Małgorzata Minta
Wydawnictwo Agora
Ze wstydem przyznaję się, że książkę dostałam od Księgarni Internetowej Gandalf.com.pl naprawdę dawno temu. Widziałam zachwyty w internecie, jakieś wielkie bum i chyba trochę na przekór nie zajrzałam… a teraz żałuję, bo jest to świetnie wydana książka z cudownymi przepisami i pięknymi fotografiami.

Ze śniadaniami zawsze byłam na bakier (niestety…), ale od jakiegoś czasu (po przeszkoleniu przez koleżanki 🙂 ) zaczęłam dbać o te poranne posiłki, bo jakże są one ważne dla naszego organizmu.
Autorka (blogerka – zajrzyjcie) przedstawiła wiele przepisów na szybkie i proste śniadania do łóżka. Oczywiście dla wymagających też znajdą się zacne pozycje. Już nie mogę doczekać się testowania :). Zdjęcia bardzo zachęcają. 

Jeśli szukacie powiewu pomysłów śniadaniowych to coś dla Was :).

O co chodzi z Bombillą i innymi napojami na bazie yerba mate? Dlaczego są tak modne? Przetestowałam napoje od www.hurtownia-napoje.pl i już wiem, o co biega. 
Bombilla to pierwszy w Polsce naturalny napój na bazie yerba maty, bez konserwantów, słodzony owocami, a nie cukrem. Yerba mate skutecznie pobudza, wzmaga siły, niweluje zmęczenie, zwiększa koncentrację, a nawet wzmacnia odporność, a więc można pić na zdrowie, zamiast np. kawy. 
Jak widać jest moda na zdrowie. Co dobrego możecie zamówić w Hurtowni Napoi?

Vigo to napój herbaciany na bazie kambuchy, czyli grzybka japońskiego. Jest on naturalnym antyoksydantem, reguluje trawienie i wzmacnia odporność.

Wostok to napój, który w czasach komunizmu powstał w radzieckim świecie, jako konkurencja Coca-Coli, choć obecnie produkowany jest w Berlinie. To napój o aromacie lasu iglastego. Zioła z dalekiej syberyjskiej tajgi, olejek z igieł świerkowych, eukaliptus i odrobina kardamonu sprawiają, że ta lemoniada jest niezwykła w smaku, ale też naturalna.

Lemoniada John Lemon matchbata to napój na bazie zielonej herbaty w proszku, która jest skarbnicą antyoksydantów i lekiem na choroby układy krążenia. Dobra jest też na odchudzanie.

Dotąd wydawało mi się, że są to hipsterkie napoje w wygórowanej cenie, dzisiaj wiem, że to samo zdrowie zamknięte w butelkach. Taniej możecie je kupić przez hurtownia-napoje.pl.
„Świąteczne przepisy”
Jamie Olivier
Wydawnictwo Insignis
„Świąteczne przepisy” Jamiego Oliviera to przepiękna książka, w której autor udokumentował swoje najlepsze, świąteczne przepisy spośród całej swojej kilkunastoletniej kariery. Przepisy są niesamowicie inspirujące, są klasyki, ale także wiele nowoczesnych pomysłów z wykorzystaniem produktów głównie łatwo dostępnych. Ogromnym plusem są przepiękne fotografie! Książka jest naprawdę gruba, zawiera mnóstwo pysznych przepisów. To taka książka, po którą będziecie sięgać z przyjemnością już w październiku planując święta. 
Idealna na prezent dla wszystkich amatorów gotowania i kochających przygotowania do świąt :). 

„Hygge”
Marie Tourell Soderberg
Wydawnictwo Insignis

„Hygge” to książka, która idealnie nadaje się na świąteczny prezent. Jeśli nie macie jeszcze prezentu dla bliskiej osoby, która lubi relaks przy dobrej książce albo potrzebuje podpowiedzi, skąd czerpać przyjemność z dnia codziennego to jest to godna pozycja do polecenia.

