Z porzeczkami mam pewne wspomnienie... dzieciństwo, działka, zbieranie porzeczek prosto z krzaczka, których nie lubiłam. Dzisiaj też nie należą do moich ulubionych owoców, ale w wypiekach idealnie się sprawdzają. Ich kwaskowatość świetnie współgra ze słodyczą ciast, dlatego z dodatkiem poduszeczki z bezy to po prostu niebo w gębie. Do ciasta dodałam trochę kleksików z konfitury z czarnej porzeczki, którą dostałam w prezencie od Premium Rosa.


Ciasto z porzeczkami i bezą
ciasto z porzeczkami i bezą, ciasto z porzeczkami i bezą przepis, ciasto przepis z porzeczkami


4 jajka 
2 szklanki cukru
2,5 szklanki mleka
3 łyżki mleka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
kostka margaryny 250 g
300 g porzeczek
kilka łyżek konfitury z czarnej porzeczki

Oddzielić z 3 jajek białka od żółtek, margarynę roztopić i ostudzić.
Jedno całe jajko wymieszać z żółtkami, 1,5 szklanki cukru i mlekiem.
Miksując dalej dodać margarynę, mąkę i proszek do pieczenia.
Ciasto wylać na dużą blaszkę prostokątną wyłożoną papierem do pieczenia.
Na wierzchu ułożyć owoce porzeczki (bez gałązek!) oraz zrobić kilka kleksów z konfitury porzeczkowej.
Ubić pianę z białek na sztywno, na koniec dodawać stopniowo cukier i miksować aż masa stanie się gęsta i lśniąca.
Wyłożyć pianę na wierzch ciasta.
Piec w temp. 180 st.C. przez godzinę. 

ciasto z porzeczkami i bezą, ciasto z porzeczkami i bezą przepis, ciasto przepis z porzeczkami

ciasto z porzeczkami i bezą, ciasto z porzeczkami i bezą przepis, ciasto przepis z porzeczkami

ciasto z porzeczkami i bezą, ciasto z porzeczkami i bezą przepis, ciasto przepis z porzeczkami

ciasto z porzeczkami i bezą, ciasto z porzeczkami i bezą przepis, ciasto przepis z porzeczkami

ciasto z porzeczkami i bezą, ciasto z porzeczkami i bezą przepis, ciasto przepis z porzeczkami


Od dawna chodziły za mną jakieś smaczne lody. Pomyślałam o tym, jakie chętnie bym sama chciała kupić w sklepie i... padło na snickersy :). To są lody bez żółtek, bardzo proste, wystarczy kilka składników i więcej chęci, a efekt murowany. Są pyszne i jestem przekonana, że dzieciaki będą baaardzo zadowolone, jeśli je im zrobicie :).

Lody snickers
lody snickers, ice cream snicker

500 ml śmietanki 36% (lub 30% + śmietan fix)
2-3 łyżki cukru pudru
2 łyżki sosu toffi
5-8 cukierków snickers lub 2-3 batony

dodatkowo do podania:
2-3 cukierki snickers
sos toffi

Ubić śmietankę na sztywno z dodatkiem cukru pudru.
Przelać masę do maszynki do lodów i kręcić przez 15 minut, pod koniec dodać sos toffi.
Pokroić batony lub cukierki na mniejsze 0,5 cm kawałki.
Po tym czasie lody powinny na tyle zgęstnieć by przełożyć je do pojemniczka i wymieszać ze snickersami. 
Włożyć do zamrażalnika na min. kilka godzin.
Jeśli nie macie maszynki - ubitą kremówkę wymieszać od razu z batonikami, przełożyć do pojemniczka i zostawić na kilka godzin w zamrażalniku - co jakiś czas lody przemieszać.
Podawać polane sosem toffi z dodatkowymi snickersami.

lody snickers, ice cream snickers

lody snickers, ice cream snickers

lody snickers, ice cream snickers


Ledwo zakończyłam jeden konkurs, a już mam dla Was kolejny i nie ukrywam, że liczę na dużą aktywność :). Sponsorem nagród jest Premium Rosa, o której pisałam tutaj - KLIK. Poniżej możecie zobaczyć nagrody, jakie są do wygrania. 

naturalne moszcze: aronia, rokitnik, żurawina, pokrzywa, malina
naturalna witamina C z dzikiej róży
syrop z aronii, syrop z dzikiej róży i malin
konfitura rabarbar, morela, owoce leśne

1. nagroda : moszcz aronia i malina, naturalna witamina C, konfitura owoce leśne
2. nagroda: moszcz rokitnik i żurawina, syrop z aronii, konfitura rabarbar
3. nagroda: moszcz pokrzywa, syrop z dzikiej róży i malin, konfitura morela *

Zadanie konkursowe
Podaj pomysł na przepis z użyciem dowolnego produktu Premium Rosa ze zdjęcia - w komentarzu zostaw także email do siebie (opisy produktów na stronie producenta i u mnie).
Nie ukrywam, że najbardziej interesują mnie przepisy z wykorzystaniem moszczy naturalnych (nie są one dosładzane, pamiętajcie).
Można dodać kilka pomysłów na przepisy.

