Od zawsze chciałam wziąć udział w jakimś wyzwaniu fotograficznym, ale często zniechęcały mnie zasady. Zupełnie inaczej było kiedy wpadłam na jeden z moim ulubionych blogów Jest Rudoi znalazłam to jesienne wyzwanie fotograficzne, które narzuca nam hasła, ale stawia na naszą kreatywność i dowolność. To ja lubię, kiedy ktoś mnie motywuje, ale nie narzuca reguł za mocno :). Zapraszam Was na moje około kulinarne podsumowanie wyzwania.

Cześć kochani! Dzisiaj przychodzę do Was z nowym cyklem na blogu. Już jakiś czas chodził mi po głowie pomysł na pokazywanie Wam tego co mnie inspiruje, to czym zajmuje się poza gotowaniem, co ciekawego znalazłam w sieci, co obecnie czytam czy oglądam. I tak w dziale „poza kuchnią„, który znajdziecie pod głównym banerem bloga będę prezentować Wam moich ulubieńców miesiąca. Mam nadzieję, że każdy z Was znajdziecie tutaj też coś dla siebie :). Do tej pory wszystkie niekulinarne sprawy pokazywałam na moim Instagramie (klik), a teraz część z nich chciałabym też przenieść na bloga. Dajcie znać, co myślicie o takim cyklu?

Już jakiś czas temu miałam przyjemność zostać Ambasadorką Hotelu Kuracyjnego, który znajduje się w Gdyni Orłowo. Z przyjemnością podjęłam się dłuższej współpracy, bo od pierwszego spotkania w restauracji Britannica Steakhouse zakochaliśmy się w tym miejscu, bo jedzenie jest niezwykle pyszne, o czym możecie przeczytać w kilku moich wpisach:

Marka Premium Rosa  istnieje na rynku od kilku lat i bazuje na naturalnych moszczach owocowych, wyciągach roślinnych, w tym ziołowych o charakterze prozdrowotnym. Wśród produktów znajdują się moszcze owocowe, soki i syropy. Wszystko, co dla zdrowia i urody! Jako biolog cenię sobie takie zdrowe, naturalne produkty. 

Chciałabym dzisiaj zachęcić Was do przetestowania takich zdrowych produktów, dlatego poniżej opiszę właściwości zdrowotne, jakie posiadają.

Naturalny 100% sok z granatu zawiera przeciwutleniacze, które są największą zaletą tego soku. Sok z granatu idealny jest na męskie i kobiece dolegliwości – hamuje rozwój komórek prostaty, pomaga przy dolegliwościach kobiecych, w tym związanych z menopauzą. Ma też zbawienny wpływ na pracę serca – redukuje złogi, obniża ciśnienie krwi i poprawia przepływ krwi.
Naturalny 100% sok z owoców czarnego bzu pełen jest antocyjanów, które korzystnie wpływają na układ krążenia. Sok z owoców czarnego bzu ma właściwości stymulujące odporność, moczopędne, wykrztuśne, napotne i przeczyszczające.
100% naturalny sok z aronii polecany jest osobom z wysokim ciśnieniem, bo skutecznie je obniża i przeciwdziała miażdżycy. Posiada najwyższy poziom antocyjanów, które spowalniają procesy starzenia i zapobiegają chorobom nowotworowym.

100% sok z owoców malin przeciwdziała wirusom i bakteriom, działa napotnie w przypadku gorączki, bo zawiera duże ilości kwasów organicznych. Zawiera wit.C,A,B,PP i związki żelaza oraz miedzi. Czystego soku z malin nie powinny za często stosować osoby z niewydolnością nerek. 
100% naturalny sok żurawinowy polecany jest na problemy z układem moczowym, bo zapobiega infekcjom. Blokuje też rozwój bakterii Helicobacter pylori odpowiedzialnej za chorobę wrzodową. Przeciwdziała tworzeniu się zakrzepów we krwi oraz chorobom grzybicznym.

100% sok z owoców rokitnika ma bardzo wysokim poziom wit.E oraz wit.K oraz zawiera kumarynę, która przeciwdziała krwotokom. Łagodzi mdłości i wymioty. Chroni przed toksycznymi lekami i promieniowaniem rentgenowskim, dlatego polecany jest osobom chorym na nowotwory. Posiada „hormon młodości” (alkaloid serotoniny), który opóźnia procesy starzenia. Sok z rokitnika przyspiesza gojenie ran i pomaga w stanach zapalnych stawów.

100% sok z owoców dzikiej róży to naturalna witamina C! Przeciwdziała zmęczeniu, polecany jest przy przeziębieniu, grypie, krwawieniu z dziąseł oraz przy anemii (witamina C pomaga przyswajać żelazo).

W ofercie Premium Rosa są także mniej słodzone syropy owocowe: z malin, aronii, czarnego bzu, żurawin, dzikiej róży z maliną.  Syropy te są naturalnie mętne, nie zawierają kwasku cytrynowego ani konserwantów czy zagęszczaczy i są pasteryzowane. 

