Głęboki oddech.
I zaczynamy dalej.
Zupa z kapusty
duża główka kapusty
ok. 2,5 l bulionu mięsny
5 ząbków czosnku
warzywa suszone (do kupienia w aledobre.pl )
4 liście laurowe
5 ziarenek ziela angielskiego
6 listków lubczyku
łyżeczkę pieprzu w ziarenkach
łyżka czerwonej papryki mielona
30 dag boczku wędzonego
4 cebule
2 łyżki oliwy
sól, pieprz
2 małe kartoniki przecieru pomidorowego
koperek (zapomniałam o nim)

Poszatkować kapustę.
Wrzucić ją do bulionu i gotować (ma tak pyrkać) przez około 20min.
Na oliwie zeszklić pokrojone drobno cebule.
Dodać pokrojony w kostkę boczek i smażyć aż się zarumieni.
Po 20 minutach dodajemy suszone warzywa, wszystkie przyprawy, czosnek pokrojony w plasterki, boczek z cebulą.
Gotujemy kolejne 20minut.
3 minuty przed końcem gotowania dodajemy przecier mieszając wszystko.
Podawać z koperkiem.

Dostałam od Delecty zestaw galaretek "na szybko" do przetestowania.
Galaretki wyróżnia przede wszystkim to, że zamiast żelatyny pojawia się w nich składnik roślinny, którym jest karagen (pochodzi z glonów morskich), dzięki temu galaretki mogą także spożywać wegetarianie.
Producent zapewnia, że galaretki tężeją koło 30minut, ale dzieje się to o wiele szybciej-do teraz jestem w pozytywnym szoku. Zapomniałam o galaretce pozostawionej do tężenia na 10min., a ona już się stężała:)
Sprawdziłam także czy galaretki tężeją w 500ml wody i mogę to potwierdzić. Nie trzeba dawać mniejszej ilości wody :)
Od siebie dodam, że galaretka jest troszkę inna w smaku, przede wszystkim o wiele delikatniejsza. Doskonale nadaje się do deserów jedzonych łyżeczką. I pomimo, że producent nie poleca podawania galaretki pokrojonej w kostce mi się to udało bez problemu:) Jednak jeśli chcielibyśmy galaretkami na szybko przełożyć ciasto to raczej to się nie uda.
Przepisy z użyciem galaretek wkrótce, a na początku czerwca będzie łatwy konkurs, w którym do wygrania będą właśnie takie galaretki i forma silikonowa.

Małe.
Smuteczki.

Kopytka

500g ugotowanych ziemniaków
150g mąki pszennej
4 łyżki mąki ziemniaczanej
jajko
sól do smaku
dodatkowo: 
cebula

Ziemniaki przepuścić przez praskę.
Dodać obie mąki, jajko i sól do smaku.
Wyrobić gładkie ciasto.
W garnku zagotować wodę.
Ciasto podzielić na części, formować wałeczki i kroić na małe kopytka.
Wrzucić do wrzącej wody i gotować 2 minuty od wypłynięcia na powierzchnię.
My kopytka lubimy z cebulką.
Pokroić drobno cebulkę i podsmażyć aż się zeszkli na patelni.
Taką cebulkę kłaść na kopytka.


Na coś czekamy.
Czegoś oczekujemy.
Co innego się dzieje.


Surówka z pomarańczą
mała główka sałaty lodowej
2 pomidory
mała cebula
pomarańcza
łyżeczka ziół prowansalskich
szczypiorek
kilka listków bazylii
sól, pieprz

dip winegret:
4 łyżek oliwy 
1 łyżka octu(albo kilka kropel soku z cytryny)
1 łyżka miodu


Liście sałaty porwać na małe kawałki.
Pomidora pokroić na mniejsze części.
Cebulkę posiekać w drobną kosteczkę.
Pomarańczę obrać z błonek (pominęłam), pokroić na mniejsze cząstki.
Listki bazylii porwać na małe kawałeczki.
Wszystko połączyć.
Dodać zioła i przyprawy do smaku.
Szczypiorek drobno pokroić i dodać do surówki.
Składniki na dip połączyć i wymieszać z resztą składników.


