W zeszłym roku po raz pierwszy zaprezentowałam Wam listę restauracji z ofertą Walentynkową (klik), którą subiektywnie wybrałam. W tym roku również zebrałam najciekawsze oferty na spędzenie tego dnia przy pysznym obiedzie lub kolacji.
TOP 5 restauracji na Walentynki w Trójmieście
Dzisiaj Tłusty Czwartek, a w związku z tym, że jestem uziemiona w domu upiekłam swoje własne domowe pączki z konfiturą z płatków róży. W tym roku skorzystałam z przepisu Joasi z bloga Kulinarne Szaleństwa Margarytki i pączki wyszły naprawdę smaczne! Porównywalne do tych z dobrych cukierni. Pamiętajcie - jedźcie pączki dzisiaj do woli, aby rok był pomyślny. Dzisiaj kalorii nie liczymy :).
Pączki z konfiturą różaną
10-12 sztuk
2-2,5 szklanki mąki tortowej
3 żółtka
2 łyżki cukru
25 g masła rozpuszczonego
25 g drożdży
pół szklanki ciepłego mleka
1/4 szklanki jogurtu
szczypta soli
łyżka wódki
tłuszcz do smażenia (smalec + olej)
konfitura z płatków róży do nadziewania
cukier puder do posypania
Wszystkie składniki muszą być w temp. pokojowej.
Przygotować zaczyn : drożdże rozkruszone wymieszać z łyżką cukru, 2 łyżkami ciepłego mleka i jogurtem; odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 5 minut.
Ciasto: żółtka utrzeć z cukrem aż masa stanie się jasna.
Dodać przesianą mąkę, ciepłe mleko, wyrośnięte drożdże, sól, wódkę i zagnieść.
Wlać rozpuszczone i ostudzone masło, ponowni zagniatać - jeśli będzie zbyt lepkie dosypać mąki, ale nie za dużo, ciasto musi być puszyste, nie za twarde).
Miskę przykryć ściereczką i odstawić na godzinę w ciepłe miejsce do wyrośnięcia - ciasto musi podwoić swoją objętość.
Po tym czasie formować w dłoniach pączki lub rozwałkować na grube ciasta i foremką wykrajać okręgi.
Kłaść je na tace lub blachę z papierem do pieczenia, lekko spłaszczać dłonią i zostawić pod przykryciem na 30 minut, aby jeszcze podrosło.
Rozgrzać w szerokim, niewysokim rondlu tłuszcz do temp. 170 st.C. i wrzucać pączki, szybko nakryć je pokrywką (ja o tym zapomniałam, więc moje pączki nie wyrosły w tym czasie dodatkowo i nie mają obrączki jasnej :( ).
Gdy się zrumienią przekręcić np. patyczkiem do szaszłyków na drugą stronę i dosmażyć już bez pokrywki.
Lekko ostudzone nadziewać konfiturą - najlepiej sprawdzi się szpryca z końcówką do nadziewania, ale można też zrobić dziurkę od góry i łyżeczką/palcem wcisnąć konfiturę do środka.
Wierzch posypać cukrem pudrem.

Jeśli szukacie prostego i szybkiego przepisu na Tłusty Czwartek to zdecydowanie spodoba Wam się przepis na lany chrust. Nie trzeba czekać aż wyrosną drożdże, jak przy pączkach, nie trzeba długiego wałkowania, jak przy faworkach, a smakują świetnie i całkiem sporo zabawy przy ich tworzeniu.
Lany chrust
3 jajka
łyżka cukru
200 g mąki
pół szklanki mleka
łyżka wódki lub octu
cukier puder do posypania
tłuszcz do smażenia (najlepiej smalec)
Oddzielić białka od żółtek.
Żółtka zmiksować z cukrem, a następnie naprzemiennie dodawać przesianą mąkę i mleko oraz wódkę lub ocet.
Białka ubić na puszystą pianę i wmieszać je delikatnie do masy.
W nakrętce do plastikowej 0,5 litrowej butelce zrobić dziurkę wielkości około 1 cm (lub za radą czytelników polecam butelkę z "dzióbkiem").
Wlać ciasto do środka, zakręcić butelkę.
W rondlu rozgrzać tłuszcz (do temp. 170 st.C.) i wyciskać niewielkie porcje ciasta przez butelkę (filmik do mini video na moim fanpagu klik).
Po chwili przekładać na drugą stronę, aby z dwóch stron były złote.

