Kiedy Strefa Rodziny 3miasto spytała mnie, czy nie zechciałabym poprowadzić warsztatów kulinarnych dla Domu Samotnej Matki w Gdańsku-Matemblewie to bez wahania odpowiedziałam pozytywnie. Lubię pomagać, doceniam ludzi, którzy mają chęci nieść pomóc, dlatego bardzo spodobała mi się akcja dziewczyn polegająca na przeprowadzeniu motywacyjnego dnia dla samotnych mam (o wykładach, zabawach i innych niż kulinarnych warsztatach, jakie miały tam miejsce przeczytacie u Moniki - klik).


Plan warsztatów był taki, wcześniej przygotować farsze (mięsne, kapusta z grzybami, ruskie), a z podopiecznymi przygotować ciasto, wykrajać, lepić. Warsztaty prowadziłam razem z Ewą i Moniką i na początku trochę stresu było, bo Monika zapomniała swojego farszu, bo okazało się, ze wśród dziewczyn są zawodowe kucharki, bo dziewczyny bacznie nas obserwowały i nie rwały się do pracy, za wyjątkiem tych, które mają wykształcenie gastronomiczne, ale po chwili stwierdziły, że nie jesteśmy takie złe i każda wzięła się do pracy. Wtedy zrobiło się już w kuchni wesoło, także za sprawą krzątających się wszędzie dzieci :).  Pojechałam nauczyć dziewczyny robić pierogi, a sama wyszłam z kuchni podszkolona - jedna z podopiecznych (z zawodu kucharz) nauczyła mnie robić falbankę na pierogach :). Siostra Samuela, która jest odpowiedzialna za placówkę, lepiła pierogi najlepiej z nas wszystkich, ale każda z dziewczyn zaangażowała się na swój sposób, co mi się bardzo podobało!
fot. Monika C.









Mniejsze dzieci wałkowały ciasto i robiły pierogi na niby, inne bawiły się w lepienie figurek.


Po ugotowaniu pierożków zagotowałyśmy szybko barszcz czerwony i zasiadłyśmy wszystkie razem do wspólnej kolacji.



Były rozmowy, raczej poważne i przejmujące. I choć poszłyśmy nieść pomoc i radość to pozostał w sercu smutek i pewnego rodzaju bezradność. Inaczej jest pomagać z zewnątrz, a inaczej pojawić się tam, zobaczyć, posłuchać - to doświadczenie, które pozostaje w pamięci. Pamiętam też błysk w oku Siostry Samueli, która poświęca się na co dzień, Jej optymizm i ciepło bijące od niej, to osoba, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie, to osoba, która zwraca się do mnie "Pani Dusiu"... :)
Kiedy już kolacja dobiegła końca, nagle podopieczne zaczęły coś nam szeptać na uszko - okazało się, że wspomniana Siostra ma urodziny i zrobiono dla Niej tort. To było bardzo miłe, kiedy to dziewczyny przygarnęły nas do ich świata i pozwoliły na wspólne świętowanie, to było jak odwdzięczenie się za czas, pomoc, którą to my im poświęciłyśmy i wreszcie nie byłyśmy już te "obce, z innego świata". To było piękne zwieńczenie tego dnia.




Chciałabym złożyć ogromne podziękowania dla Gdańskich Młynów, które zostały sponsorem wydarzenia i przekazali mąkę na warsztaty. 
Dziękuję, że mogłam uczestniczyć w tej pięknej misji pomagania innym, to było dla mnie duże przeżycie.


Kilka wyjazdów w góry i dopiero w tym roku przekonałam się do oscypków, ale jeśli to tylko w postaci grillowanej i najlepiej z żurawiną. Mam dla Was dwa przepisy, a dzisiaj prezentuję kolejny:

Sałatka z grillowanym oscypkiem i żurawiną
sałatka z grillowanym oscypkiem, sałatka z oscypkiem, sałatka z gołką, oscypek przepisy,

kilka liści sałaty
pomidor
oscypek/gołka
konfitura żurawinowa
świeży tymianek
sól, pieprz
krem balsamiczny

Liście sałaty porwać na mniejsze kawałki i ułożyć na talerzu.
Pomidora pokroić na plasterki lub ćwiartki, doprawić solą i pieprzem.
Oscypka lub gołkę pokroić na plasterki i grillować z dwóch stron, aż będzie miękki.
Układać na sałatce, polać konfiturą żurawinową, posypać świeżym tymiankiem i dodać krem balsamiczny.