Hygge to po prostu filozofia szczęścia Duńczyków. Odnajdują oni przyjemność w prostych codziennych czynnościach np. w gotowaniu i celebrują wspólne chwile. W książce znajduje się kilka przepisów np. na bułeczki czy letni kisiel. 
Książkę wciągnęłam w dwa wieczory, bardzo przyjemna literatura, która uzmysłowiła mi, że warto cieszyć się z najmniejszych momentów w naszym życiu i czasem trochę zwolnić… 

Fit Słodkości
naturalnie słodkie i zdrowe
Kinga Paruzel
Książkę dostałam od księgarni internetowej Gandalf.com.pl, z którą współpracuję. Niestety książka kompletnie nie przypadła mi do gustu, nie zachęciły mnie przepisy, bo uważam że są na wyrost – wcale nie są takie zdrowe niektóre, a inne z kolei wymagają specjalnych składników, jak mąki bezglutenowe, syrop z agawy czy erytrol, których nie posiadam i już mnie to zniechęciło. 

Sama książka jest ładnie wydana chociaż zdenerwowała mnie reklama Jana Niezbędnego od czapy wrzucona na zdjęcie przepisu. Fotografie są charakterystyczne dla Kingi. 
Wygląda na to, że ja będę wierna tradycyjnym słodkości, choć moja waga na tym ucierpi :). Książka jest dla osób, które faktycznie lubują się w przepisach „fit”, ale bądźmy uważni, bo np. przepis na fit bitą śmietanę jest na mleku skondensowanym i cukrze brązowym, więc nie wiem czy takie to fit ;). Pewnie dlatego w książce nie ma informacji o kaloryczności. Nie moja bajka zupełnie, ale może przyda się osobom na diecie bez glutenu lub bez laktozy, bo takie przepisy się tu znalazły.

Książka jest do kupienia tu – klik.

Korzyści z picia świeżo wyciskanych soków jest bardzo wiele, więc mam zamiar przedstawić dzisiaj choć kilka z nich. Obecnie w moim domu testuję wyciskarkę wolnoobrotową Vortextest sprzętu znajdziecie tu. Soki ze świeżych owoców i warzyw powinny być w diecie każdego z Was, bo to samo zdrowie. Poniżej znajdziecie odpowiedź na pytanie dlaczego warto pić świeżo wyciskane soki?

1. wiesz, co jesz
Świeżo wyciśnięty sok w wyciskarce w naszej kuchni nie zawiera żadnych konserwantów, barwników czy dodatkowego cukru, po za tym naturalnie występującym w owocach. Po prostu idziesz na rynek, kupujesz warzywa i owoce, a potem wiesz z czego wyciskasz sok, który pełen jest witamin oraz błonnika. 

2. ekspresowa dostawa zdrowych składników
Dostarczenie dziennej dawki witamin i mikroskładników do naszego organizmu czasem wydaje się ciężkie, ale wypijając sok dajemy sobie ekspresowy zastrzyk zdrowia. Dlaczego? Łatwiej wypić 3 szklanki soku z marchewek czy pomarańczy dziennie niż zjeść np. 1,5 kg marchewek by dostarczyć sobie odpowiednią ilość witaminy B. Przypominam, że w sokowirówkach część witamin może ginąć przez nagrzewanie się soku, dlatego wolnoobrotowa wyciskarka Vortex to inwestycja w nasze zdrowie. 
sok z pomarańczy
3. zastępują drogie suplementy
Dla organizmu na pewno sok jest łatwiejszy do przyswojenia, bo wchłania się poprzez kosmki jelitowe niż wszelakie kapsułki i inne proszki, które czasem muszą przejść długą drogę w naszym ciele. Dodatkowo w takim soku mamy całą gamę witamin i mikroelementów, a kapsułek trzeba by przyjmować na pewno kilka. 

4. odkwaszają organizm

Większość z nas je sporo zakwaszających organizm produktów, a każdy organizm potrzebuje równowagi kwasowo-zasadowej, dzięki której jesteśmy zarówno zdrowi, ale także w pełni silni. Świeże soki alkalizują organizm. 
sok ze świeżego ananasa
5. wzmacniają odporność
Nasz układ immunologiczny do dobrej pracy potrzebuje odpowiednią ilość witamin i minerałów, które jak pisałam wyżej znajdują się w świeżo wyciskanych sokach, po za tym są również łatwo przyswajalne. Warto do robienia soków używać kiełków (np. lucerny, która zawiera bardzo dużo witamin, minerałów oraz fitoestrogenów) lub natki pietruszki.
sok z nektarynek

