Zostały 2 tygodnie do Wielkanocy, uwierzycie? Jak ten czas szybko leci! Zaczynam publikować dla Was wielkanocne przepisy. Zbiór moich przepisów na Wielkanoc znajdziecie tu – klik

Ciasto pleśniak z powidłami śliwkowymi

  • 4 szklanki mąki (najlepiej krupczatki)
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 i 3/4 szklanki cukru
  • 6 jaj
  • 300 g masła
  • 2 łyżki kakao
  • łyżka mąki ziemniaczanej
  • słoik powideł śliwkowych

Jak przygotować pleśniak? Oddzielić białka od żółtek. Przesianą mąkę z proszkiem zagnieść z masłem, żółtkami i szklanką cukru. Ciasto podzielić na 3 części (dwie większe – na dolną część i kakaową, jedną mniejszą na górę), do jednej z nich dodać kakao i ponownie zagnieść. Włożyć do 3 woreczków i wstawić na 30 minut do zamrażalnika. Białka ubić mikserem na sztywną pianę i dodawać powoli resztę cukru, czyli 3/4 szklanki oraz mąkę ziemniaczaną. Dużą blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Na dno blachy zetrzeć na tarce z dużymi oczkami pierwszą część jasnego ciasta( jeżeli ciasto będzie zbyt miękkie, a będziecie się spieszyć to po prostu wyklejcie nim dno). Następnie rozsmarować powidła śliwkowe.  Kolejno zetrzeć ciemne ciasto. Wyłożyć ubitą pianę z białek.  Na wierzch zetrzeć ostatnią część ciasta (jasnego). Piec w temp. 180 st. C przez około 40 minut. Pleśniak można przed podaniem posypać cukrem pudrem. 

Ostatnim przepisem jaki zaserwuję Wam z okazji mojego Tygodnia Greckiego na blogu jest bardzo proste ciasto pomarańczowe. To ciasto przypomina mi wypijaną frappe w upale dni w kawiarni, do której jakże gościnni Grecy podają kawałeczek ciasta pachnącego pomarańczami – keik portokali tak dokładnie się je nazywa. Jest niezwykle wilgotne, pachnące pomarańczami, ale także aromatem oliwy (do tego ciasta użyłam najlepszej oliwy na świecie – przeczytajcie o niej tu). Jeżeli lubicie to sypnijcie do niego trochę cynamonu, bo w niektórych miejscach też pachniało korzennymi aromatami.

Czy wiedzieliście, że białka można mrozić? Jeżeli potrzebuję do jakiegoś przepisu tylko żółtek (np. kruche ciasteczka czy pączki) to mrożę w woreczkach lub pojemniczkach białka. Beza na takich odmrożonych białkach wychodzi jeszcze łatwiej.
Na koniec karnawału przygotowałam dla Was słynny tort dacquoise (czytamy”dakłas”). Polecam Wam też tort Pavlova z granatem, bezę z truskawkami i tartę cytrynową z bezą.

Makowiec z maślaną kruszonką





zaczyn:

50 g świeżych drożdży
łyżka ciepłego mleka
łyżeczka jogurtu naturalnego
łyżka mąki pszennej tortowej
łyżeczka cukru
ciasto:
4 żółtka
150 g drobnego cukru + 2 łyżki cukru waniliowego
3/4 szklanki ciepłego mleka
szczypta soli
500 g mąki pszennej tortowej
100 g masła
masa makowa:
500 g maku mielonego
litr mleka
250 g cukru
50 g masła
10 g drożdży
2 białka
kilka kropelek olejku migdałowego
około 150 g orzechów i suszonych owoców (rodzynki, żurawina)
łyżka skórki pomarańczowej
maślana kruszonka:
50 g masła
50 g cukru pudru
100 g mąki pszennej
Przygotowanie masy makowej:
Mak zalać mlekiem, gotować około 30 minut. Po ostudzeniu odsączyć na gazie lub sicie o małych oczkach, a następnie zmielić (można użyć mak mielony i pominąć ten krok).
Dodać posiekane bakalie i skórkę pomarańczową.
Drożdże rozmieszać z cukrem, stopionym masłem i olejkiem migdałowym, a potem dodać do masy.
Białka ubić na sztywną pianę i wmieszać delikatnie do masy.

