Taka papryka to pewnego rodzaju klasyk na naszych stołach. Tą robiłam z przepisu mojej Mamy, następnym razem pokażę Wam, jak przygotowuje ją moją Babcia. Na blogu jest też przepis na przystawkę na zimno z papryki:

Papryka faszerowana mięsem mielonym i serem
papryka faszerowana mięsem mielonym, papryka faszerowana mięsem, papryka faszerowana mięsem i serem, papryka faszerowana pieczona

5 sztuk czerwonej papryki
500 g mielonego mięsa
torebka ugotowanego ryżu
2 cebule
2 ząbki czosnku
łyżeczka bazylii suszonej lub oregano
jajko
sól, pieprz
łyżka oliwa
szklanka wody lub bulionu
200 g startego żółtego sera

Papryki umyć, odciąć im wierzch (zostawić na później) i usunąć pestki ze środka.
Cebulę pokroić w kostkę, usmażyć na oliwie, aż będzie szklista. 
Pod koniec smażenia dodać przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku i chwilę jeszcze smażyć, a następnie zostawić do ostudzenia.
Mięso wymieszać z ryżem, jajkiem, cebulą z czosnkiem, przyprawami:solą, pieprzem i bazylią.
Mięsną masę wypełniamy papryki.
Papryki ułożyć w naczyniu żaroodpornym, wlać szklankę wody lub bulionu.
Piec w temp. 180 st.C. przez 30 minut.
Teraz każdą paprykę posypać tartym serem i przykryć wierzchem papryki.
Piec jeszcze 15 minut.
papryka faszerowana mięsem mielonym, papryka faszerowana mięsem, papryka faszerowana mięsem i serem, papryka faszerowana pieczona

papryka faszerowana mięsem mielonym, papryka faszerowana mięsem, papryka faszerowana mięsem i serem, papryka faszerowana pieczona




ul. Woronicza 44
Warszawa

 Podczas mojej ostatniej wizyty w Warszawie postanowiłam odwiedzić jakiś punkt z solidnym jedzeniem, specjalnie trochę czasu przetrzymałam swój żołądek na głodzie, by móc zmieścić te słynne burgery. 
Wybrałyśmy w raz z moją warszawską połówką recenzującą lokale warszawskie punkt stacjonarny przy ul. Woronicza, ale Bobby Burger ma również swój punkt przy ul. Żurawiej oraz objazdową furgonetkę. Na Woronicza znajduje się mały lokal z kilkoma stolikami w środku, dobrze zaopatrzoną lodówką z napojami, sam wystrój jest całkiem fajny, jasno z nutką kolorów. Na zewnątrz stoi również kilka stolików, w tym leżaki.


 Na zamówienie czekało trochę zniecierpliwionych osób (ze względu na duże zamówienie na wynos), na szczęście bloger ma swoje względy i ograniczony czas w Warszawie, dlatego udało się nam złożyć zamówienie :) Wybrałyśmy miejsca w ogródku, do picia wybrałyśmy lemoniadę (6zł)- bardzo mocno cytrynowa, za co duży plus.
Z burgerów wybrałyśmy: Burger Miesiąca (lipcowy), a w tym czasie był to burger z dodatkiem grillowanego mango ze stopionym niebieskim serem pleśniowym podany z frytkami. Połączenie strzał w dziesiątkę, mięso wołowe, co było czuć, dobrze doprawione, bułka chrupiąca, świeża sałata, czerwona cebula, ogórek i pomidor, do tego sos lekko majonezowy i ketchup. Całość smakowała rewelacyjnie, chociaż nie mieściła się mi w rękach ani buzi :) Co miesiąc do wyboru mamy nowy rodzaj specjalnego burgera, aktualnie jest z grillowanym jabłkiem, kozim serem i rukolą, może się skusicie? :) Cena 20zł/z frytkami 24zł. Frytki musiałyśmy wziąć na wynos, bo nie dałyśmy rady zmieścić ich w brzuszkach, w smaku przypominały belgijskie. 
Podoba mi się forma serwowania, to dla mnie coś nowego. Obsługa jak najbardziej pozytywnie wypadła, uwijała się jak mogła by nakarmić wszystkich czekających. 

