodyżek.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.