Mocno Nadziane - rest.zamknięta
ul. Haffnera 7/9
Sopot

Przed Wami najsłodsza sesja, jaką udało mi się zrobić. W roli głównej amerykańskie doughnuts, czyli drożdżowe pączki z dziurką. Pieczone donaty są puszyste, słodziutkie, a z dodatkiem kolorowego lukru i posypek niezwykle urocze. Wbrew pozorom przygotowuje się je bardzo szybko, a jeśli potraficie oprzeć się pokusie i lukrowaniu to będziecie mieć prawie fit dietetyczne pączki pieczone.
Amerykańskie doughnuts
(donaty, czyli pączki z dziurką)
500 g mąki pszennej
opakowanie suszonych drożdży
2 jaja
3/4 szklanki ciepłego mleka
50 g roztopionego masła
3/4 szklanki cukru
lukier:
szklanka cukru pudru
2 łyżki wody lub soku z cytryny
barwniki
posypki kolorowe
Wszystkie składniki na ciasto zagnieść aż masa będzie elastyczna, jednak wciąż lekko lepka.
Przełożyć ciasto do miseczki, przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia przez godzinę w ciepłym miejscu (np. przy kaloryferze).
Rozwałkować ciasto na grubość około 1 cm i szklanką (lub kieliszkiem do wina) wycinać koła, a dziurki zrobić przy użyciu kieliszka do wódka lub nakrętki plastikowej.
Przekładać na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i zostawić do wyrośnięcia na 30 minut.
Piec w nagrzanym piekarniku do 180 st.C. przez 15 minut.
Upieczone przekładać na kratkę i zostawić do ostudzenia.
Przygotować lukier - wymieszać cukier puder z wodą lub sokiem z cytryny.
Część przełożyć do mniejszych miseczek, dodać po kropelce barwnika w żelu lub proszku, wymieszać.
Dowolnie dekorować - wystarczy też sam cukier puder do ozdobienia.