Jeśli chodzi o ceny to kształtują się podobnie, jak w innych burgerowniach, jednak uważam, że wciąż są trochę za wysokie. Cheeseburger, gdzie znajduje się 120 gramów mięsa kosztuje 13zł, z dodatkiem frytek to 17zł. Co ciekawe możemy zamówić tzw. double, czyli każdego hamburgera z podwójną ilością mięsa, klasyczny hamburger jest wtedy w cenie 16 zł. Następnym razem skuszę się chętnie na wersję z kurczakiem za 12 zł :) i będę przyglądać się burgerom miesiąca, bo propozycje są bardzo ciekawe.
Polecam na wielki głód oraz każdemu facetowi :)


2 sierpnia zostałam ugoszczona na spotkaniu Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego, które odbyło się w hotelu Sheraton w Sopocie. W imprezie z cyklu "Jakość jest sztuką - spotkanie z QAFP" udział wzięli: prezes UPEMI Wiesław Różański, Ambasadorowie QAFP- Paweł Królikowski i Piotr Machalica, Mistrzowie Kuchni QAFP - Dariusz Zahorański, Adam Michalski i Carlos Gonzalez - Tejera.


Żeberka słodko-pikantne pieczone w piwie
Przepis przygotowany na konkurs “Książęce Mistrzostwa Smaku – Jasne Ryżowe"
przepis na pieczone żeberka, żeberka ostro słodkie, żeberka na słodko pikantnie, przepis na żeberka, żeberka na piwie
1,5 kg żeberek
szklanka piwa Książęce Jasne Ryżowe
2 łyżki ostrej papryki chilli 
łyżka papryki słodkiej
2 ząbki czosnku
3 łyżki miodu gryczanego
łyżka sosu sojowego
łyżka octu balsamicznego
łyżka oliwy + do smażania
łyżeczka pieprzu naturalnego
1-2 łyżeczki soli

Min. 12 godzin wcześniej przygotować marynatę - najlepiej mięso w marynacie zostawić na noc.
Pokrojone żeberka na mniejsze kawałki włożyć do garnka lub miski.
Wlać pół szklanki piwa i dodać: ostrą i słodką paprykę, przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku, miód, sos sojowy, ocet balsamiczny, oliwę, pieprz naturalny i sól. 
Po odstaniu mięsa w marynacie przełożyć je na rozgrzaną oliwę na patelni i obsmażyć ze dwóch stron.
Następnie mięso przełożyć do rękawa do pieczenia, wlać pozostałą marynatę dolać jeszcze pół szklanki piwa i zamknąć rękaw.
(jeśli nie chcesz używać rękawa mięso przełóż bezpośrednio do brytfanki i nałóż pokrywkę).
Piec w nagrzanym piekarniku do 180 st.C przez 90 minut. 
przepis na pieczone żeberka, żeberka ostro słodkie, żeberka na słodko pikantnie, przepis na żeberka, żeberka na piwie

przepis na pieczone żeberka, żeberka ostro słodkie, żeberka na słodko pikantnie, przepis na żeberka, żeberka na piwie

Znacie stronkę pyszne.pl, gdzie można zamówić jedzenie na dowóz?
Ostatnio miałam okazję przetestować działanie serwisu i chciałabym się podzielić swoją opinią z Wami.
Generalnie wszystko jest bardzo proste, zamawianie może stać się przyjemnością - nie trzeba powtarzać po raz dwa razy wszystkiego przez telefon, a o pomyłkę w zamówieniu możemy winić wyłącznie siebie, jeśli coś źle klikniemy.
Wystarczy się zarejestrować, wpisać miasto i ulicę, na której mieszkamy i po chwili widzimy cały spis restauracji (w tym pizzerii, sushi i inne), które dowożą do nas jedzonko. Pozostaje nam wybrać restaurację - jednak warto wcześniej się zastanowić czy chcemy płacić przy odbiorze czy online, gdyż nie wszystkie (w tym moja ulubiona Pizzeria Stefano) lokale godzą się na płacenie online. Klikamy na restaurację, zamawiamy z menu to co chcemy - bardzo przyjemnie zamawia się pizzę, opcja dobierania składników, wybierania grubości ciasta jest niezłą frajdą :) A następnie całość pakujemy do wirtualnego koszyka, wybieramy sposób płatności i czekamy na realizację zamówienia.

