W połowie lutego miałam przyjemność uczestniczyć w otwarciu nowego bistro Pomelo, gdzie rządzi dewiza - świeżo, lokalnie i po drodze. Na kameralnym przyjęciu zaprezentowano degustacyjne menu i autorskie koktajle. Właściciele restauracji wciąż krążyli między gośćmi i z każdym rozmawiali, dzięki czemu atmosfera była bardzo miła i mogłam się dowiedzieć czegoś więcej o pomyśle na restauracje. W ramach cyklu "gdzie na śniadanie w Trójmieście" poszukiwałam śniadaniowej miejscówki w Gdańsku i już na otwarciu wiedziałam, że zaprezentuję Wam śniadaniowe propozycje Pomelo.

Dolne Miasto to część Gdańska położona w pobliżu centrum, ale jednak nieco na uboczu. Warto zrobić sobie tu spacer, bo powstaje to małe kulinarne zagłębie. To właśnie tu zlokalizowana jest restauracja Spożywczy serwująca dobrą kuchnię polską z nowoczesnymi akcentami. Czym mnie zaskoczyli przy kolejnej wizycie?

Mam dla Was prawdziwą perełkę restauracyjną! To restauracja z długoletnią tradycją, o której istnieniu wiedzą głównie miejscowi, a ja spróbuję to zmienić :). Nie mają strony internetowej czy facebook'a, a w weekendy są tu prawdziwe tłumy i trzeba robić rezerwacje! Nie do wiary! To kochana Daria pokazała mi to pyszne miejsce, a ja dzielę się nim z Wami. Jeżeli będziecie wybierać się do Chojnic lub nad jezioro Charzykowskie (sprawdź co zobaczyć w Chojnicach i okolicy) to koniecznie skręćcie z głównej trasy i w sołectwie Rytel kierujcie się na miejscowość Zapora. Zjecie tu najlepszego pstrąga prosto z pobliskiej hodowli! 

Śniadanie serwowane przez cały dzień - to coś dla mnie! Nie należę do rannych ptaszków, dlatego cieszę się, że znaleźliśmy na mapie Trójmiasta restaurację, która serwuje śniadania nawet o godzinie 12 czy 14 i jeszcze później. Marmoladę Chleb i Kawę poznałam już jakiś czas temu podczas babskiego spotkania, ale tym razem mój wybór padł na oddział w Gdyni. W ramach cyklu gdzie zjeść śniadanie w Trójmieście podpowiadam, gdzie dobrze rozpocznie dzień. Przetestowałam już kilka śniadań i relacje możecie znaleźć tu:

Marka Premium Rosa  istnieje na rynku od kilku lat i bazuje na naturalnych moszczach owocowych, wyciągach roślinnych, w tym ziołowych o charakterze prozdrowotnym. Wśród produktów znajdują się moszcze owocowe, soki i syropy. Wszystko, co dla zdrowia i urody! Jako biolog cenię sobie takie zdrowe, naturalne produkty. 


Chciałabym dzisiaj zachęcić Was do przetestowania takich zdrowych produktów, dlatego poniżej opiszę właściwości zdrowotne, jakie posiadają.



Naturalny 100% sok z granatu zawiera przeciwutleniacze, które są największą zaletą tego soku. Sok z granatu idealny jest na męskie i kobiece dolegliwości - hamuje rozwój komórek prostaty, pomaga przy dolegliwościach kobiecych, w tym związanych z menopauzą. Ma też zbawienny wpływ na pracę serca - redukuje złogi, obniża ciśnienie krwi i poprawia przepływ krwi.

Naturalny 100% sok z owoców czarnego bzu pełen jest antocyjanów, które korzystnie wpływają na układ krążenia. Sok z owoców czarnego bzu ma właściwości stymulujące odporność, moczopędne, wykrztuśne, napotne i przeczyszczające.


100% naturalny sok z aronii polecany jest osobom z wysokim ciśnieniem, bo skutecznie je obniża i przeciwdziała miażdżycy. Posiada najwyższy poziom antocyjanów, które spowalniają procesy starzenia i zapobiegają chorobom nowotworowym.


