Światowy Dzień Pieczenia z Kasią przypada 21 maja, akurat w okolicy moich urodzin, które są 18 maja, czyli dzisiaj - to nie może być przypadek :). Przygotowałam urodzinowe ciasto dla moich gości - kruche z rabarbarem, konfiturą z płatków róży i bezą, które ozdobiłam jadalnymi kwiatami. Kruche ciasto przygotowałam z użyciem kostki do pieczenia Kasia. To ciacho to kwintesencja Dusi-słodko, różowo, kwiatuszkowo! Miłość do moich bliskich oraz miłość do pieczenia w jednym. Zapraszam Was słodziutko na ciasteczko, częstujcie się i zaglądajcie do przepisu, który po raz pierwszy przygotowałam w fotorelacji krok po kroku (+bonus kilka moich zdjęć w trakcie przygotowań) :). Może i Wy dołączycie do obchodów Światowego Dnia Pieczenia z Kasią? "Upiecz bliskim radość" niech to będzie nasza myśl przewodnia.

Kruche ciasto z rabarbarem, konfiturą różaną i bezą


500 g mąki pszennej
pół szklanki cukru
łyżka cukru waniliowego
4 żółtka
250 g kostki do pieczenia Kasia
3-4 łyżki gęstej śmietany
szczypta soli

4 łodygi rabarbaru
1/3 szklanki cukru
duża łyżka mąki ziemniaczanej

około 150 g konfitury z płatków róży

4 białka
szczypta soli
200 g cukru
łyżeczka soku z cytryny
łyżka mąki ziemniaczanej

jadalne kwiaty do ozdoby


Mąkę przesiać i wymieszać z cukrem, cukrem waniliowym oraz szczyptą soli.
Dodać pokrojoną na kawałki kostkę do pieczenia Kasię i zagnieść palcami ciasto na jakby mokry piasek.
Wlać żółtka, zagnieść - jeśli ciasto jest suche dodawać stopniowo śmietanę (a gdyby było za wilgotne dodać trochę mąki). 
Włożyć do lodówki na czas nagrzewania piekarnika do 170 st.C. 
Umyty rabarbar pokroić na mniejszą kostkę - odciąć liście, a następnie łodyżkę wzdłuż pokroić na kilka długich części, które potem pokroić w kosteczkę.
Wrzucić rabarbar do miski, dodać 1/3 szklanki cukru, wymieszać i odstawić.
Dużą prostokątną blaszkę 25 x 35 cm wyłożyć papierem do pieczenia.
Kruche ciasto rozwałkować podsypując mąką w razie potrzeby na kształt blaszki, a następnie najlepiej przy użyciu wałka przenieść ciasto na papier do pieczenia (patrz zdjęcie). 
Podziurkować widelcem ciasto aby zbytnio nie urosło i piec przez 25-30 minut w temp. 170 st.C.
Pod koniec pieczenia ubić białka na sztywną pianę ze szczyptą soli, a kiedy piana będzie już sztywna dodawać stopniowo cukier, a na koniec mąkę ziemniaczaną i sok z cytryny.
Po tym czasie wyjąć, wysmarować konfiturą z płatków róży (można pominąć jeśli ktoś nie lubi).
Odlać sok z miski, który puścił rabarbar i wyłożyć go na konfiturze.
Na wierzchu ułożyć pianę z białek.
Włożyć ponownie do piekarnika i piec przez 20 minut, a następnie uchylić piekarnik, zmniejszyć temperaturę do 100 stopni i suszyć jeszcze bezę przez 20 minut (w razie gdyby beza miała już złoty kolor przykryć ją od góry sreberkiem).

















To była najlepsza edycja Restaurant Week- spędziłam mnóstwo czasu z rodziną i znajomymi na testowaniu dań podczas tej edycji, emocjom nie było końca. Tym razem postawiłam na sprawdzone restauracje i to był dobry wybór, bo większość dań bardzo mi smakowała i była idealnie trafiona. Zauważyłam, że restauracje, w których byłam (By the WayŚwinka w trawce pod jabłonkąPolskie Smaki, Nowy Świat) naprawdę się postarały, trzymały poziom i dbały o wysoką jakość dań. Dzisiaj zapraszam Was na krótką fotorelację z restauracji Nowy Świat, o której pisałam Wam już kiedyś tu - klik.

Początek tygodnia dobrze rozpocząć smacznym i dietetycznym śniadaniem :). Bardzo lubię te urocze, małe placuszki - tym razem specjalnie dla Was wersji fit :). Na zdrowie! Inne przepisy na placuszki tu.

Fit placuszki

4 jajka
180 g mąki pełnoziarnistej
180 ml mleka
2 łyżki miodu
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
po pół łyżeczki cynamonu i kardamonu
olej kokosowy do smażenia
do podania: syrop klonowy, winogrona

Oddzielić białka od żółtek, żółtka rozmieszać w misce.
Dodać do nich mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i przyprawami (cynamonem i kardamonem).
Wlać mleko, dodać miód i całość krótko zmiksować.
Białka ubić na sztywną pianę w oddzielnej misce, a potem wmieszać delikatnie do ciasta.
Na patelnię wyłożyć łyżeczkę oleju kokosowego i smażyć na nim placuszki.



Kreta zaskoczy Was wieloma pysznymi potrawami, bo sama wyspa jest duża i różnorodna. Dieta śródziemnomorska, w tym kreteńska została uznana jako najzdrowsza na świecie. Na Krecie spożywa się bardzo tłuszczu, oczywiście w postaci oliwy z oliwek bogatej w nienasycone kwasy tłuszczowe. Wysoki jest też odsetek spożycia warzyw i owoców, a te na wyspie są po prostu wspaniałe - pomidory cudownie pachną, zielona papryka jest soczysta, a arbuzy słodziutkie. Oczywiście Grecy spożywają też dużo wina :) - dzięki temu wszystkiemu bardzo rzadko zapadają na choroby serca.
Co warto zobaczyć na Krecie? Znajdziecie w moim poprzednim wpisie o Krecie: klik.

Na pewno zauważyliście, że w Trójmieście trwa już festiwal kulinarny Restaurant Week 2017 - Emocje na talerzach. W wybranych restauracjach wciąż możecie zrobić rezerwacje, a na blogu polecam Wam sprawdzone przeze mnie restauracje. Kuszę Was tylko zdjęciami abyście mogli mieć smakowe niespodzianki :). W Śwince w trawce pod jabłonką byłam ponad pół roku, ale teraz menu zachwyciło mnie totalnie :). To właśnie tutaj odbyła się też kolacja dla Ambasadorów i było bardzo pysznie.
restauracja zamknięta