Delikatny powiew.
Wiatru. Promyki.
Słońca. Spacer.
Las. Park.
Wiosenne kwiaty.
Zupa fasolowa (fasolówka)
zupa fasolowa, fasolówka, tradycyjna zupa fasolowa,
 ok. 500 gram fasoli Jaś lub białej drobnej
włoszczyzna
0,5 kg mięsa wieprzowego
kilka ziemniaków
2 cebule
2 ząbki czosnku
ok. 150 gram wędzonego boczku
ok. 300 gram kiełbasy 
liść laurowy
4 kulki ziela angielskiego
łyżeczka ziaren pieprzu naturalnego
2 łyżeczki papryki słodkiej
2 łyżki majeranku
sól

Fasolę przepłukać na sicie, a potem zalać w misce zimną wodą tak by sięgała ponad powierzchnię fasoli. Zostawić na noc.
Rano odsączyć fasolę z wody i razem z mięsem (np. żeberka) przełożyć do garnka.
Zalać wodą ponad ich powierzchnie - zagotować i zmniejszyć moc palnika, gotować dalej przez około godzinę.
W tym czasie warzywa z włoszczyzny i ziemniaki pokroić w kosteczkę, a pora w talarki.
Boczek również pokroić w kostkę, kiełbasę w plasterki i podsmażyć na patelni.
Dodać do tego pokrojoną cebule i smażyć aż się zeszkli.
Po upłynięciu godziny gotowania zupę doprawić solą i dodać do niej: warzywa z włoszczyzny, ziemniaki, boczek, kiełbasę, cebulę i ząbki czosnku.
Wrzucić liść laurowy, ziele angielskie, pieprz naturalny, paprykę słodką i majeranek.
Gotować jeszcze około 20-30 minut do miękkości warzyw.

W przepisie użyłam drobnej białej fasoli od Lestello.
zupa fasolowa, fasolówka, tradycyjna zupa fasolowa,

zupa fasolowa, fasolówka, tradycyjna zupa fasolowa,

Wiosenne kwiaty. Cebulice i magnolia.




No to.
Klops.
Pieczeń rzymska (klops z jajem)
pieczeń rzymska, klops z jajem, pieczeń z jajem, klops faszerowany jajem
1 kg mięsa mielonego wieprzowo-wołowe
2 cebule
duża marchewka
pół szklanku bułki tartej
jajko surowe + 5 jajek ugotowanych na twardo
sól, pieprz
2 łyżki oleju

Cebulę pokrój drobno i zeszklij na rozgrzanym oleju.
Marchewkę zetrzyj na tarce o drobnych oczkach.
Mięso wymieszaj z surowym jajkiem, zeszkloną cebulą, tartą marchewką, bułką tartą.
Dokładnie wymieszaj, przypraw do smaku solą i pieprzem.
Keksówkę wypełnij w 1/3 mięsem.
Na środku mięsa ułóż w długość ugotowane jajka.
Przykryj resztą mięsa.
Piec w 180 st.C. przez 1,5 godziny. 
pieczeń rzymska, klops z jajem, pieczeń z jajem, klops faszerowany jajem

4 szczęścia.
Miłość.
Pieczenie.
Fotografia.
Zumba.

Sezamowy kurczak w piwnej marynacie z sosem musztardowo-miodowym
autorski przepis na konkurs z piwem Książęce
kurczak w sezamie, kurczak w piwnej marynacie, sezamowe kąski, pierś w sezamie, filet w sezamie, sos musztardowo miodowy
podwójna pierś z kurczaka
szklanka piwa Książęce korzenne
2 ząbki czosnku
łyżeczka ostrej papryki
3 łyżki oliwy
łyżka sosu sojowego
łyżka octu balsamicznego
jajko
sól, pieprz
sezam
olej

sos musztardowo-miodowy:
łyżka musztardy dijon
łyżka miodu
łyżeczka octu balsamicznego
łyżeczka oliwy
bazylia

