

Dzisiaj mam dla Was rozgrzewający napój na zimowe wieczory, a w dodatku pełen zdrowia! Zielona herbata ma właściwości pobudzające, dzięki zawartości teiny (która działa jak kofeina). Jednak drugie zaparzenie powoduje, że jej działanie zamienia się w relaksujące. Zielona herbata wspomaga układ krążenia, odchudzenie, neutralizuje bakterie z jamy ustnej i poprawia stan naszej skóry. Cynamon wspomaga działanie przewodu pokarmowego (np. zapobiega wrzodom), obniża poziom cholesterolu i glukozy (polecany jest też przy insulinooporności) oraz pomaga przy leczeniu przeziębień. Granat zawiera wiele antyoksydantów, więc zapobiega powstawaniu nowotworów, a ponad to obniża ciśnienie i cholesterol i działa przeciwzapalnie. Pijcie mój napój na zdrowie! Tu znajdziecie przepisy na herbaty.
Zielona herbata z granatem, jabłkiem i cynamonem
szklanka gorącej wody ok.75 st. C
zielona herbata z cytryną (u mnie saszetka)
kilka cienkich plasterków jabłka
3 łyżki pestek granatu
laska cynamonu
łyżeczka miodu
Zaparzyć zieloną herbatę, a następnie włożyć do niej plasterki jabłka, pestki granatu, laskę cynamonu.
Poddusić owoce aby puściły trochę soku.

Listopad zlecił mi bardzo szybko, ledwo się obejrzałam, a już mamy grudzień. Choć nie jest to mój ulubiony miesiąc to znalazłam kilka umilaczy życia. Zajrzyjcie na listę, co zostało moimi ulubieńcami miesiąca, a jeśli jesteście ciekawi na jakich eventach bywałam to koniecznie zobaczcie mój Instagram.

Dzisiaj swój niedzielny obiad razem ze znajomymi zjedliśmy w ramach festiwalu Restaurant Week w restauracji Delmonico Cut Steakhouse, które znajduje się w pobliżu Motławy w Gdańsku. Moje wrażenia opiszę Wam poniżej. Zapraszam Was do zrobienia rezerwacji na największy kulinarny festiwal, opisywałam Wam już menu Taverny Zante i Seafood Station.
Po przygotowania ciasta z porzeczkami i agrestem zostało mi trochę owoców. Postanowiłam przygotować kompot i okazało się, że ten smak kojarzy mi się z dzieciństwem i napojami u babci :). Lubicie kompoty?
Kompot z porzeczek
szklanka czarnych porzeczek
szklanka czerwonych porzeczek
około 2 litry wody
cukier do smaku - około 4 łyżki
Zagotować wodę z cukrem.
Wrzucić obrane porzeczki, gotować przez 15 minut.
Odcedzić porzeczki z kompotu, napój schłodzić i potem podawać z kostkami lodu.

Jeżeli jesteście obecnie w trakcie poszukiwań wycieczki na wakacje czy urlopu last minute to mam dla Was kilka słów o hotelu, który sprawdziliśmy w zeszłym roku we wrześniu. Standard hotelu jest średni, ale obsługa i jedzenie zasługuje na wielką uwagę. Wielkim plusem jest też położenie hotelu w centrum urokliwego miasteczka oraz tuż obok plaży.
Santa Marina Hotel***
Agios Nikolaos
Kreta

MeSo Box
ul. Kołobrzeska 2
Gdańsk
(koło SKM Przymorze)

Cyganeria Cafe
ul. 3 Maja 27
Gdynia
W ramach "Pożeraczki książek" przedstawiam kolejną recenzję - dziękuję księgarni internetowej Gandalf.com.pl za podesłanie kolejnej pozycji do mojej biblioteczki.
Jamie Oliver
Wydawnictwo Insignis
W swoim zbiorze książek kulinarnych, coraz pokaźniejszym, miałam tylko jedną książkę Jamiego, która nie przypadła mi do gustu - mowa o 30 minut. Postanowiłam dać szansę najnowszej książce Superfood. Czy ona również mnie zawiodła? Zajrzyjcie do szerszego opisu niżej.
Superfood rozpoczyna się spisem treści, który podzielony jest na kilka rozdziałów:
-śniadanie-lunch
-kolacja
-przekąski i napoje
-żyj dobrze.
Największą zaletą książki są przepiękne fotografie autorstwa Jamiego. Przepiękne zdjęcia, duże na całą stronę, ładnie wystylizowane, dla mnie to już bardzo mocny punkt by zakupić książkę.
We wstępie autor zachęca choćby do zaczerpnięcia zdrowych inspiracji z tej książki, nie każe nam zmieniać swojego stylu życia, ale nakłania by od czasu do czasu zjeść coś zdrowego. Książka jest bardzo gruba i zawiera mnóstwo przepisów.
Każdy przepis opatrzony jest listą składników oraz jasno napisanym sposobem wykonania go, ale także krótki opisem "zdrowotnym", gdzie dowiemy się czegoś o właściwościach danych składników.
Zdecydowałam się na wypróbowanie dwóch przepisów Jamiego : jajek sadzonych z pomidorkami i meksykańskiego śniadania. Całość zmiksowałam sobie i zrobiłam z tego jeden przepis, który znajdziecie na blogu -> śniadanie meksykańskie. I wiecie co Wam powiem? To było jedno z najpyszniejszych śniadań - krzywiliśmy się fasolka... smażone pomidorki... balsamico... nieee... ale to było niebo w gębie.
Tu moje wykonanie:
W książce nie zabrakło przepisów z użyciem chia, które podobnie serwuję np. https://dusiowakuchnia.pl/chia-z-jogurtem-i-truskawkami. Świetnym pomysłem są przepisy na sałatkowe miseczki po 100 kalorii, gdzie Jamie proponuje kilka wariacji sałatek.
Na końcu jest rozdział, który mówi o zrównoważonej diecie, o tym na co powinniśmy zwracać uwagę np. o piciu wody czy jedzeniu białka.
Na fotografiach pojawia się sam autor, bardzo lubię takie osobiste wstawki. Minusem książki są czasem trudno dostępne składniki lub należące do tych droższych. Jednak przy tym wszystkim ogół wypada bardzo dobrze i zaliczę tą książkę do jednej z moich ulubionych inspirujących pozycji.
Przygotowywanie wszelkich ciast i napojów z rabarbaru sprawia mi wiele radości, bo to warzywo, ale w większości przygotowujemy je na słodko. Jego kwaskowaty smak idealnie orzeźwia, kiedy przygotujemy owocowe napoje. Dzisiaj serwuję Wam kompot rabarbarowy z owocami, a na blogu jest jeszcze:
Kompot rabarbarowy z owocami
1 kg rabarbaru
300 g mrożonych owoców leśnych
3 litry wody
pół szklanki cukru
szczypta cynamonu
Rabarbar pokroić na mniejsze kawałki 2 cm, wrzucić do garnka zasypać cukrem i zalać wodą.
Zagotować, dodać mrożone owoce, szczyptę cynamonu i gotować jeszcze 5 minut.
Schłodzić i podawać w wysokich szklankach.
1 kg rabarbaru
300 g mrożonych owoców leśnych
3 litry wody
pół szklanki cukru
szczypta cynamonu
Rabarbar pokroić na mniejsze kawałki 2 cm, wrzucić do garnka zasypać cukrem i zalać wodą.
Zagotować, dodać mrożone owoce, szczyptę cynamonu i gotować jeszcze 5 minut.
Schłodzić i podawać w wysokich szklankach.