 6. odchudzają

Zamiast sięgać po niezdrowe przekąski sięgnij po zdrowy sok. Ataki obżarstwa czy napadu głodu warto złagodzić właśnie wypiciem szklanki soki. Soki z wyciskarki są gęste, a jeśli przygotujemy go z nektarynek to otrzymamy smoothie, które zaspokoi nasz atak głodu. Dodatkowo soki z niektórych owoców np. z jabłek regulują trawienie. 
sok z jabłek

 7. leczą nasz organizm

Picie świeżo wyciskanych soków zapobiega chorobom cywilizacyjnym, ale także leczą nas w trakcie chorób np. obniżają poziom złego cholesterolu, zapobiegają zaparciom i wzdęciom, likwidują stany zapalne. Warzywa i owoce bogate są w antyoksydanty, nad którymi licznie prowadzone badania dowodzą o ich właściwościach przeciwnowotworowych.
sok z marchwi

 8. działają przeciw starzeniu
Dzięki temu, że soki zawierają antyoksydanty z warzyw i owoców picie soku zapobiega starzeniu. Wielu naukowców uważa, że za wewnętrzne starzenie naszego organizmu odpowiadają wolne rodniki, które właśnie neutralizowane są przez antyoksydanty.

9. poprawiają humor 🙂
Zaburzenia psychiczne często powiązane są z niedoborami witamin i minerałów, dlatego aby temu zapobiec warto pić świeże soki. Powiedzcie proszę komu nie poprawi humoru szklanka pomarańczowego soku przypominającego lato? Oj chyba każdemu :). 
10. wszystkim smakują 🙂
Dzieciom często ciężko dostarczyć odpowiednią ilość warzyw i owoców dziennie, tym bardziej, że dzieci często „nie lubią zielonego”, ale taki zielny soczek w kolorze Shreka wypiją już chętniej. Nie każdy dorosły lubi dane warzywo po obróbce cieplnej, ale na świeży sok już się prędzej skusimy. 

Pamiętajcie – inwestycja w wyciskarkę to inwestycja w nasze zdrowie! Wyciskarkę wolnoobrotową Vortex można kupić tu – sklep.

Strączki
Maria Banach
Wydawnictwo Samo Sedno
Książki „Strączki” jest autorstwa blogerki kulinarnej „Gruszki z fartuszka”, z którą lata temu miałam okazję się poznać. Marysia podjęła się trudnego tematu, jakimi są rośliny strączkowe, ale stworzyła ponad osiemdziesiąt nowoczesnych przepisów i opatrzyła je własnymi, bardzo ładnymi fotografiami. 

Książka rozpoczyna się wstępem o roślinach strączkowych oraz obaleniem mitów na ich temat. Dalej rozpoczynają się rozdziały podzielone na soczewicę, groch i groszek, ciecierzycę, fasolę i fasolkę, bób i soję. Każdy przepis opatrzony jest krótkim wstępem, opisem składników i przygotowania, a także autorka podaje ilość porcji, czas przygotowania i stopień trudności.  Niech Was nie zmylą strączki, oprócz zup, dań głównych i przekąsek znajdują się w książce desery np. ciasto z fasoli. Fotografie są bardzo zachęcające i choć ja za strączkowymi nie przepadam to zaznaczyłam sobie kilka przepisów do sprawdzenia np. zupę cebulową z czarną soczewicą.

Marysiu, dziękuję za przepis na grecką pastę z fasoli, będąc na Krecie zastanawiałam się, co to za pastę nam serwują w hotelu, teraz na pewno przygotuję :). 

Bardzo ładnie wydana książka, nowoczesne przepisy, bardzo pomysłowe, na każdą porę roku. Na pewno spodoba się mięsożercom, ale jest też wiele wegetariańskich przepisów, jeśli dla Was (tak jak i dla mnie) strączki kojarzą się tylko z grochówką i fasolówkę to koniecznie sięgnijcie po „Strączki”. 

Zapraszam Was na recenzje książki, którą możecie również wygrać na moim fanpagu – klik. Konkurs trwa do jutra do godz.17. 
Kuchnia dla serca. Zdrowie z roślin.
Violetta Domaradzka, Robert Zakrzewski
Wydawnictwo Publicat
Kuchnia dla serca to książka, którą swoim patronatem objął Instytut Żywności i Żywienia, w której znajdziecie bardzo naukowy wstęp wspierany wypowiedziami lekarzy, w tym specjalisty – kardiologa oraz ponad 100 przepisów dla zdrowia. 

