Przyszła jesień, czasem jest deszczowa, a czasem piękna złota, jak np. dzisiaj w Trójmieście. Co musisz zrobić w październiku? Łapie garść inspiracji.
Przyszła jesień, czasem jest deszczowa, a czasem piękna złota, jak np. dzisiaj w Trójmieście. Co musisz zrobić w październiku? Łapie garść inspiracji.
Dzisiaj ostatni dzień roku 2018, dlatego postanowiłam napisać krótkie podsumowanie. Co przyniósł 2018 rok na blogu? Na pewno miałam wiele momentów pełnych weny twórczej, zrealizowałam kilka swoich pomysłów i zarwałam kilka nocy na pisanie i obrabianie zdjęć. Starałam się publikować systematycznie i często, choć pracując na etacie jest to naprawdę wielkie wyzwanie! Nie jeden wolny weekend poświęciłam dla Was na pisanie, ale wiecie co? Lubię to! I jestem z siebie dumna, kiedy dostaję od Was wiadomości, że się podoba, że korzystacie z przepisów czy rekomendacji czy obieracie ten sam kierunek podróży co ja. Cieszę się kiedy mam możliwość współpracować ze świetnymi markami i nawet wtedy kiedy zostaję ekspertem i mogę publicznie się wypowiadać, choć mnie to mocno stresuje :). Zapraszam na podsumowanie!
Październik okazał się bardzo trudnym dla mnie miesiącem. Choć na szczęście promyki słońca wciąż potrafią nas muskać to dopadła mnie też jesienna nostalgia. Miałam też całkiem sporo pracy, ale udało mi się też oderwać na chwilę i wypocząć na wsi. Na blogu pojawiły się takie wpisy jak:
W lipcu wybraliśmy się na romantycznąy obiad z okazji naszej rocznicy do eleganckiej restauracji Canis, która znajduje się w jednej z pięknych kamieniczek w samym sercu Gdańska. Nie będę ukrywać, że oczekiwania mieliśmy duże, tym bardziej, że chcieliśmy smacznie i przyjemnie spędzić czas we dwoje. Z reguły obawiamy się restauracji na Głównym Mieście, bo są często nastawione tylko na turystów, ale restauracja Canis bardzo miło nas zaskoczyła! Jeżeli wybieracie się do Gdańska to koniecznie musicie przeczytać mój wpis co zobaczyć w Gdańsku!
![]() |
fot. Karol Kacperski |
![]() |
w tym roku spełniłam też swoje marzenie o zrobieniu tej fotografii i zobaczeniu tego na własne oczy:) |
Czasy są jakie są, więc często pojawiają się pytania - gdzie zjeść tanio w Gdańsku. Tanio to już było :), ale takie miejsca jak Familia Bistro karmią dobrze, do pełnego brzucha i w dobrej cenie. Jeśli jesteście ciekawi, co można u nich zjeść to czytajcie dalej.
Bardzo ciekawym pomysłem na weekend, urlop, czy wakacje jest rejs z Gdańska do Szwecji. Promy Polferries z terminalu w gdańskim Nowym Porcie płyną do szwedzkiego Nynashamn niedaleko Sztokholmu. Podczas 18-godzinnego rejsu jedną z atrakcji na promie jest dobrze rozbudowana strefa kulinarna. Co można zjeść na promie Polferries?
Gdzie zjeść dobrze w centrum Gdańska? Gdzie zjeść na Głównym Mieście w Gdańsku? Moim zdaniem obowiązkowo w Mariacka 1, która niedługo 28 maja obchodzi 1-wsze urodziny. Co dobrego jest teraz w menu?
Ostatni czas był dla nas bardzo wygodny! Nie musiałam robić zakupów ani gotować. Czy catering Gastropaczka spisał się na medal? Jakie są zalety i minusy takiej diety?