Dzisiaj prezentuję Wam już drugi przepis z „Dzikiej Kuchni” Ł. Łuczaj. Tym razem do spróbowania trafiła jarzębina, czyli owoce jarzębu, które zawierają różne kwasy organiczne, działają przeciwzapalnie na układ pokarmowy. Należy pamiętać by jarzębiny nie spożywać w dużych ilościach, bo zawiera kwas parasorbowy, który jednak ulega rozkładzie podczas gotowania czy zamrożenia. Zapraszam po inne przepisy z działu: biolog w kuchni.
Wątróbka z owocami jarzębiny
„Dzika kuchnia” Ł. Łuczaj
wątróbka z jarzębiną, wątróbka z owocami jarzebu

0,5 kg wątróbki drobiowej
garść owoców jarzębu
cebula
sól, pieprz
mąka
olej
szczypiorek
Zebrane owoce jarzębiny zamrozić np. dzień przed smażeniem mięsa.
Cebulę posiekać, wątróbkę umyć i pokroić drobniej.
Na rozgrzanym oleju usmażyć cebulę, aż będzie szklista.
Dodać owoce jarzębiny, dolać odrobinę wody i chwilę dusić, by owoce zmiękły.
Wątróbkę obtaczać w mące i dodać na patelnie, smażyć około 5 minut jeszcze.
Doprawić solą i pieprzem na patelni lub na talerzu, posypać szczypiorkiem.
Fioletowe sny.
Nie czarne.
Nie różowe.


Wszystkie kwiatowe posty znajdują się w nowej zakładce – biolog w kuchni.

Lawendowa lemoniada
lemoniada lawendowa, przepis na lemoniade, lemoniada z lawendą

szklanka wrzątku
szklanka chłodnej wody mineralnej
3 cytryny
kilka gałązek z kwiatami lawendy ( 2 łyżeczki suszonej lawendy)
liście mięty
2 łyżki miodu
Wrzątkiem zalać kwiaty lawendy już bez gałązek, albo suszone kwiaty lawendy.
Dodać listki mięty, wyciśnięty sok z cytryn. 
Zostawić do wystudzenia, dolać zimną wodę lub wrzucić kostki lodu.
Dosłodzić do smaku miodem – użyłam akacjowego.
lemoniada lawendowa, przepis na lemoniade, lemoniada z lawendą

Z filtrowaniem wody przez dzbanek miałam do czynienia już w 2012, kiedy testowałam dzbanek filtrujący Aquaphor (zobacz). Potem w rodzinnym domu mieliśmy też założony system filtrujący wodę, czyli filtr osmotyczny (klik). Kiedy zmieniłam miejsce zamieszkania kompletnie zapomniałam o filtrowaniu wody, wkurzałam się na wieczne kupowanie wody butelkowanej, nawet próbowałam przez jakiś czas pić wodę z kranu, ale nie smakowała mi. W końcu odezwała się do mnie firma Aquaphor i z sentymentu do marki postanowiłam przetestować ich dzbanki. Od 3 miesięcy używamy już tylko dzbanków filtrujących i praktycznie nie kupujemy wody ze sklepu (chyba, że od czasu do czasu mamy ochotę na gazowaną). Dzisiaj przedstawię Wam zalety dzbanków filtrujących.

Dlaczego warto kupić dzbanek filtrujący wodę?

Zapraszam na kolejny wpis z działu „podróże„. Coraz bliżej do lata, więc wracam myślami do najlepszych moich wakacji na Zakynthos. Przygotowałam już wcześniej zestawienie TOP 10 miejsc do zobaczenia na Zakynthos, które musicie zobaczyć i przeczytać przed tym wpisem. Jeżeli będziecie mieć czas to polecam Wam też kolejne miejsca do zwiedzenia na Zakynthos, bo też warto je zobaczyć!

 

 

 

Co warto zobaczyć na Zakynthos? cz. II

1. Port w Agios Nikolaos

 

To jeden z dwóch najpopularniejszych portów na wyspie. Wypłyniecie stąd w rejs do Błękitnych Grot lub do Zatoki Wraku. Przy porcie znajduje się malutka plaża, a przy głównej ulicy tawerny i sklepiki. Polecam zajrzeć tu do restauracji La Grotta na pysznego miecznika lub owoce morza. Siedząc w tawernie, jedząc pyszną rybę i pijąc chłodne napoje można podziwiać port i widok na malutką wysepkę.

2. Najstarsze drzewo oliwne na wyspie

 

W miejscowości Exo Chora rośnie najstarsze na wyspie drzewo oliwne, które wciąż wytwarza owoce. Według różnych źródeł drzewo ma od 2,5 do 3 tysięcy lat! To drzewo jest naprawdę wielkie! Warto zatrzymać się tu przejazdem na chwilę. Dla mnie biologa to była to fajna ciekawostka, ale widziałam, że wiele dzieci też było zachwyconych. Dorosłych w pobliżu może też miło zaskoczyć stragan z nalewkami i biżuterią.

 
 

3. Wytwórnia oliwy (Vouno-Mountains w Agios Leon)

 
Grzechem byłoby w Grecji nie odwiedzić jakiejś wytwórni oliwy, w której można degustować oliwy, oliwki i przetwory z nich. Dobrze jest zobaczyć i posłuchać w jaki sposób powstaje oliwa. Na Zakynthos odwiedziłam ekologiczną wytwórnię Vouno-Mountains w Agios Leon, w środku której puszczany był film o produkcji oliwy, była degustacja i oczywiście zakupy. Oliwki tutaj rosną na zboczach górskich, co gwarantuje unikalny smak. Na wyspie znajduje się też Muzeum Oliwy.
 
 
 
 

4. Winnica (Callinico w Alykes)

 
 
 
Obejrzenie winnicy było zawsze moim marzeniem. Na Zakinthos miałam przyjemność odwiedzić rodzinną winnicę Callinico, która istnieje od 1918 roku i skupuje winogrona z całej wyspy. Zwiedzanie połączone z degustacją wszystkich win, które produkują dało nam możliwość zakupienia na miejscu win, które najbardziej nam odpowiadały. Warto przyjrzeć się słodkim winom, które ta winnica oferuje. Win wytrawnych na 16 jest tylko 4. Ceny są bardzo przystępne.

 

Przygotowałam dla Was dłuższą fotorelację z winnicy w oddzielnym wpisie – klik. 

 

5. Najstarszy monastyr w Anafonitria

 
 
 
Monastyr to tradycyjna nazwa klasztorów religii wschodniej. Najstarszy monastyr na wyspie znajduje się w malutkim miasteczku Anafonitria. W tym klasztorze mieszkał patron całej wyspy św. Dionizos. Zadziwiające jest, że monastyr przetrwał pomimo wielu trzęsień ziemi. Jak się przyjrzycie to zauważycie, że klasztor porastają kapary. Warto wybrać się tu z przewodnikiem aby poznać historię miejsca, które dla mieszkańców wyspy jest najważniejsze.