100% sok z owoców malin przeciwdziała wirusom i bakteriom, działa napotnie w przypadku gorączki, bo zawiera duże ilości kwasów organicznych. Zawiera wit.C,A,B,PP i związki żelaza oraz miedzi. Czystego soku z malin nie powinny za często stosować osoby z niewydolnością nerek. 

100% naturalny sok żurawinowy polecany jest na problemy z układem moczowym, bo zapobiega infekcjom. Blokuje też rozwój bakterii Helicobacter pylori odpowiedzialnej za chorobę wrzodową. Przeciwdziała tworzeniu się zakrzepów we krwi oraz chorobom grzybicznym.


100% sok z owoców rokitnika ma bardzo wysokim poziom wit.E oraz wit.K oraz zawiera kumarynę, która przeciwdziała krwotokom. Łagodzi mdłości i wymioty. Chroni przed toksycznymi lekami i promieniowaniem rentgenowskim, dlatego polecany jest osobom chorym na nowotwory. Posiada "hormon młodości" (alkaloid serotoniny), który opóźnia procesy starzenia. Sok z rokitnika przyspiesza gojenie ran i pomaga w stanach zapalnych stawów.


100% sok z owoców dzikiej róży to naturalna witamina C! Przeciwdziała zmęczeniu, polecany jest przy przeziębieniu, grypie, krwawieniu z dziąseł oraz przy anemii (witamina C pomaga przyswajać żelazo).

W ofercie Premium Rosa są także mniej słodzone syropy owocowe: z malin, aronii, czarnego bzu, żurawin, dzikiej róży z maliną.  Syropy te są naturalnie mętne, nie zawierają kwasku cytrynowego ani konserwantów czy zagęszczaczy i są pasteryzowane. 



Od niedawna powstała też nowa część Nasze Domowe, które obejmuje przetwory owocowe i warzywne, które powstają tradycyjnymi metodami. 


Zapraszam Was na fotorelację z wigilijnego spotkania dla trójmiejskich blogerek, które miałam przyjemność zorganizować razem z restauracją Szafarnia 10, którą opisywałam Wam tutaj. Szef Kuchni Piotr Sawczenko przygotował na tę okazję specjalne autorskie menu. Nie zabrakło też fury prezentów od marki Kupiec i Kotanyi, zaproszenia od Bubbleologgy, a całość została spakowana w przepięknie ozdobione, pachnące choinką i anyżem torby od pracowni florystycznej z Gdańska Alexa flowers&decorations. Dziękujemy!

od lewej: Pieprz czy wanilia, ja, Kaku fashion&cook, Moje Twory Przetwory, Przepisy Aleksandry
od prawej: Kuchnia Ilony, Żona modna, Cookblog, Kuchenne Zabawy


Domowy pasztet na maślanym toście z wiśniową konfiturą i ravioli z borowikami i dynią z szałwiową nutą podbiło moje serce, pewnie dlatego, że dawno nie jadłam domowego pasztetu.






Specjalnie dla jednej z blogerek przygotowano dania wegańskie i bezglutenowe, na zdjęciu poniżej boczniaki i karczochy. 


Matias w marynacie korzennej podany na pumperniklu z konfiturą z czerwonej cebuli i śliwki wędzonej - prezentował się ciekawie, podano go w formie jakby warkocza. Korzenne śledzie teraz za mną chodzi, by zrobić je na święta.



Warzywny tatar z chutneyem cebulowym.


Tradycyjna zupa rybna (naprawdę dobra, wreszcie nie na sposób tajski) podana z krokietem z łososia, buraków i kasztana. 




Krem z zielonego groszku. 


Ah te blogerki :)


Sandacz marynowany w cytrusach z martini bianco, kapusta z miętą i groszkiem na włoski sposób, kasza gryczana z ciecierzycą. 




Risotto z ciecierzycą i groszkiem. 


Domowy sernik ze staropolską kutią. 




Mikołaj był bogaty w tym roku :). Na zdjęciu zadowolone uczestniczki spotkania i Szef Kuchni :). Dziękujemy za prezenty sponsorom, a restauracji za gościnę i kolację świąteczną. Kto nie przyszedł niech żałuje :). 








I przesyłamy widok z górnego tarasu restauracji na nocny Gdańsk...