Ciasto:
Połączyć cukier z jogurtem, ciepłym mlekiem, rozkruszonymi drożdżami i mąką.
Zostawić do podrośnięcia w ciepłym miejscu, a w tym czasie w innej misce utrzeć żółtka z cukrem.
Dodać do żółtek mąkę, wyrośnięty rozczyn, roztopione (ostudzone) masło i resztę produktów i zagnieść na gładkie elastyczne ciasto, które będzie dosyć luźne.
Zostawić na godzinę do wyrośnięcia.
Ciasto podzielić na 2 części, każdą rozwałkować na prostokąt o grubości 1,5cm i posmarować rozmieszanym białkiem.
Wyłożyć masę makową, a następnie zawinąć (zacząć od boków – założyć je lekko do środka), a następnie zwijać jak roladę.
Przełożyć 1 struclę do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia i zostawić do podrośnięcia na 30 minut.
Wymieszać składniki na kruszonkę ze sobą i gotową masą posypać wierzch ciast.
 Piec w nagrzanym do 170 st.C. piekarniku przez 40 minut do lekkiego zrumienienia.
Print Friendly and PDF

Na Waszą prośbę publikuję ten pyszny przepis na drożdżową gwiazdę z makiem! Jeżeli zrobicie ją podczas świąt to koniecznie wyślijcie mi potem fotki :). Drożdżowa gwiazda z makiem to sposób na nowoczesny makowiec, wygląda niezwykle efektywnie na stole, a dzięki mojemu przepisowi będzie też delikatna, puszysta i pyszna! Pamiętam, że kiedy publikowałam kilka lat temu przepis na drożdżową gwiazdę z nutellą nigdzie tego przepisu jeszcze nie było, jaka ja byłam dumna! Natomiast ta jest o niebo lepsza i ładniejsza :). Polecam Wam też wieniec świąteczny z cynamonem

Drożdżowa gwiazda z makiem

3 szklanki mąki pszennej + 1 łyżka do rozczynu
szklanka ciepłego mleka
3 łyżki cukru
3 jajka (jajko i 2 żółtka)
szczypta soli
1/4 kostki masła (50 g)
opakowanie suszonych drożdży
białko do wysmarowania ciasta
masa makowa ok. 700 g (domowy przepis tu, lubię też masę Bakalland inne mi nie smakują)
Do ciepłego mleka dodać drożdże, cukier, łyżkę mąki i szczyptę soli.
Wymieszać, odstawić na 10 minut aż drożdże ruszą.
Drożdże wlać do przesianej mąki, dodać 1 jajko i 2 żółtka oraz masło i wyrobić sprężyste ciasto. 
Przykryć miskę z ciastem ściereczką kuchenną i zostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia przez około godzinę (ciasto musi podwoić swoją objętość – moje potrzebowało 1 godz.15 minut). 
Po tym czasie zagnieść ciasto i podzielić na 4 części, a każdą z nich wywałkować na okręg takiej samej wielkości (ok. 23 cm średnicy).
Pierwszy płat ciasta położyć na papierze do pieczenia i wyłożyć na niego 1/3 masy makowej, pozostawiając 1-2 cm wolnego brzegu. 
Przykryć płatem drugiego ciasta, wyłożyć masę makową, dać 3 płat ciasta i ostatnią część masy makowej, a na wierzch ostatnią część ciasta. 
Na środku ciasta postawić miseczkę lub szklankę, a ciasto ponacinać na 16 części (do szklanki, środek pozostawiamy nienacięty – patrz zdjęcie).
Każdy kawałek ciasta wywijamy dwa razy – kawałki obok siebie wywijamy w odwrotne strony (czyli 1 kawałek 2 razy odkręcamy w lewo, a ten obok kawałek dwa razy w prawo). 
Zlepić brzegi każdej pary ze sobą i zostawić ciasto na wyrośnięcia na 20-30 minut.
Przed pieczeniem posmarować białkiem rozmieszanym i piec w temp.180 st.C. przez 25 minut.
Ciasto można posypać cukrem pudrem lub polać lukrem (przepis). 