Wszelkie przekąski na dwa kęsy zawsze cieszą się popularnością na stole i znikają bardzo szybko. Pomysły na przekąski znajdziecie tutaj - klik. Tym razem postanowiłam zrobić swoją pierwszą pastą, w dodatku tuńczykową - jest wyśmienita. Szybko, prosto i smacznie. Polecam Wam też:

 Krakersy z pastą z tuńczyka
pasta z tuńczyka, pasta tuńczykowa, pasta z tuńczykiem i majonezem, krakersy z pastą, krakersy z pastą tuńczykową

pasta:
puszka tuńczyka w sosie własnym (stąd)
kilka łyżek majonezu
koperek
2 ząbki czosnku
sól, pieprz

krakersy (stąd)
świeża bazylia

Tuńczyka wymieszać z kilkoma łyżkami majonezu - w zależności od konsystencji, jaką chciałbyś otrzymać, możesz dodać więcej majonezu by pasta bardziej gładka.
Podusić widelcem całość aż zacznie przypominać pastę.
Dodać posiekany koperek, czosnek przeciśnięty przez praskę, doprawić solą i pieprzem.
Schłodzić pastę w lodówce.
Gotową pastę wykładać na krakersy, ozdobić świeżą bazylią. 
pasta z tuńczyka, pasta tuńczykowa, pasta z tuńczykiem i majonezem, krakersy z pastą, krakersy z pastą tuńczykową

Cynamon Cafe Restaurant - lokal nieczynny
ul. Świętojańska 49
Gdynia
W poprzednim tygodniu spędziłam doskonały wieczór na kolacji, w kameralnym gronie, organizowanej przez Cynamon Gdynia. Na kolacji miałyśmy okazję zapoznać się z nowym, jesiennym menu Cafe Restaurant Cynamon, przygotowanym przez szefa kuchni Łukasza Adamiak z pomocą Sebastiana Fotyga i Przemysława Janta. Na spotkaniu towarzyszyły mi blogerki kulinarne z Trójmiasta oraz Malwina :)

Śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Dietetycy zalecają, abyśmy dziennie spożywali 5 porcji warzyw, owoców lub soku. To zapewni nam zdrowie i dobre samopoczucie. Sok ma z tych produktów najwięcej zalet, bo jest smaczny, lubią go dzieci i dorośli oraz szybko można go podać.  Sok 100% Tymbark, bez konserwantów i dodawanego cukru może stanowić element zdrowej diety, opartej na zasadzie 5 porcji warzyw, owoców lub soku w ciągu dnia.  Jednocześnie szklanka soku 100% Tymbark do śniadania to sposób na rozpoczęcie dnia zdrowym posiłkiem.
Szklanka soku pomidorowego Tymbark idealnie pasowała do odrywanego chlebka z pesto i czosnkiem, to dobry pomysł na śniadanie po włosku.

Chlebek odrywany z pesto i czosnkiem
odrywany chlebek z pesto, odrywany chlebek z pesto i czosnkiem, odrywany chlebek, odrywany chlebek przepis

3,5 szklanki mąki
opakowanie suchych drożdży (7g)
4 łyżki masła
szklanka mleka
2 jaja
pół łyżeczki cukru
pół łyżeczki soli

farsz:
2-3 ząbki czosnku
1/4 kostki masła (roztopione)
kilka łyżek bazyliowego pesto

