Październik okazał się bardzo trudnym dla mnie miesiącem. Choć na szczęście promyki słońca wciąż potrafią nas muskać to dopadła mnie też jesienna nostalgia. Miałam też całkiem sporo pracy, ale udało mi się też oderwać na chwilę i wypocząć na wsi. Na blogu pojawiły się takie wpisy jak:

Ulubieńcy października 2018

W ramach odbywającego się właśnie Tygodnia Kuchni Polskiej, który trwa od 5 do 11 listopada z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę, miałam przyjemność skorzystać z zaproszenia do jednej z trójmiejskich restauracji, które biorą udział w akcji. Wybrane restauracje z Polski (m.in. w Warszawie, Krakowie, Zakopanem, Poznaniu, Wrocławiu, Trójmieście, Szczecinie czy Katowicach) serwują w tych dniach specjalne menu inspirowane różnymi regionami i kuchniami z XIX i XX wiecznej Polski w tym z terenów pod wpływami rosyjskimi, pruskimi i austriackimi, kuchni żydowskiej oraz kuchni wojskowej. Oryginalne receptury wyselekcjonował i opatrzył komentarzem prof. Jarosław Dumanowski, kierujący Centrum Dziedzictwa Kulinarnego na Wydziale Nauk Historycznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. W Trójmieście udział w akcji bierze Petit Paris, Krew i Woda, Szafarnia 10, Sofitel Grand Hotel, Fino i Tłusta Kaczka. I właśnie mój wybór padł na Tłustą Kaczkę.

Kiedy po raz pierwszy spróbowałam pizzy w gdyńskiej Mące i Kawie (przeczytaj) to po prostu przepadłam! Od tego momentu pizza zyskała dla mnie zupełnie inny wymiar smaku. I choć bliżej mi do gdańskiego lokalu to dopiero w wakacje udało mi się go odwiedzić, a dlaczego? O tym w dalszej części wpisu.

Ostatnio miałam ogromną przyjemność uczestniczyć w projekcie "Kobieca twarz sieci dziedzictwa kulinarnego Mazowsza". Spędziłam dwa dni w przepięknym miejscu jakim jest Dworek nad Wkrą w Brudnicach. To był niezwykle inspirujący wyjazd spędzony w towarzystwie sympatycznych, ciekawych i utalentowanych kobiet. 

 
 

Jestem mile zaskoczona, że tak bardzo spodobał Wam się cykl gdzie na śniadanie w Trójmieście! Nie wiedziałam, że tyle osób zainteresowanych jest spożywaniem pierwszego posiłku dnia na mieście. Przyznam, że nie jest łatwo mi ten cykl rozwijać, bo do dyspozycji mam tylko weekendy, a wtedy z reguły lubię się wyspać, ale staram się jak mogę :). Dzisiaj zabieram Was po raz drugi do Kotki Cafe, która zaszczytnie znalazła się już w cyklu o ciekawych kawiarniach - przeczytaj tu!

Przygotowałam dla Was dziewczyny TOP 10 trendów jesieni! Jeżeli oglądacie mnie na InstaStories (o tutaj) to wiecie, że obok moich kulinariów, jak chyba każda kobieta interesuję się modą i kosmetykami. Jesień to nie jest moja ulubiona pora roku, dlatego wszystkie małe przyjemności w postaci zakupów są mile widziane. Myślałam o takim wpisie już jakiś czas, aż w końcu nadeszła idealna okazja, dzięki współpracy z Domodi. To idealne miejsce dla osób, którą lubią robić zakupy bez wychodzenia z domu. Domodi.pl to serwis, które pełni rolę internetowej galerii handlowej, gdzie znajdziecie mnóstwo inspiracji i artykułów z kilkuset sklepów!

MOJE TOP 10 - MUST HAVE JESIENI 2018

W sobotni poranek przychodzę do Was z podpowiedzią gdzie pójść na śniadanie w Gdańsku. W ramach mojego cyklu polecałam już kilka miejsc, ale tak słodkiego i kolorowego jeszcze nie było. Jeżeli kochacie amerykańskie placuszki to jest to coś dla Was. Bez obaw jednak, bo wytrawne propozycje również są w karcie dań.

Czy wspominałam, że uwielbiam Toruń? Mam nadzieję, że i Wy pokochacie to miasto, dlatego podrzucam Wam dzisiaj kolejną smaczną i bardzo klimatyczną, ale nowoczesną restauracje Loft 79. Dla przypomnienia jednak podaję Wam moje poprzednie toruńskie wpisy:

Rozpoczął się festiwal kulinarny Restaurant Week i potrwa do 31 października. Gdzie warto pójść zjeść podczas Restaurant Week? Odpowiedź macie tu {klik}. Dzisiaj zapraszam Was na vloga nakręconego podczas wizyt w dwóch restauracjach, w których jako ambasadorka mogłam przedpremierowo przetestować menu. Będziecie mogli podejrzeć oba menu z mojej ulubionej restauracji Polskie Smaki Cafe oraz z nowej restauracji Wozownia Gdańska, którą odwiedziłam po raz pierwszy.