Print Friendly and PDF

W Mikołajki mam dla Was specjalny przepis na cynamonowy wieniec na święta. Od lat hitem na blogu przed świętami jest makowa choinka czy gwiazda z nutellą, a teraz mam nadzieję, że dołączy do nich ten przepiękny i przepyszny cynamonowy wieniec. Polecam też cynamonowe bułeczki zakręcone. Wszystkie przepisy na Boże Narodzenie zebrane są tu.

Cynamonowy wieniec

3 szklanki mąki pszennej + 1 łyżka do rozczynu
szklanka ciepłego mleka
3 łyżki cukru
3 jajka (jajko i 2 żółtka)
szczypta soli
1/4 kostki masła (50 g)
opakowanie suszonych drożdży
nadzienie:
ok. pół kostki masła lub trochę mniej
ok. 3 łyżeczki cynamonu
pół szklanki cukru trzcinowego
do posmarowania białko 
po upieczeniu: lukier
Do ciepłego mleka dodać drożdże, cukier, łyżkę mąki i szczyptę soli.
Wymieszać, odstawić na 10 minut aż drożdże ruszą.
Drożdże wlać do przesianej mąki, dodać 1 jajko i 2 żółtka oraz masło i wyrobić sprężyste ciasto. 
Przykryć miskę z ciastem ściereczką kuchenną i zostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia przez około godzinę (ciasto musi podwoić swoją objętość – moje potrzebowało 1 godz.15 minut). 
Zagnieść ponownie, wywałkować na duży prostokąt 
Placek posmarować masłem przygotowanym do nadzienia oraz posypać cukrem trzcinowym i cynamonem (tyle ile lubicie). 
Zawinąć placek w rulon, który następnie naciąć poprzednie, ale nie do końca (patrz zdjęcia).
Dwa brzegi rulonu połączyć ze sobą tworząc wieniec, a brzegi powywijać. 
Ułożyć wieniec na blasze z papierem do pieczenia i zostawić do wyrośnięcia na 30 minut. 
Po tym czasie posmarować bułeczki roztrzepanym białkiem, w środek wieńca włożyć naczynie żaroodporne aby środek nam się nie zrósł. 
Wieniec piec przez 20 minut w temp. 180 st.C.
Po wystudzeniu na kratce polukrować. 
Smacznego :). 
Print Friendly and PDF

Pewnej niedzieli musiałam zjeść coś słodkiego, a nie miałam nic takiego, więc postanowiłam zrobić murzynka. Po chwili znalazłam tabliczkę gorzkiej czekolady i przepis na Kwestii Smaku. Jakie ono było pyszne!
Zróbcie komuś bliskiemu na Mikołajki :). 

Ciasto czekoladowe – pyszne i proste

100 g masła (pół kostki)
100 g gorzkiej czekolady
pół szklanki mleka
2 jajka
3/4 szklanki cukru
szklanka mąki
łyżeczka proszku do pieczenia
W kąpieli wodnej rozpuścić masło z połamaną czekoladą.
W między czasie utrzeć na biało jajka z cukrem.
Do rozpuszczonej czekolady dolać mleko.
Do oddzielnej miski przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia, a potem dodać do niej żółtka z cukrem oraz masę czekoladową.
Krótko zmiksować, a następnie przelać do blaszki (średnica 20 cm) wyłożonej papierem do pieczenia.
Piec przez 40 minut w temp.180 st.C.

Print Friendly and PDF

Jest jesień, jest i moje ciasto marchewkowe z ananasem, a tym razem prezentuję jego odchudzoną wersję abyście mogli jeść bez wyrzutów sumienia.

Fit ciasto marchewkowe

 1 i 1/3 szklanki trzcinowego cukru
szklanka oleju
4 jajka
2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
szklanka mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki cynamonu
2 szklanki startej marchewki na dużych oczkach
puszka ananasa
opcjonalnie: pół szklanki orzechów włoskich
Białka oddzielić od żółtek.
Cukier zmiksować z żółtkami i olejem.
Stopniowo wsypywać przesiane mąki wymieszaną z proszkiem do pieczenia i cynamonem, ucierać dalej. 
Dodać starte marchewki, orzechy i pokrojonego drobno ananasa.
Białka ubić na sztywną pianę i wmieszać do ciasta.
Piec około 60 minut w temp. 170 st.C do tzw.suchego patyczka.