Mąkę przesiać do miski, dodać drożdże, cukier i sól.
Masło roztopić, ostudzić i dodać do miski, następnie mleko i jajka.
Wyrobić ciasto mikserem z hakami lub ręcznie aż będzie elastyczne.
Przykryć ściereczkę i odstawić w ciepłe miejsce na 40 minut.
Wyrośnięte ciasto rozwałkować na duży placek w kształcie prostokąta, podzielić go na 3 paski.
Każdy pasek nasmarować roztopionym masłem, pesto i przeciśniętymi ząbkami czosnku.
Każdy z pasków podzielić na kwadraciki, takiej wielkości by zmieściły się do formy keksówki - bok ok. 10 cm.
Formę wyłożyć papierem do pieczenia, ustawić pionowo i nakładać jeden na drugi kwadraciki farszem do góry.
Ustawić poziomo, wierzch posmarować również masłem i pesto, zostawić na 15 minut w ciepłe miejsce.
Piec przez 40 minut w temp. 180 st.C. aż się zrumieni.
odrywany chlebek z pesto, odrywany chlebek z pesto i czosnkiem, odrywany chlebek, odrywany chlebek przepis

odrywany chlebek z pesto, odrywany chlebek z pesto i czosnkiem, odrywany chlebek, odrywany chlebek przepis

odrywany chlebek z pesto, odrywany chlebek z pesto i czosnkiem, odrywany chlebek, odrywany chlebek przepis


Uwielbiam naleśniki, koniecznie na słodko. Najchętniej korzystam z prostych przepisów, tym razem przygotowałam roladki z naleśników z konfiturą i serkiem homogenizowanym. Z efektownych propozycji, na odmienienie nudnego naleśnika polecam:
naleśniki w zawijaski
koronkowe naleśniki.

Roladki z naleśników z dżemem i serkiem


2 szklanki mąki 
szklanka mleka
1,5 szklanki wody gazowanej
jajko
3 łyżki oleju
2 łyżki cukru

serek homogenizowany o smaku bananowym
ulubiony dżem (użyłam morelowego z Twój Ogród)

Mleko, wodę, olej i jajko wymieszać trzepaczką ze sobą.
Dodać 2 szklanki mąki i cukier, połączyć na gładką masę.
Odstawić na 15 minut.
Rozgrzaną patelnię przed pierwszym naleśnikiem lekko natłuścić.
Wlać na patelnię porcję ciasta chochelką i rozprowadzić po powierzchni patelni.
Po chwili przewrócić na drugą stronę.
Na gotowym naleśniku rozsmarować serek i dżem, zawinąć w rulon, przeciąć go pod skosem na pół tworząc roladki (żeby się lepiej trzymały spinam je wykałaczkami).



KONKURS
Dzisiejszy konkurs jest sponsorowany przez Restaurację Rondel, która znajduje się w Sopocie. 

Do wygrania jest kolacja dla dwóch osób o wartości 100 zł !

Zadanie konkursowe
Wymyśl wierszyk lub hasło z użyciem słowa "RONDEL" - można odmieniać. Liczę na Waszą kreatywność!

Anonimowi proszenie są o podpisanie się emailem. 
Każdy może podać max. 3 propozycje konkursowe.
Konkurs trwa do 27.11.2013 do 23.59 (z możliwością przedłużenia, jeśli zgłoszeń będzie mało).

Warto polubić mój fanpage:

I Restauracji Rondel - KLIK.

Chcę z całego serca poprosić trójmiejskie (i nie tylko!) lokale o wsparcie Polskiej Akcji Humanitarnej - Świąteczny Stół Pajacyka, która pomaga głodnym i niedożywionym dzieciom. Nie ukrywam, że liczę na wszystkie lokale z mojej trójmiejskiej listy - klik.

 Wystarczy tylko wypełnić formularz dostępny tutaj: http://www.pah.org.pl/nasze-dzialania/4/5069/swiateczny_stol_pajacyka_wlacz_sie_do_akcji i po akcji przekazać Polskiej Akcji Humanitarnej 10 % obrotu z 6 grudnia 2013r. Lokale biorące udział w Świątecznym Stole Pajacyka zostaną oznaczone specjalnym plakatem.