Spory już czas temu przygotowałam kolejne indyjskie danie. Zrobiłam proste klopsiki w indyjskich klimatach, czyli tikka masala. Z dań kuchni egzotycznej polecam:
curry ze szpinakiem i pieczarkami
curry z kurczakiem i dynią
tajska zupa rybna
krewetki po tajsku
tajska zupa .

Klopsiki Tikka Masala

500 g mięsa mielonego (drobiowego lub wieprzowego)
cebula
ząbek czosnku
imbir w proszku, słodka papryka, garam masala, sól
jajko
bułka tarta
2 puszki krojonych pomidorów
jogurt naturalny
cebula
ząbek czosnku
słodka papryka
imbir, garam masala, sól
świeża kolendra
olej do smażenia
Do mięsa dodać posiekaną drobno cebulę i czosnek, doprawić przyprawami, wbić jajko i dać bułkę tartą tak by całość można było zagnieść.
Formować nie za duże klopsiki.
Klopsiki przesmażyć przez chwilę na rozgrzanym oleju, a następnie na ten sam olej wrzucić posiekaną drugą cebulę, przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku, dodać przyprawy i smażyć razem aż cebula się zeszkli.
Wlać pomidory z puszki – doprawić jeszcze ewentualnie do smaku. 
Dodać jogurt, klopsiki i chwilę razem smażyć.
Podawać z ryżem basmati. 

Groch, fasola, soczewica – nie przepadam, ale z ciecierzycą jest zupełnie inaczej. Na blogu znajdziecie przepisy z ciecierzycą np. hummus, chrupki z ciecierzycy czy pikantna pasta. Inspirację na ciecierzycę po bretońsku zaczerpnęłam z Kwestii Smaku
Ciecierzyca po bretońsku

700 ml passaty pomidorowej
cebula
2 ząbki czosnku
olej do smażenia
100 g chorizo
puszka ciecierzycy
po pół łyżeczki: ziół prowansalskich, słodkiej papryki, pieprzu cayenne, czarnego pieprzu
duża szczypta cukru
sól do smaku
W garnku na oleju zeszklić posiekaną cebulą.
Po chwili dodać czosnek pokrojony w plasterki i przesmażyć.
Dodać chorizo w plasterkach i jeszcze chwilę smażyć.
Wlać całą zawartość puszki z ciecierzycą i zagotować.
Wlać passatę pomidorową i wsypać przyprawy, gotować około 10 minut.

Curry wbrew pozorom proste danie, wystarczy odrobina czasu by zaskoczyć czymś gości.  Nie rezygnujecie z liści limonki (też popełniałam ten błąd), ale one nadają tajskiego charakteru daniu i można je kupić w sklepie Kuchnie Świata (to nie reklama), traktujcie to jako radę. Polecam też:
Curry ze szpinakiem, pieczarkami i kurczakiem na mleczku kokosowym
3- 4 porcje
curry ze szpinakiem, curry z pieczarkami, curry na mleczku kokosowym, curry przepis, potrawka z kurczaka w mleczku kokosowym

2 szalotki
2 ząbki czosnku
olej lub masło kokosowe
łyżeczka czerwonej pasty curry
500 g filetu z kurczaka
pół szklanki przegotowanej wody lub bulionu
500 g pieczarek
sok z połowy limonki
250 g świeżego szpinaku
puszka mleczka kokosowego
2 liście limonki
sól, pieprz ziołowy, curry
ryż basmati
Filet z kurczaka pokroić na paseczki, doprawić solą, pieprzem ziołowym i obficie curry.
Usmażyć kurczaka na oleju aż w środku będzie biały – odstawić na później.
W woku lub garnku na rozgrzanym oleju lub maśle kokosowym usmażyć posiekaną szalotkę z czosnkiem, a pod koniec smażenia dodać pastę curry.
Pieczarki pokroić w plasterki i wrzucić na patelnię, skropić sokiem z limonki, dolać wodę i smażyć.
Kiedy będą gotowane całość zalać mleczkiem kokosowym i dodać liście limonki oraz szpinak – czekać aż się udusi, czyli zmięknie (można nakryć naczynie pokrywką).
Dodać wcześniej przygotowanego kurczaka, całe danie doprawić do smaku solą.
Podawać z ugotowanym ryżem basmati.

curry ze szpinakiem, curry z pieczarkami, curry na mleczku kokosowym, curry przepis, potrawka z kurczaka w mleczku kokosowym

curry ze szpinakiem, curry z pieczarkami, curry na mleczku kokosowym, curry przepis, potrawka z kurczaka w mleczku kokosowym

curry ze szpinakiem, curry z pieczarkami, curry na mleczku kokosowym, curry przepis, potrawka z kurczaka w mleczku kokosowym

Nieustannie się rozwijam, szukam nowych smaków i pomysłów. Kiedy dostałam granitowy wok od firmy Ballarini wiedziałam, że będę musiała spróbować czegoś egzotycznego. Padło na curry, a że trwa sezon na dynię to i ona króluje w tym daniu. Wok Ballarini ma wyjątkową wytrzymałość i idealnie rozprowadza ciepło, ma powłokę granitową i nieprzywierającą, można korzystać z niego w piekarniku do 160 st.C. i posiada 2 letnią gwarancję. W przygotowaniu curry z kurczakiem mój wok sprawdził się idealnie!
Curry z kurczakiem i dynią w mleczku kokosowym

500 g piersi kurczaka
łyżeczka curry, łyżeczka kurkumy, sól, pieprz
łyżka oleju kokosowego 
sok z limonki
3 – 4 szalotki
ostra papryczka
1 cm kawałek imbiru
2 ząbki czosnku
duża szczypta curry
olej
szklanka bulionu (ewentualnie wody)
500 g dyni
łyżeczka czerwonej pasty curry
pół puszki mleka kokosowego
ryż
kolendra / natka pietruszki
Piersi kurczaka pokroić w kostkę, wrzucić do miski i wymieszać z curry, kurkumą, solą i pieprzem.
Dodać olej kokosowy (w stanie bardziej płynnym) i sok z całej limonki, wymieszać i odstawić na min. 30 minut do marynowania (jeśli się spieszymy to pomijamy marynowanie).
W między czasie pokroić w półplasterki szalotkę, w plasterki papryczkę i czosnek, w cienkie słupki imbir.
Dynię obrać ze skórki i pokroić na 2-3 cm kostki. 
Rozgrzać olej w woku, po czym wrzucić szalotki, papryczkę, imbir, czosnek, curry i smażyć do zeszklenia się szalotek.
Dodać mięso z zawartością marynaty, chwilę smażyć, a potem wlać szklankę bulionu i wrzucić dynię.
Gotować razem przez około 10-15 minut aż dynia zmięknie, a mięso się ugotuje.
W między czasie zacząć gotować ryż.
Dolać do woka mleczko kokosowe i pastę curry, zagotować i wymieszać.
Podawać z kolendrą (można ją zastąpić natką pietruszki, jak nie dostaniecie) i ryżem.