Dawno temu w styczniu spełniłam marzenie kulinarne mojej Mamy - przygotowałam Jej na urodziny domową chałkę z dużą ilością kruszonki. Nasze śniadanie było obłędne, a chałka sto razy lepsza niż sklepowa. Przepis na chałkę nie jest bardzo trudny, dzięki temu, że używamy suszone drożdże wszystko idzie szybciej. Na pyszne śniadanie nadadzą się też:
Chałka domowa z kuruszonką
pół kg mąki pszennej
opakowanie suszonych drożdży (7g)
płaska łyżeczka soli
pół szklanki cukru
łyżeczka ekstraktu waniliowego
jajko + żółtko + białko do posmarowania chałki
szklanka mleka
1/4 kostki masła (50g)
kruszonka:
4 łyżki mąki
4 łyżki cukru
2 łyżki masła
Mąkę wymieszać z drożdżami, solą, cukrem i cukrem waniliowym.
Mleko podgrzać by było ciepłe - w mikrofalówce lub rondelku, a jajko z żółtkiem rozmieszać w miseczce.
Do mąki z dodatkami wlać ciepłe mleko, ekstrakt i wymieszane jajka.
Wyrobić ciasto i dodać rozpuszczone masło, ponownie zagnieść.
Ciasto będzie gęste i ma być gładkie, zostawić je w miseczce przykrytej ściereczką w ciepłym miejscu na godzinę, aby wyrosło.
W tym czasie zagnieść ze sobą składniki na kruszonkę, aby powstały grudki.
Po godzinie odgazować wyrośnięte ciasto - np. uderzeniem pięścią - zagnieść i formować 4 wałki, które ułożyć na dużej blaszce (wyłożonej papierem do pieczenia) obok siebie, zlepić je ze sobą na czubku i zaplatać chałkę w warkocz (polecam filmy na youtube np.
ten, bo nie jest to łatwa sztuka).
Chałkę wysmarować białkiem i posypać kruszonką.
Zostawić do wyrośnięcia na kolejne 30 minut.
Piec w temp. 180 st.C. przez 35 minut - ciasto powinno się zrumienić.
Najlepiej smakuje z masłem i konfiturą.