Konkurs trwa do 23 sierpnia do godz.23.59. **


*jeżeli w sklepie nie będzie aktualnie danego produktu to zostanie zamieniony na podobny o podobnej wartości
**w przypadku małej ilości zgłoszeń możliwe przedłużenie konkursu



Pyszny, letni obiad? Cukinia faszerowana!

Cukinia faszerowana mięsem i kaszą jaglaną
2 większe cukinie
szklanka kaszy jaglanej
2,5 szklanki wody + 2 szklanki przegotowanej wody lub bulionu do pieczenia
500 g mięsa mielonego z indyka
łyżeczka pieprzu ziołowego
łyżeczka zielonej czubrycy
pół łyżeczki ostrej papryki
pół łyżeczki ziół prowansalskich
3 ząbki czosnku
jajko
kilka plasterków żółtego sera (w wersji fit zrezygnować)
sól

Ugotować kaszę jaglaną na sypko według instrukcji na opakowaniu - przelać kaszę wrzątkiem by pozbyć się goryczki, a następnie zalać zimną wodą w rondlu z dodatkiem soli i gotować, co jakiś czas mieszając, aż wchłonie wodę i będzie miękka.
Odstawić do ostygnięcia.
Cukinie przekroić na pół, wydrążyć gniazda nasienne.
Kaszę wymieszać z mięsem, jajkiem, przeciśniętymi ząbkami czosnku i przyprawami. 
Gotową mieszanką napełniać cukinie które ułożyć w naczyniu żaroodpornym - na dno wlać wodę lub bulion. 
Piec papryki w temp. 180 st.C. przez 30 minut, następnie na wierzchu położyć po plasterku sera- zapiekać jeszcze przez 20 minut.





Różowy hummus, czyli pasta z ciecierzycy i tahiny z dodatkiem buraczków to świetne smarowidło do kanapek, krakersów, do wyjadania z miseczki. Na dodatek to wegańska propozycja i bezglutenowa. Przepis na klasyczny hummus tutaj.

Hummus z burakiem
różowy hummus


4 łyżki tahiny
ząbek czosnku
łyżka soku z cytryny
puszka ciecierzycy
1/3 szklanki zimnej wody
kilka kropel oliwy
kilka łyżeczek startych ugotowanych buraczków
sól do smaku

Wszystkie składniki zmiksować blenderem na gładką pastę. 
Doprawić do smaku solą, zmiksować.
W razie potrzeby, gdyby pasta była za gęsta dodać odrobinę zimnej wody lub oliwy. 

różowy hummus

Uwielbiam przepisy na papryki faszerowane, jako letni obiad. 

Papryka faszerowana kaszą jaglaną i mięsem
faszerowana papryka
6-7 czerwonych papryk
szklanka kaszy jaglanej
2,5 szklanki wody + 2 szklanki przegotowanej wody lub bulionu do pieczenia
500 g mięsa mielonego z indyka
łyżeczka pieprzu ziołowego
łyżeczka zielonej czubrycy
pół łyżeczki ostrej papryki
pół łyżeczki ziół prowansalskich
3 ząbki czosnku
jajko
kilka plasterków żółtego sera (w wersji fit zrezygnować)
sól

Ugotować kaszę jaglaną na sypko według instrukcji na opakowaniu - przelać kaszę wrzątkiem by pozbyć się goryczki, a następnie zalać zimną wodą w rondlu z dodatkiem soli i gotować, co jakiś czas mieszając, aż wchłonie wodę i będzie miękka.
Odstawić do ostygnięcia.
W tym czasie pozbyć się gniazd nasiennych z papryk, odcinając wcześniej wierzchołki papryk.
Kaszę wymieszać z mięsem, jajkie, przeciśniętymi ząbkami czosnku i przyprawami. 
Gotową mieszanką napełniać papryki, które ułożyć w naczyniu żaroodpornym - na dno wlać wodę lub bulion. 
Piec papryki w temp. 180 st.C. przez 45 minut, następnie na wierzchu położyć po plasterku sera i wierzchu papryk - zapiekać jeszcze przez 20 minut.

papryka faszerowana kaszą

papryka faszerowana kaszą

Dzisiaj chciałabym zaprosić Was na przeczytanie recenzji oryginalnej książki kulinarnej, w której znajdziecie przepisy na same drinki prosto od Agnieszki autorki bloga 2drink. Innowacyjność tej książki to jej forma wydania - zapraszam do przeczytania poniżej, co mam na myśli :).
UWAGA! mam dla Was rabat 10%, który dostaniecie na hasło "dusia" kupując książkę TUTAJ.

