Po porannym przyjeździe do Wrocławia, pierwsze o czym marzyliśmy to zjeść szybkie śniadanie na mieście. Oczywiście pojechałam do Wrocławia nie tylko na zwiedzanie, ale także na podboje kulinarne. Miałam ze sobą listę polecanych miejsc i tym sposobem kulinarny Wrocław zaczęliśmy smakować od Gniazda.