Ostatnio po raz pierwszy na blogu pojawił się przepis z użyciem super zdrowych nasion chia - w mleku z konfiturą. Tym razem wersja na mleku sojowym z suszonymi owocami, którą jest dobrą opcją dla wegetarian.
Nasiona chia w mleku sojowym z suszonymi owocami
3/4 szklanki mleka sojowego
3-4 łyżki nasion chia
suszone owoce (morele, żurawina, banany, kokos itp.)
Nasionka chia zalać mlekiem i wymieszać, włożyć do lodówki na 15 minut.
Wyjąć, rozmieszać dokładnie np. trzepaczką, aby nie było grudek - nie można pominąć tego etapu.
Włożyć najlepiej na całą noc do lodówki.
Przełożyć do szklanek i posypać suszonymi owocami.
Mieszkasz nad morzem, czyli masz dostęp do świeżych ryb - nie do końca to tak działa. Mam jedno miejsce w Gdańsku nad morzem, gdzie dostanę świeżą rybę prosto od rybaków, ale wybór w zasadzie żaden... dlatego cieszę się z ogromnej różnorodności ryb, jakie można zakupić w delikatesach rybnych Gadus. Kiedy zobaczyłam w sklepie ten piękny kawałek polędwicy z dorsza od razu widziałam, że będzie mój. Przygotowałam obłędnie dobrą rybę! Polędwica z dorsza pod ziołową kruszonką to przepis na bardzo soczystą i rozpływającą się rybę, której charakteru dodaje chrupkość kruszonki. Brokułowe puree wdzięcznie wyeksponowało rybę, a całość smakowała wybornie.
Polędwica z dorsza pod ziołową kruszonką na puree z brokuła
1 kg polędwicy z dorsza
sól, pieprz cytrynowy
sok z połowy cytryny
pół szklanki bułki tartej
2 łyżki posiekanych orzeszków włoskich
pęczek natki pietruszki
oliwa
brokuł
2-3 średnie ziemniaki
1/3 kostki masła
do ozdoby: trybula, cytryna
Polędwicę z dorsza pokroić na mniejsze kawałki, posypać z dwóch stron solą i pieprzem cytrynowym oraz skropić sokiem z cytryny.
Przygotować kruszonkę ziołową - w malakserze lub blenderze rozdrobnić bułkę tartą z orzeszkami , natką pietruszki na drobny piasek.
Ugotować ziemniaki w osolonej wodzie i brokuła (wrzucić różyczki na wrzątek z łyżeczką soli i łyżeczką cukru, gotować 10 minut, przelać na sicie zimną wodą).
W między czasie rybę przełożyć na blachę wyłożoną pergaminem i skropioną oliwą.
Wierzch każdego kawałka lekko polać oliwą i wyłożyć ziołową kruszonkę dociskając ją do ryby.
Piec w temp. 180 st.C. przez 30 minut.
Brokuła zmiksować przy użyciu blendera z ziemniakami i masłem na gładkie puree.
Na talerzu wyłożyć puree z brokuła, dodać rybę, ozdobić cytryna i trybulą.
Dzisiaj chciałabym Wam
zaproponować przepis na klops z jajem i szpinakiem. Klops z jajem to dla mnie
wspomnienie dzieciństwa, a dla mojej mamy trochę powrót do czasów PRL'u.
Moja mama, jako młoda gospodyni, przygotowała
klops na święta, zamiast pracochłonnego pasztetu, a swoją pomysłowością zyskała
kulinarne uznanie wśród rodziny. Natomiast ja, jako młoda dziewczynka,
nazywałam pieczeń - keksem i wszyscy mieli ubaw.
Takie dania, gdy pojawiają się na
stole przywodzą ciepłe wspomnienia. Od niedawna na święta wielkanocne razem
przygotowujemy taką pieczeń rzymską, a ja ostatnio upiekłam jej modyfikację, bo
dodałam do środka szpinak, który swoją zielenią przywołuje wiosnę.
Mając taki wielkanocny przepis, można wziąć udział w
konkursie Biedronki! Do zdobycia czekają; robot kuchenny, blendery i deski
kuchenne z imieniem Mamy, które mogą być wspaniałym prezentem dla Mamy.
Wystarczy opisać przepis i rodzinne wspomnienie, które się z nim wiąże. Konkurs
znajdziecie na stronie wielkanocneprzepisy.biedronka.pl.
Klops z jajem i szpinakiem
1 kg mięsa mielonego z łopatki
8 jajek (6 ugotowanych na twardo i obranych ze skorupek, 2 surowe)
szklanka bułki tartej
cebula
4 ząbki czosnku
500 g mrożonego szpinaku
4 łyżki masła
1,5 łyżeczki soli
łyżeczka pieprzu naturalnego
łyżeczka pieprzu ziołowego
pół łyżeczki zielonej czubrycy
2 łyżeczki sosu tabasco (opcjonalnie)
Na maśle usmażyć szpinak, jak odparuje doprawić do smaku sola i pieprzem.
Pod koniec smażenia dodać przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku, chwilę smażyć i ostudzić.
Mięso mielone wymieszać z dwoma jajkami, bułką tartą, posiekaną drobno cebulą i przyprawami: solą, pieprzem ziołowym i czubrycą.
Keksówkę wysmarować tłuszczem i posypać bułką tartą.
Na dno formy wyłożyć około 1/3 mięsa, następnie szpinak, a potem w równym rządku jedno za drugim ugotowane jajka.
Całość przykryć resztą mięsa, które należy docisnąć do dołu.
Piec przez godzinę w temp. 180 st.C. aż mięso będzie odchodzić od boków.
Najlepiej podawać z sosem chrzanowym.

Nasiona chia to tzw. superfood, więc należą do najzdrowszej żywności na świecie. Nasiona chia produkuje szałwia hiszpańska. Te małe nasionka potrafią zwiększyć swoją objętość nawet 10-krotnie, bo charakteryzują się dużą chłonnością, przy czym nie zmieniają smaku potraw, bo chłoną ten smak od nośnika. Są bogate w kwasy omega-3, wapń i żelazo (zawierają go więcej niż szpinak). Dzięki zawartości pełnowartościowego białka zapobiegają nowotworom, obniżają ciśnienie krwi, regulują trawienie błonnika i kojąco działają na nerwy. Nie powinno zjadać się więcej nasionek chia niż 3 łyżeczki dziennie.
Nasiona chia w mleku z konfiturą
szklanka mleka
2 łyżki nasionek chia
łyżeczka ksylitolu
2 łyżki ulubionej konfitury
Nasionka chia z ksylitolem zalać mlekiem i wymieszać, włożyć do lodówki na 15 minut.
Wyjąć, rozmieszać dokładnie np. trzepaczką, aby nie było grudek - nie można pominąć tego etapu.
Włożyć najlepiej na całą noc do lodówki.
Rano nałożyć na dno szklanek ulubioną konfiturę, a na wierzch przełożyć napęczniały nasionka chia.








