Zaczynamy od przygotowania marynaty.
Piwo łączymy z posiekanymi drobno ząbkami czosnku, z papryką, oliwą, sosem sojowym, octem balsamicznym.
Pierś delikatnie tłuczkiem rozbijamy, a następnie kroimy w paseczki.
Mięso wrzucamy do marynaty i zostawiamy na noc w lodówce.
Następnego dnia na jeden talerz kładziemy rozmieszane jajko, dodajemy sól i pieprz.
Na drugi talerz wysypujemy ziarna sezamu.
Rozgrzewamy na patelni olej.
Kawałki mięsa wyjmujemy z marynaty i najpierw zanurzamy w jajku, potem w sezamie i kładziemy na patelnie.
Smażymy z dwóch stron aż kąski staną się złociste.
Przekładamy gotowe kąski na papier, aby wchłonął się tłuszcz.
Przygotowujemy sos mieszając wszystkie składniki ze sobą.
Gorące sezamowe kąski zanurzamy w sosie.
kurczak w sezamie, kurczak w piwnej marynacie, sezamowe kąski, pierś w sezamie, filet w sezamie, sos musztardowo miodowy

kurczak w sezamie, kurczak w piwnej marynacie, sezamowe kąski, pierś w sezamie, filet w sezamie, sos musztardowo miodowy

Kolorów mi.
Trzeba więcej.
Nie szarości.

Gotujemy polskie.
Akcja u Janka Kuronia.
Kuchnia staropolska.
Zrazy wołowe w sosie własnym
przepis rodzinny
zrazy wołowe, zrazy w sosie własnym, zrazy, przepis na zrazy
1 kg mięsa wołowego - zrazówka
sól, pieprz
musztarda
kilkanaście plasterków boczku wędzonego
kilka ogórków kiszonych
cebula
mąka
olej
liść laurowy 
4 ziarna ziela angielskiego
4 kulki jałowca
6 ziaren pieprzu
150 ml śmietanki


Mięso kroić na długie paski o grubości około 0,5 cm.
Każdy plaster mięsa utłuc lekko tłuczkiem.
Doprawić solą i pieprzem z dwóch stron.
Z jednej strony posmarować musztardą.
Ogórki i boczek pokroić w paseczki, cebulę w piórka.
Na każdym plastrze mięsa kładziemy słupek boczku, na to paseczek ogórka i cebulę.
Całość zawinąć w roladkę, obtoczyć w mące i spiąć wykałaczkami.
Zrazy smażyć na oleju aż zrumienią się z każdej strony.
Następnie przełożyć do garnka i zalać wodą tak, aby przykrywało mięso.
Zagotować i dodać  liście laurowe, ziele angielskie, jałowiec i pieprz.
Można doprawić solą i pieprzem naturalnym.
Gotować na średnim ogniu około 1-1,5 godziny.
Jak zrazy są miękkie dodać do wywaru śmietankę.
Zrazy podajemy na ciepło polane sosem własnym.
zrazy wołowe, zrazy w sosie własnym, zrazy, przepis na zrazy




I tam był śnieg.
I zima.
A tu szaro.
I buro.
Kotlety mielone z żółtym serem i papryką
kotlety mielone z serem, kotlety mielone z papryką, przepis na kotlety mielone, mielone z serem
500 g mięsa mielonego
czerstwa bułka
cebula
czerwona papryka
jajko
sól, pieprz
około 100 g sera żółtego
olej

Do miski wyłożyć mięso.
Bułkę namoczyć w mleku, odcisnąć i dodać do mięsa.
Cebulę i paprykę pokroić w kosteczkę, wrzucić do miski i wymieszać.
Wbić jajko, dodać przyprawy i wszystko porządnie zagnieść ze sobą.
Ser pokroić w większą kostkę.
Formować kotlety, w każdą kulkę mięsa włożyć kostkę sera i porządnie zakryć.
Smażyć z każdej strony na patelni z rozgrzanym olejem, na rumiany kolor.
kotlety mielone z serem, kotlety mielone z papryką, przepis na kotlety mielone, mielone z serem