Dawno temu, bo w 2013 roku na początku mojego blogowania (sam zobacz) po raz pierwszy spotkałam się z bufetami niedzielnymi w restauracji Amber Side. Poznałam wtedy w AmberExpo kuchnie żydowską, a potem grecką i starogdańską (klik) i w końcu kuchnię włoską na nowej wtedy lokalizacji w ECSie. Dziś po kilku latach wróciłam sprawdzić, czy coś się zmieniło, a może poprawiło. Tłumy ludzi w restauracji były dobrym znakiem. Tym razem miałam okazję doświadczyć kuchni francuskiej.

Ostatnim przepisem jaki zaserwuję Wam z okazji mojego Tygodnia Greckiego na blogu jest bardzo proste ciasto pomarańczowe. To ciasto przypomina mi wypijaną frappe w upale dni w kawiarni, do której jakże gościnni Grecy podają kawałeczek ciasta pachnącego pomarańczami - keik portokali tak dokładnie się je nazywa. Jest niezwykle wilgotne, pachnące pomarańczami, ale także aromatem oliwy (do tego ciasta użyłam najlepszej oliwy na świecie - przeczytajcie o niej tu). Jeżeli lubicie to sypnijcie do niego trochę cynamonu, bo w niektórych miejscach też pachniało korzennymi aromatami.

Od zawsze chciałam wziąć udział w jakimś wyzwaniu fotograficznym, ale często zniechęcały mnie zasady. Zupełnie inaczej było kiedy wpadłam na jeden z moim ulubionych blogów Jest Rudoi znalazłam to jesienne wyzwanie fotograficzne, które narzuca nam hasła, ale stawia na naszą kreatywność i dowolność. To ja lubię, kiedy ktoś mnie motywuje, ale nie narzuca reguł za mocno :). Zapraszam Was na moje około kulinarne podsumowanie wyzwania.

Największy festiwal kulinarny Restaurant Weekrozpoczyna się w Trójmieście już w ten piątek i potrwa do 31.10.2017. Ostatnio prezentowałam Wam festiwalowe menu z Taverny Zante tu, a jeżeli wciąż nie zrobiliście rezerwacji to mam nadzieję, że skuszę Was pokazując przedpremierowo dania z kolejnej restauracji, którą mogłam odwiedzić jeszcze przed festiwalem. Zachęcam Was gorąco do rozwinięcia wpisu, bo było pysznie! Bardzo miło wspominam oficjalne otwarcie restauracji Seafood Station (zobacz), a teraz zapraszam Was na kolejne kulinarne doznania.

W zeszłym roku sama zastanawiałam się co warto kupić na Krecie i przywieźć do Polski, dlatego przygotowałam dla Was ten poradnik zakupowy. Okazuje się, że odpowiedź na to pytanie znalazłam w zasadzie na miejscu. Jeśli wybieracie się do Grecji w tym roku to polecam Wam serię wpisów z podróży np: - co zwiedzić na Krecieco zjeść na Krecienajlepsza kawiarnia w Agios Nikolaos (Kreta).

Na pewno zauważyliście, że w Trójmieście trwa już festiwal kulinarny Restaurant Week 2017 - Emocje na talerzach. W wybranych restauracjach wciąż możecie zrobić rezerwacje, a na blogu polecam Wam sprawdzone przeze mnie restauracje. Kuszę Was tylko zdjęciami abyście mogli mieć smakowe niespodzianki :). W Śwince w trawce pod jabłonką byłam ponad pół roku, ale teraz menu zachwyciło mnie totalnie :). To właśnie tutaj odbyła się też kolacja dla Ambasadorów i było bardzo pysznie.
restauracja zamknięta

Dusiowa Kuchnia została ambasadorką festiwalu kulinarnego Restaurant Week, który od piątku przez cały tydzień będzie trwał w Trójmieście. Wybrane restauracje będą serwować 3-daniowe doświadczenie w cenie 39 zł. Tegorocznym hasłem festiwalu są emocje na talerzu. Miałam przyjemność odwiedzić i przetestować menu z restauracji By the way. restauracja zamknięta

Od kilku lat próbowałam na Święto Trzech Króli przygotować jakieś ciasto, ale dopiero dzisiaj po mroźnym spacerze postanowiłam przygotować ciepłe, drożdżowe ciasto pachnące pomarańczami. W wielu krajach jest zwyczaj, który polega na włożeniu do ciasta fasolki lub pieniążka, a kto znajdzie tą niespodziankę temu będzie dopisywać szczęście przez cały rok. Nie miałam fasolki, więc dodałam do środka jeden laskowy orzech, ciekawe kto u nas na niego trafi :).

Ciasto Trzech Króli

350 g mąki tortowej
opakowanie suszonych drożdży (7g)
pół szklanki ciepłego mleka
75 g miękkiego masła
2 żółtko (+ białko do posmarowania)
kilka kropel aromatu pomarańczowego
szczypta soli
2-3 łyżki pomarańczowej skórki kandyzowanej
(fasolka lub orzeszek)
do dekoracji:
płatki migdałów
skórka pomarańczowa kandyzowana
wiśnie kandyzowane
Mąkę wymieszać z drożdżami, ciepłym mlekiem, masłem, żółtkami, aromatem i szczyptą soli i zagnieść lub zmiksować przy użyciu miksera z hakami na elastyczne, ale miękkie ciasto.
Dodać skórkę kandyzowaną, wymieszać ponownie i odstawić na godzinę do wyrośnięcia w ciepłym miejscu.
Po podwojeniu objętości zagnieść ciasto ponownie (dodać orzeszek lub fasolkę) i przełożyć do formy z kominkiem (u mnie silikonowa forma do babki).
Zostawić do podrośnięcia w czasie gdy piekarnik się nagrzewa.
Przed pieczeniem posmarować rozmieszanym białkiem, posypać płatkami i skórką pomarańczową.
Piec przez 30 minut w temp. 180 st.C.
Przed podaniem ozdobiłam jeszcze wiśniami kandyzowanymi.