Przepisy na PROSTE DRINKI
Agnieszka Skupieńska
Książka zapakowana jest w eleganckie pudełko, a po wyjęciu urzeka mnie prosta forma tej książki, długa i prostokątna książka, która już po chwili w moich rękach rozkłada się niczym wachlarz i ukazuje mnóstwo kolorowych przepisów na drinki. 




Rewelacyjna forma - książka nie zamyka się sama (trzyma się na nicie), jest niezwykle poręczna, dwustronna! oraz pokryta folią odporną na wodę, czyli nadaje się w sam raz na stół, na którym będziemy serwować drinki. Inspiracji jest naprawdę wiele - 103 drinki z łatwo dostępnych składników, w tym klasyki znane na całym świeci.
Nie zapomniano nawet o kilku słowach wstępu, opisie składników na drinki i podaniu trików dla początkujących. 



Do bloga Agnieszki mam sentyment, bo to dzięki Jej blogowi odważyłam się kiedyś zrobić pierwsze mohito i drinki z blue curacao. Z przyjemnością trzymam w rękach efekt Jej pracy i jestem przekonana, że skorzystam nie raz. 


Kolorowe znaczniki na dołach stron ułatwiają poszukiwanie drinków - to pewnego rodzaju rozdziały.


My spróbowaliśmy ostatnio wściekłego psa oraz vodka sunrise (jak zawsze z przepisu Agi, idealnie). 








W tej małej formie znalazł się nawet spis treści.


Jak dla mnie to najlepsza drinkowa książka na rynku, a mam też znaną drinkową biblię i naprawdę książka Proste Drinki jest o niebo lepsza! Rewelacyjna forma wydania to jedno, a druga proste i zawsze sprawdzające się przepisy! Idealna na prezent! Idealna na imprezę! Idealna by zaskoczyć ukochaną osobę :). 


W dwóch popularnych marketach można ostatnio zakupić wiele orientalnych składników w niskich cenach. To wspaniała okazja do wypróbowania nowych smaków. Z azjatyckiej kuchni na blogu znajdziecie kilka przepisów, które podaję poniżej. Przygotowałam też nowy pomysł na zupę krem z cukinii, tym razem z mleczkiem kokosowym.
tajska zupa z kurczakiem, krewetkami i mleczkiem kokosowym
curry z kurczakiem, szpinakiem i pieczarkami
tajska zupa rybna z krewetkami
krem z dyni po tajsku
curry z kurczakiem i dynią

Orientalna zupa krem z cukinii 
z chipsem z szynki parmeńskiej i makaronem z cukinii
krem z cukinii


duża cukinia + kilka plastrów cukinii
4 średnie ziemniaki
cebula
olej do smażenia
2 ząbki czosnku
1-1,5 litra bulionu lub wody
pół puszki mleczka kokosowego
łyżka curry
łyżeczka imbiru 
łyżeczka pieprzu ziołowego
2 liście limonki
sól do smaku
do podania: szynka parmeńska, oliwa, świeża bazylia

W rondlu rozgrzać olej i podsmażyć na nim posiekaną cebulę w piórka oraz czosnek w plasterki.
Dodać przyprawy i chwilę smażyć razem.
Dodać obrane ziemniaki pokrojone w kosteczkę oraz cukinię również pokrojoną w kostkę razem ze skórką.
Zalać wodą lub bulionem, dodać liście limonki i od zagotowania gotować jeszcze 20 minut, do miękkości warzyw.
W między czasie na suchej patelni bez tłuszczu zrumienić plasterki szynki parmeńskiej.
Na wierzch zupy dodać kilka cienkich plastrów cukinii (zrobionych obieraczką) i chwilę je podgotować by zmiękły, a następnie wyjąć i odłożyć.
Wyjąć liście limonki, zmiksować całość przy użyciu blendera na gładki krem.
Doprawić do smaku solą, wlać mleczko kokosowe i ponownie zagotować.
Gotowy krem można przetrzeć przez sitko.
Podawać z paskami cukinii i chipsem z boczku oraz odrobiną oliwą.

krem z cukinii



krem z cukinii

krem z cukinii