Od niedawna powstała też nowa część Nasze Domowe, które obejmuje przetwory owocowe i warzywne, które powstają tradycyjnymi metodami. 
PODSUMOWANIE Gdynia zdaniem blogerów – ścieżka kulinarna dla każdego. Zajawki moich wpisów znajdują się na oficjalnej stronie miasta Gdynia (klik).


Gdynia jest pełna smaków, kolorów i zapachów. Pełna pasji, miłości i pomysłowości włożonej w gotowanie i serwowane dania. Poniższa ścieżka to Moja kulinarna Gdynia….zaczyna się od kuchni dedykowanej najmłodszym, bo to właśnie tu się urodziłam, kolejne kroki stawiam z moją miłością w romantyczne zakątki, zbaczam również na zdrową ścieżkę życia pełną warzyw i owoców, jak na biologa przystało. Zahaczam o miejsca lokalnie polecane przez bliskich, by wreszcie pokazać to, co mamy najlepsze i z czego powinniśmy być dumni, z ryb i owoców morza… Popłyniesz ze mną w tą kulinarną podróż?

Polecam gdyńskie lokale z 5 kategorii, które serwują pyszną kuchnię, są mniej powszechne, a jednak warte odwiedzenia. Poniżej znajdą Państwo ich spis.
Kuchnia dla dzieciaków:
Slow Cafe
Ciuciu babka cafe
Del Mar








Ulubione miejsca lokalsów:
Good Morning Vietnam
Tutta Mia

Morskie smaki
Mariaszek
Hashi Sushi
Hotel Nadmorski



Wydarzenia kulinarne w Gdyni:
Przedstawiam Wam drugą publikację blogerki kulinarnej Małgosi z bloga Trochę Inna Cukiernia, czyli „Pyszne chwasty”. Pierwsza książka wydana przez autorkę „Kwiatowa uczta” bardzo mi się spodobała, zrobiła też wrażenie na moich bliskich, dlatego bardzo ucieszyłam się z kolejnej biologiczno-kulinarnej pozycji.
Chwasty dotąd znienawidzone w naszych ogródkach można pożytecznie wykorzystać i zjeść. 
Małgorzata Kalemba-Drożdż
Wydawnictwo: Pascal
Stron: 336

137 przepisów z chwastów! Naprawdę jest w czym wybierać, w większości są to przepisy proste – dla każdego, kto nie boi się eksperymentów i kocha naturę. Bierzmy to, co natura nam daje i wyrasta z ziemi. Pamiętajmy by zbierać rośliny z daleka od miejskiego zgiełku i zanieczyszczeń!
Na początku książki znajdziemy spis treści, który wygląda tak:
zielsko
jak zbierać chwasty
przepisy kulinarne z chwastami
podziękowania
bibliografia.
W rozdziale „Zielsko” autorka przedstawia opis najpopularniejszych jadalnych gatunków oraz porady, jak te chwasty zbierać, przechowywać, przetwarzać. Znajdują się też tutaj informacje o właściwościach leczniczych tych roślin oraz bardzo potrzebne fotografie obrazujące rośliny. Gdyby takie książki były na moich zajęciach podczas studiowania Biologii :). 

Po tym rozdziale teoretycznym zaczynają się przepisy kulinarne z chwastami. Bardzo spodobał mi się podział na:
sałatki
pasty i sosy
zupy
dania główne
desery i wypieki
przetwory
napoje.

Jakiś czas temu wybrałam się rowerem na łowy chwastów, co nie było łatwe w mieście i po zbiorach skusiłam się na przygotowanie austriackiej sałatki z liści mniszka według przepisu Małgosi. Choć trafiły mi się gorzkie listki mniszka (dla mnie fana rukoli były w sam raz) to cała sałatka została zjedzona ze smakiem. Przełamałam chwastofobię, jak nazywa ją autorka, u moich rodziców. 

tak wygląda moja sałatka
W książce znalazł się przepis z bloga Gosi, który testowałam już wcześniej, czyli herbatka/napar z fiołka.
moje wykonanie

Wszystkie przepisy opatrzone są fotografiami (poprawa w porównaniu do poprzedniej publikacji). Przy przepisie podana jest liczba porcji, składniki i sposób przygotowania jasno napisany.

Książka jest pięknie wydana, w twardej okładce i ma potrzebną wstążeczkę do zrobienia zakładki. „Pyszne chwasty” są tak interesującą książką, że u mnie jest większa potrzeba stąd samoprzylepne karteczki. Fotografie są autorstwa Małgosi autorki, za co książkę cenię dodatkowo, a tym bardziej widzę poprawę w porównaniu do poprzedniej książki. 

Z całego serca polecam świetnie wydaną i niezwykle interesującą, niebanalną książkę kulinarną, która zachęca do wypraw do lasu i na łąkę. Pokochajmy chwasty i jedzmy je na zdrowie :). Gosia gratuluję rewelacyjnej książki!

Książkę otrzymałam od Internetowej Księgarni Gandalf’.