Książkę podzielono na trzy działy, a pierwszy jest obfity w wiedzę lekarską. Bardzo szczegółowo opisuje najpopularniejsze choroby kardiologiczne m.in. miażdżycę i hipercholesterolemię. Dowiecie się, jakie wyniki lipidogramu powinniście mieć i co może pozytywnie wpływać na zdrowie naszego serca poza żywnością. Przeczytałam ten dział z ciekawością, ale raczej w związku z moją pracą zawodową, bo myślę, że dla przeciętnej osoby tej wiedzy jest zbyt dużo i może po prosto znużyć, jeśli jednak oczekujecie rzetelnej wiedzy naukowej to musicie zajrzeć. 

W II części opisane są nawyki, które warto zmienić dla zdrowia naszego serca np. pozbycie się soli (dla mnie niewyobrażalne… ) czy uprawienie sportu (każdemu się przyda). Ostatni dział to same przepisy, które w sumie trochę mnie zawiodły, bo w większości to bardzo proste przepisy. Z drugiej strony to może plus, bo jednak okazuje się, że w łatwy sposób możemy zadbać o kondycję naszego serduszka. 

Książka rozpoczyna się opowieścią o przygodach autorów, którzy są maratończykami, wyprawą na Kretę – na której byłam i ja, a wspomnienia wciąż są jeszcze takie żywe, więc wchłonęłam książkę, jak gąbkę. 
Polecam na prezent dla starszych osób, które w szczególności powinny dbać o serce, dla frików zdrowego gotowania i dla wegetarian. To taka naukowo-kulinarna publikacja.
Mikołajek i słodkie przekąski
 Łatwe przepisy do gotowania z dzieckiem
Alain Ducasse
Wydawnictwo Znak Emotikon

Jeden z najsłynniejszych francuskich szefów kuchni Alain Ducasse (wielokrotny zdobywca gwiazdek Michelina) stworzył trzydzieści, słodkich i łatwych do przygotowania przepisów zainspirowanych smakiem dzieciństwa oraz Mikołajkiem i jego kumplami. Jak wygląda książka w środku, co w niej znajdziecie i czy faktycznie nadaje się do gotowania z dziećmi? Odpowiedź znajdziecie czytając całą relację.

Czym kusi książka w środku? Na początku pięknymi i apetycznymi fotografiami i jasno napisanymi przepisami, ale też obrazkami i cytatami z książek o Mikołajku (muszę nadrobić te lektury 🙂 ) i kilkoma słowami od autora. 
W książce znajdują się przepisy na śniadania, przerwę w szkole, urodziny, „wieczorki z kumplami”, święta, „słodkości dla grzecznych dzieci”i niedzielne ciasta. Stopień trudności jest zróżnicowany, są bardzo proste przepisy, ale też trudniejsze np. drożdżowe bułeczki, biszkopt czy chlebek korzenny. Myślę, że z pomocą rodziców na pewno wszystko pięknie się uda.
Nie ukrywam, że książka spodoba się wszystkim łasuchom, także tym dużym – nie zainteresowałam przepis na drożdżowe pancakes, które pewnie niedługo wypróbuję. W książce znajdziecie też słodkie palmiery, które już robiłam na blogu (klik) oraz gorącą czekoladę (klik). 
Niestety wkradły się edytorskie chochliki przy tłumaczeniu książki jak np. proszek waniliowy, a myślę, że chodziło o cukier waniliowy. 
Książka to idealny pomysł na prezent dla dzieci, które kochają słodkości i gotowanie, może właśnie na Mikołajki? Do kupienia na stronie wydawnictwa – klik.
Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o Skrzynce z Kaszub – jest to skrzynka pełna warzyw i owoców prosto od producentów z Kaszub dostarczana pod Wasze drzwi dwa razy w tygodniu (we wtorki i czwartki). Cena skrzynki to jedynie 49 zł – skrzynka wypchana jest po brzegi. Na fanpagu możemy dowiedzieć się, co będzie w najbliższej skrzynce i tym samym zdecydować się na dostawę.