Wczoraj podałam przepis na podpłomyki owsiane i dodałam linki do innych placków, do których taka pikantna pasta z ciecierzycy będzie idealna. Ciecierzyca jest bogatym źródłem białka, ale zawiera także dużo wit.B9, żelaza, fosforu i magnezu. Jest mało kaloryczna, a zawiera dużo błonnika - idealna jest więc dla osób na diecie. Przyspiesza trawienie i obniża poziom glukozy we krwi. Poprawia wygląd skóry, paznokci i włosów. 

Pikantna pasta z ciecierzycy



puszka ciecierzycy
2 ząbki czosnku
duża łyżeczka pasty z ostrych papryczek
pół łyżeczki słodkiej papryki
4 suszone pomidory
4 łyżki oliwy (klik)
duża szczypta czosnku niedźwiedziego
sól do smaku

Z ciecierzycy odlać zalewę i wymieszać z czosnkiem, pastą z papryki, dwoma suszonymi pomidorami i przyprawami.
Zmiksować przy użyciu blendera, stopniowo dolewać oliwę do uzyskania pożądanej konsystencji.
Doprawić ewentualnie do smaku solą i wmieszać kolejne 2 suszone pomidory pokrojone i już nie miksować.
Podawać z grzankami lub innym pieczywem.





Bardzo lubię wszelakie placki chlebowe na śniadanie czy kolację. Można serwować je z pastami (np. hummus, pasta z ciecierzycy) albo po prostu z sosem czosnkowym. Na blogu jest przepis na podpłomyki, proziaki czy placki z gotowanych ziemniaków. Tym razem inspirację zaczerpnęłam od Tosi na owsiane podpłomyki. 

Owsiane podpłomyki
inspiracja
owsiane podpłomyki

250 g mąki pszennej
50g płatków owsianych błyskawicznych
200 ml letniej wody
łyżeczka soli
2 łyżki oleju

Mąkę wymieszać z płatkami, solą i wodą, a następnie zostawić na 20 minut pod przykryciem.
Podzielić ciasto na kilka części i podsypując mąką wywałkować cienkie podłużne placki.
Placki skropić olejem z jednej strony i wrzucić na rozgrzaną patelnię. 
Podgrzewać około 2 minut, skropić olejem drugą stronę i przerzucić placek aby pogrzał się z drugiej.

owsiane podpłomyki

owsiane podpłomyki



Jak odmienić śniadanie? Zamiast płatków z mlekiem lub owsianki przygotujcie nasiona chia z jogurtem i truskawkami. Nasiona chia to bogactwo samych zdrowych składników, a wystarczy je wieczorem zalać jogurtem i zamieszać by już rano cieszyć się zdrowym śniadaniem. 
Na blogu jest już przepis na:
Chia z jogurtem i truskawkami
duży jogurt naturalny (ok. 350 g)
2 łyżki nasiona chia
garść truskawek
syrop truskawkowy  (Eterno)
Wymieszać nasionka z jogurtem i włożyć do lodówki.
Po 15 minutach rozmieszać jeszcze raz dobrze by nie zrobiły się grudki.
Zostawić na 3 godziny, a najlepiej całą noc w lodówce.
Przełożyć do słoiczka, dodać pokrojone truskawki i polać syropem truskawkowym. 

Wiosna coraz bardziej zauważalna, dlatego na talerzu ląduje zielona zupa krem z brokułów ze słonecznikiem. Inne zielone zupy:

Krem z brokułów ze słonecznikiem


brokuł 
litr wody lub bulionu warzywnego
2 ziemniaki
2 ząbki czosnku
łyżka oleju ryżowego
pół łyżeczki ziół prowansalskich
jogurt grecki
łuskany słonecznik

Na oleju ryżowym przesmażyć przez chwilę posiekany czosnek.
Zalać całość wodą lub bulionem, wrzucić pokrojone w kostkę ziemniaki. 
Gdy zupa zawrze dodać brokuła podzielonego na różyczki i gotować do miękkości warzyw przez 15 minut.
Zmiksować przy użyciu blendera, doprawić solą, pieprzem i ziołami do smaku.
Podawać z kleksami z jogurtu greckiego i słonecznikiem (polecam go podprażyć na suchej patelni wcześniej).