Są przepisy, do których zbieram się latami w zasadzie nie wiedzieć czemu. Cynamonowe bułeczki to właśnie taki przepis, który czekał chyba 2 lata do sprawdzenie. Nie czekajcie tak długo jak ja, bo cinnamon rolls to coś pysznego. Delikatne i puszyste rozpływające się w ustach, genialne na ciepło, ale świetne też na drugi dzień na śniadanie ze szklanką mleka. Zapraszam Was na przepis na cynamonowe bułeczki Dusiowe – z dedykacją dla wszystkich czekających z mojego Instagrama

Cynamonowe bułeczki (cinnamon rolls)

3 szklanki mąki pszennej + 1 łyżka do rozczynu
szklanka ciepłego mleka
3 łyżki cukru
3 jajka (jajko i 2 żółtka)
szczypta soli
1/4 kostki masła (50 g)
opakowanie suszonych drożdży
nadzienie:
ok. pół kostki masła lub trochę mniej
ok. 3 łyżeczki cynamonu
pół szklanki cukru trzcinowego
opcjonalnie:
do posmarowania białko 
do posypania cukier perlisty
Do ciepłego mleka dodać drożdże, cukier, łyżkę mąki i szczyptę soli.
Wymieszać, odstawić na 10 minut aż drożdże ruszą.
Drożdże wlać do przesianej mąki, dodać 1 jajko i 2 żółtka oraz masło i wyrobić sprężyste ciasto. 
Przykryć miskę z ciastem ściereczką kuchenną i zostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia przez około godzinę (ciasto musi podwoić swoją objętość – moje potrzebowało 1 godz.15 minut). 
Zagnieść ponownie, podzielić na 2 części i każdą wywałkować na prostokąt o grubości około 0,5 cm. 
Placki posmarować masłem przygotowanym do nadzienia oraz posypać cukrem trzcinowym i cynamonem (tyle ile lubicie). 
Zawinąć prostokątne placki w roladki, które następnie pokroić na około 5 cm paski w poprzek. 
Ułożyć bułeczki na prostokątnej blaszce wyłożonej papierem do pieczenia jedna obok drugiej i zostawić do wyrośnięcia jeszcze na ok. 30 minut. 
Po tym czasie można posmarować bułeczki roztrzepanym białkiem i posypać cukrem perlistym (możecie ten krok pominąć, a po upieczeniu bułeczki ozdobić lukrem). 
Bułeczki piec przez 20 minut w temp. 180 st.C.

Print Friendly and PDF

W Trójmieście razem z wrześniem przyszła też jesienna pogoda. Nie przepadam za tą porą roku, dlatego na rozweselenie przygotowałam pyszne i proste ciasto ze śliwkami na oleju. To już pora na śliwki, a wszystkie przepisy ze śliwkami znajdują się tu – klik
Proste ciasto ze śliwkami na oleju

3 jajka
szklanka cukru
pół szklanki mleka
pół szklanki oleju
2,5 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
około 400 g śliwek
duża szczypta cynamonu + trzcinowego cukru
tłuszcz+bułka tarta do wysmarowania blachy
Utrzeć jajka z cukrem na jasną masę.
Wlać mleko z olejem i zmiksować.
Wsypać przesianą mąkę z proszkiem od pieczenia i krótko zmiksować.
Dół okrągłej blachy o średnicy 24 cm wyłożyłam papierem do pieczenia (można całość wyłożyć), a brzegi wysmarowałam masłem i posypałam bułką tartą aby brzegi były chrupiące.
Do blaszki wlać ciasto.
Śliwki przekroić na pół, pozbyć się pestki i skórką do dołu układać na cieście.
Śliwki posypać cynamonem i cukrem trzcinowym. 
Piec w temp. 180 st.C. przez godzinę.