Długie spacery.
Wesołe rozmowy.
Wieczorne grillowanie.


Tagliatelle z paskami cukinii

makaron tagliatelle ok. 250g
2 duże cukinie
2 ząbki czosnku
szczypiorek
łyżka masła
szczypta duża soli
szczypta duża pieprzu
szczypiorek

Makaron ugotować według instrukcji na opakowaniu.
Cukinie pokroić obieraczką na paseczki - miąższ wyrzucić.
Przeciśnięty przez praskę czosnek podsmażyć chwilę na patelni.
Wrzucić do czosnku masło i cukinię, doprawić przyprawami i chwilę smażyć.
Kiedy makaron jest ugotowany przełożyć go do cukinii i wymieszać.
Albo nakładać makaron i na to paski z cukinii.
Podawać ze szczypiorkiem.


Organizuję razem z GodsToys.pl – sklep z prezentami konkurs na facebook'u.
Wystarczy polubić stronę Dusiowa Kuchnia i GodsToys na facebook'u oraz udostępnić publicznie i polubić post o konkursie -KLIK.

Konkurs trwa przez tydzień do 3 czerwca. Następnego dnia wylosuję 3 zwycięzców. 


Czuję każdy mięsień.
Pracują.
Jest dobrze.
Chcę więcej.

Szparagi z masłem czosnkowym
500g białych szparagów
80g masła
3 ząbki czosnku
duża szczypta soli

Szparagi obrać obieraczką z zewnętrznej pokrywy.
Gotować w osolonej wodzie przez ok.20 minut (moim wystarczyło 12 minut) aż główki staną się miękkie.
Na patelni roztopić masło.
Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i sól.
Gotowe szparagi wymieszać w masełku, albo podawać polane takim masełkiem.
I choć szparag mnie nie przekonał to godny z niego model:)


Dla najwspanialszej.

Mamo wszystkiego cudownego:*

Tarteletki z truskawkami
Ciasto:
użyłam połowy porcji
3 szklanki mąki pszennej
pół szklanki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
5 żółtek
200g masła
2-3 łyżki gęstej śmietany

Dodatkowo:
Truskawki


Mąkę wymieszać z cukrem i proszkiem.
Dodać masło i siekać nożem lub rozetrzeć palcami na kruszonkę.
Dodać żółtka, śmietanę i szybko zagnieść kruche ciasto.
Włożyć do lodówki na min.30min.
Wylepić foremki ciastem.
Dno ciasta nakłuć widelcem - chociaż u mnie to nic nie dało:)
Piec ok.20min w 180st.C.
Po wystudzeniu przekrojone na pół truskawki układać na babeczkach.

Ćwierkanie.

Wróbelków.
Lekki wiaterek.
Błękitne niebo.
Poranek.

Kruche ciasto z rabarbarem i rosą
Ciasto:
3 szklanki mąki pszennej
pół szklanki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
5 żółtek
200g masła
2-3 łyżki gęstej śmietany

Beza:
5 białek
100g cukru
łyżeczka mąki ziemniaczanej

Dodatkowo:
500g rabarbaru
2 łyżki cukru

Mąkę wymieszać z cukrem i proszkiem.
Dodać masło i siekać nożem lub rozetrzeć palcami na kruszonkę.
Dodać żółtka, śmietanę i szybko zagnieść kruche ciasto.
Włożyć do lodówki na min.30min.
Porcja ciasta jest duża, ja wykorzystałam 2/3 do tego ciasta.
Wylepić dno formy (prostokątna duża) ciastem i nakłuć widelcem.
Piec na termoobiegu w 170st.C przez ok.10-15min, aby lekko się podpiekło.
Wyjąć i ostawić do przestygnięcia.
W tym czasie rabarbar pokroić na mniejsze kawałki.
Wymieszać go z cukrem.
Białka ubić na sztywno pianą, stopniowo dosypując cukier.
Pod koniec dodać mąkę ziemniaczaną.
Na przestudzone ciasto rozłożyć rabarbar, a na to pianę z białek. 
Wstawić do piekarnika i piec w 170st.C z termoobiegiem przez ok.20min.
Jeżeli będziecie piec dłużej powstanie beza, a nie pianka z rosą.