Dzisiaj chciałabym zapoczątkować nowy cykl na blogu, czyli "nowe kulinarne miejsca na mapie Trójmiasta i okolic". Co jakiś czas będę przedstawiać Wam krótką listę niedawno otwartych restauracji w Trójmieście i na jego obrzeżach. Mam nadzieję, że cykl ten uatrakcyjni bogatą już listę kulinarnych recenzji z Trójmiasta (lista tu).

Za nami Smakuj Trójmiasto wiosenna edycja, której również byłam partnerem. Spring edition należy do najbardziej udanych edycji ze wszystkich. Festiwal odbył się w nowym miejscu (Starym Menażu), gdzie większa przestrzeń okazała się zbawienna. Ilość stolików do jedzenia i miejsc do siedzenia była optymalna, a dzięki wejściówce za symboliczne 5 zł można było oddychać spokojnie, choć tłumy i tak były. Restauracje rewelacyjnie przygotowane, dania wydawane od razu, porcje zwiększone i same cuda na talerzach. Dodatkowo pokazy na wielkiej scenie. Tym razem wszystko na plus :). Wyszliśmy bardzo zadowoleni :).
Pełna fotorelacja na fanpagu - KLIK.

KONKURS

Zapraszam Was dzisiaj do uczestnictwa w konkursie - w szczególności polecam zabawę osobom z Trójmiasta, bo do wygrania są 3 vouchery o wartości 100 zł każdy, do wykorzystania w restauracji Da Vinci w Gdyni, którą opisywałam Wam tu dusiowakuchnia.pl/2016/03/restauracja-da-vinci-gdynia.


Zadanie konkursowe

Wymyśl hasło promocyjne dla restauracji Da Vinci w Gdyni (jak wygląda restauracja, co serwuje - zajrzyj tu KLIK).

3 najlepsze propozycje wygrywają. Każdy proszony jest o pozostawienie emaila do siebie. Konkurs trwa do 16 kwietnia do godz.23.59 (przy małej liczbie zgłoszeń zastrzegam sobie prawo do przedłużenia konkursu).

Życzę Wam, Kochani, aby te święta wielkanocne wniosły do Waszych serc wiosenną radość i świeżość, pogodę ducha, spokój, ciepło i nadzieję. Wesołych Świąt Wielkiej Nocy i smacznego jajka życzy Dusia. 

Mazurek różany


kruche ciasto:
300 g mąki pszennej (krupczatka najlepsza)
150 g masła
80 g cukru pudru
jajko
łyżka śmietany gęstej

konfitura z płatków róży
płatki migdałów
jajeczka czekoladowe

Mąkę posiekać z zimnym masłem, dosypać cukier puder i wrzucić jajko.
Zagnieść ciasto, jeśli będzie za suche dodać śmietanę.
Włożyć do lodówki na min. 30 minut.
Rozwałkować na pożądane kształty, u mnie jajko z plecionka i inne kształty wycinane foremkami.
Piec w temp. 180 st.C. przez 20-30 minut aż będzie suche, a następnie wystudzić na kratce.
Wystudzone ciasto wysmarować konfiturą z płatków róży i ozdobić płatkami migdałów oraz jajeczkami czekoladowymi.
Przechowywać w lodówce.





W tym roku udało mi się upolować cudowne foremki na babeczki wielkanocne do święconki. Pamiętajcie, że dodatek domowego ciasta w koszyczku wielkanocny msymbolizuje doskonałość i umiejętności. Wszystkie wielkanocne przepisy znajdziecie tutaj.

Babeczki wielkanocne do koszyczka
6 sztuk



jajko
2 łyżki śmietany 12%
3 łyżki oleju
6 łyżek mleka
3 płaskie łyżki budyniu bez cukru
3 łyżki cukru waniliowego
6 łyżek mąki tortowej
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
rodzynki/żurawina opcjonalnie

4 łyżki cukru pudru
2 łyżeczki soku z cytryny

Połączyć ze sobą w jednej misce mokre składniki - śmietanę, olej i mleko.
 W drugiej wymieszać suche - budyń, cukier, mąkę i proszek do pieczenia.
Zawartość oby misek połączyć ze sobą, ręcznie mieszając krótko i niezbyt dokładnie (mogą zostać grudki).
Ciasto przelać do silikonowych foremek do babeczek/muffinek.
Można dodać do ciasta rodzynki lub żurawinę.
Piec przez  25-30 minut w temp. 170 st.C.
Po wystudzeniu na kratce oblać babeczki lukrem przygotowanym z wymieszanego cukru pudru z sokiem cytrynowym.